syla7 28.06.07, 14:34 Czy ktoś się orientuje ile kosztuje (mniej więcej) dom w Szwecji (np w Uppsala, Malmo) lub nowe mieszkanie (np 3 pokojowe) . Tak orientacyjne :) Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
magga Re: mieszkanie/dom w Szwecji 28.06.07, 18:16 Jasne ze sie orientujemy ale wszystko zalezy od dzielnicy rowniez, kiedy budowane itp Odpowiedz Link Zgłoś
syla7 Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 09:11 budowane po 2000 roku (czyli ogólnie nowe/nowsze). Możesz podać orientacyjnie w najdroższej dzielnicy i najtańszej danego miasta. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
syla7 Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 09:13 dodam jeszcze że chodzi mi o ceny mieszkań - o wysokim standardzie, nie na odludziu Odpowiedz Link Zgłoś
kendo Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 09:17 musisz liczyc przecietnie poltora miljona za chate gdzies na peryferiach nieatrakcyjnych i pol miljona za mieszkanie 2 pokoje,albo wiecej w Skåne. Odpowiedz Link Zgłoś
morsa Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 10:32 Poszukaj tutaj bovision.se/Start Odpowiedz Link Zgłoś
magga Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 11:01 Trojka w Uppsali budowana po 2000 od 1,5 mlj plus czynsz od 4000 miesiecznie. Dom od 3 mlj... Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 11:36 W Malmö, w Västra Hamnen (nad morzem) ceny zaczynaja sie od 2 000 000, a oplata miesieczna 6 000 zlotych. Na bylym odludziu pod Malmö, ale blisko mostu Öresund do Danii, czynsz trojki (nowowybudowanej) do wynajecia jest powyzej 8 000. Sa tam tez mieszkania do kupienia od 1 500 000 kr z czynszem od 6 000 kr, bo nowe budownictwo ma zawsze wysoki czynsz. Odpowiedz Link Zgłoś
skagerak Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 13:47 wytłmaczcie mi moje drogie bom ciemny kupuje mieszkanie za 2 miljony koron i muszę jeszcze płacić 8000 koron czynszu ? moja rodzina w Danii ma dom i płaci tylko podatek od nieruchomości oraz wywóz śmieci, nic wiącej Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 16:12 Tu jeszcze jeden adres do firmy maklerskiej www.svenskfast.se/ Poza tym w kazdej z miejscowosci znajduja sie mniejsze firmy maklerskie wiec najlepiej wejsc na strony danej miejscowosci i poszukac adresow tam. Skagerak, kiedys pisalismy o formach posiadania mieszkan w Szwecji. Jedna z form jest wlasnie wspolnota mieszkaniowa, w ktorej nabywa sie prawa poprzez wykupienie udzialu albo inaczej mowiac, prawa do zamieszkania w danym mieszkaniu. Czynsz, a raczej oplata service jest przeznaczona na koszty za wode, za wywoz smieci, opieke terenu, wszystkie koszty administracyjne, remonty, oswietlenie terenu, czy na splacanie pozyczki wspolnoty. Jednym slowem jestes wspolwlascicielem ale z ograniczeniami. I tak popierwsze np mozesz nie otrzymac zgody od wspolnoty na zakup okreslonego mieszkania, mozesz nie otrzymac zgody na sprzedanie mieszkania okreslonej przez Ciebie osobie. Wspolnota moze splajtowac, a wiec Twoje zainwestowane pieniadze przepadaja i byc moze bedziesz musial ponownie wykupic udzial prawa do zamieszkania. Dlatego tez trzeba byc bardzo ostroznym jezeli dokonuje sie zakupu mieszkania w malych nieznanych wspolnotach. Inna forma mieszkania jest kupienie na wlasnosc domu, chociaz tez nie wszystko Tobie wolno z tym domem robic, szczegolnie jezeli chodzi o roznego rodzaju przerobki czy adoptacje zmieniajce charakter. Sa tez miejscowosci, w ktorycj narzucony jest kolor dachu czy elewacji. O kazda zmiane trzeba wystapic z podaniem. Dodam jeszcze jedna bardzo charakterystyczna rzecz, tak odmienna od zwyczajow w Polsce. W Sztockholmie, Malmö, Lundzie, Uppsali, Göteborgu i w innych miejscach tez, mieszkania starszej daty, polozone w atrakcyjnych nieruchomosciach i miejscach, o szczegolnym architektonicznym wystroju, sa mieszkaniami bardzo poszukiwanymi. Ceny sa nataomiast astronomiczne ale natomiast oplata miesieczna jest czesto bardzo niska. Odpowiedz Link Zgłoś
skagerak Re: halo guido........... 30.06.07, 09:42 dzieki za rozjasnienie, jednak wole Danie, nie jest az tak socjalistyczna Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 20:14 Dom w Uppsali kosztuje ok. 3 milionow. Ostatnio jest sporo w ofercie, ale czesto sporo starsze niz z 2000 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_xx Re: mieszkanie/dom w Szwecji 29.06.07, 21:29 Natomiast w "Mitt i Solna" z 19 czerwca jest artykul pt.: "Snart lika dyrt som innerstan", gdzie mowia o 29% wzroscie cen mieszkan w Solnej podczas ostatniego roku. Pisza np., ze " en lyxrenoverad trerummare i Huvudsta (dzielnica Solnej) väntades förra veckan säljas för 3 miljoner kronor". Nic dodac, nic ujac. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
evig Re: mieszkanie/dom w Szwecji 07.07.07, 00:32 A ja chce sprzedac moje mieszkanie budowane lata 80 ,98m kwadratowych ,4rok po standartowym remoncie za 1.800000 ,czynsz 3000 z okna widac Globen Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 07.07.07, 09:44 znasz to z opowiadan, ktore sa juz wielokrotnie przekrecone czy z sennej autopsji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guido_contini Re: halo guido............. opis "wlasnosci" IP: *.tbcn.telia.com 07.07.07, 10:07 To moze Ty przedstawisz wlasna wersje, chetnie poslucham, a raczej przeczytam co Ty masz do powiedzenia w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 08.07.07, 09:09 widzidsz, bo po przeczytaniu twojej odpowiedzi do skageraka, cos mi sie tu nie zgadza ale mozliwe, ze ta sama rzecz nazywamy inaczej >>>> Jedna z form jest wlasnie wspolnota mieszkaniowa, w ktorej nabywa sie prawa poprzez wykupienie udzialu albo inaczej mowiac, prawa do zamieszkania w danym mieszkaniu.<<<< tu w Danii zwie sie cos podobnego - andels-bolig i w przeciwienstwie do tego co opisujesz o tym, kto w danym mieszkaniu czy domku bedzie mieszkal, decyduje kolejnosc na liscie oczekujacych a nie jakies fidzi misie "wspolnoty czy innego idioty" a "prawie do zamieszkania w danym mieszkaniu" a zatem segregacji spolecznej, decyduje takze wysokosc wkladu, czyli zupelnie naturalna selekcja, bez nazywania tego po imieniu wydaje mi sie, ze twoje tlumaczenie jest zbyt filozoficzne i dlatego nazwalem je "senna autopsja" - >>> W Sztockholmie, Malmö, Lundzie, Uppsali, Göteborgu i w innych miejscach tez, mieszkania starszej daty, polozone w atrakcyjnych nieruchomosciach i miejscach, o szczegolnym architektonicznym wystroju, sa mieszkaniami bardzo poszukiwanymi.<<< i tu tez sie mylisz, np. w Warszawie sa miejsca i stare budownictwo, gdzie ceny sa wiecej niz astronomiczne chcac je kupic na wlasnosc, w Polsce cos podobnego jak ta twoja szwedzka wspolnota, wogole nie istnieje, charakter dawnych spoldzielni mieszkaniuowych mogl to przzyponinac ale tylko ze statusu a nie wkladu, >>> Ceny sa nataomiast astronomiczne ale natomiast oplata miesieczna jest czesto bardzo niska. piszesz dalej "Wspolnota moze splajtowac, a wiec Twoje zainwestowane pieniadze przepadaja i byc moze bedziesz musial ponownie wykupic udzial prawa do zamieszkania<<< wybacz ale tego chyba nikt nie zrozumie, ta jakis quatsch !!! jak cena i czego, kto i kiedy ma plajtowac ??? kolego guido_contini, nie polewaj wody, tej w Szwecji macie obecnie dosyc, pisz jezykiem zrozumialym i bez bajek, odloz HC Andersena na zimowe wieczory Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 08.07.07, 11:40 Nie rozumie Twojego agresywnego tonu. Przede wszystkiem ma byc to dyskusja o faktach, bez obrazania sie, a wiec filozofowanie odlozymy na polke. Poza tym Szwecja nie jest moja firma i to nie ja ustalalem reguly. Opisujac opieraalem sie na wlasnych doswiadczeniach i poprzez dyskusje tutaj chcialbym uzupelnic moja wiedze. W Szwecji na rynku mieszkaniowym o chrakterze wkladu (insatslägenheter) dominuja dwie firmy-spoldzielnie, a wiec HSB i Riksbyggen. Poza tym jest jeszcze kilku mniejszych prywatnych aktorow czy kilkuosobowych wspolnot mieszkaniowych.Te wielkie typ HSB czy Riksbygen podzielone sa na "zjednoczenia" (föreningar), ktore dzialaja na wlasnym rozrachunku gospodarczym. Nie rozumie tez Twojego okreslenia "kolejka oczekujacych na mieszkanie". W nowych projektach podaje sie okreslona ilosc mieszkan do sprzedazy i po wykupieniu ich lista jest zamknieta. Natomiast ja opisywalem o praktykach na rynku wtornym. Syn mojego, znajomego studiujacy w Sztockholmie mial okazje kupienia mieszkania. Zarzadzajacy tym zjednoczeniem odmowili mu prawa do zakupu poniewaz jako student nie posiadal dochodow chociaz otrzymal zapewnienie z banku na kredytowanie zakupu. Dopiero po interwencji jego rodzicow i zlozeniu przez nich poreczenia udalo sie doprowadzic ta tranzakcje do konca. Z ta selekcja materialna tez nie jest tak do konca. Znam przypadkek, kiedy to jeden z Romow chcial kupic cash za kilka milionow mieszkanie w bardzo atrakcyjnej nieruchomosci i spotkalo go nie. Powodem byl brak stalego zatrudnienia. Sprawa bankructwa wspolnot, to najczesciej dotyczy to malych kilku czy kilkunasto osobowych, w ktorych zachodza terbulencje czysto finasowe typ zalamnie sie zdolnosci spalacania zaciagnietych wspolnych dlugow. Sprawdzanie stanu zadluzenia zjednoczenia nalezy do ABC w poradniku dla chetnych do kupienia mieszkania z wkladem (instaslägenheter). Nie ucieklabym sie tez tak daleko do podawania porownywan wspolnot czy spoldzielni mieszkaniowych w Warszawie ze spoldzielniami w Sztockholmie czy moze Tobie bardziej znajomej Kopenhadze, szczegolnie tych o bardzo atrakcyjnym polozeniu, a to chociazby z wielkich roznic prawnych w poszczegolnych krajach. Innym przykladem, nieopisywanym jeszcze tutaj, jest ingerencja tych zjednoczen (föreningar) w przypadku checi odnajmu mieszkania osobom drugim. W przepisach najczesciej jest zawarte, ze kontraktor musi wystapic o zgode na odnajem mieszkania. Nie potrafie teraz opisac szczegolowo przepisow nie przeczytawszy ich dokladnie. Te wszystkie ograniczenia maja na celu zapobieganie powstawaniu niekontrolowanego rynku wynajmowaniu mieszkan, szczegolnie tam gdzie jest wielki popyt (straty panstwa z tytulu podatkow). Zanim posadzisz kogos o lanie wody czy o nowa interpretacje bajek H.C. Andersena, polecam o merytoryczne zaglebienie sie w temacie. O zasadach funkcjonowania najwiekszej firmy mieszkan z wlasnym wkladem mozesz przeczytac na ponizszym linku. hotpot.se/Pdf/hsb-riksfoerbund-stadgar.pdf Pozdrawiam nie tylko z deszczowej Szwecji bo w polnocnej Laponii swieci slonce i jest 20 stopni ciepla Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 08.07.07, 15:48 Guido, wspaniale to wyjasniles, teraz chyba nikt nie ma najmniejszej watpliwosci! Kiedys w Malmö byla rekrutacja do pracy w Kopenhadze i przy okazji dunski Hyresgästförening (organizacja lokatorow) mial plansze na ktorych mozna bylo zobaczyc jak funkcjonuja wszystkie formy zamieszkania w Danii. Spisalam to sobie, niestety gdzies zagubilam. IDENTYCZNEJ formy jak "insatslägenheter" w Szwecji nie ma w Danii, bo albo mieszkancy maja mniejsze albo wieksze prawa niz w Szwecji. Szwedom swietnie odpowiada forma "bostadsrätt", bo maja niemal wszystkie plusy, a nie ma minusow w formie sprzatania sniegu czy lisci z chodnika, roboty w ogrodku czy sprzatania schodow i pomieszczen piwnicznych/strychu, a konserwator bezplatnie naprawi kanalizacje czy elektryke. Juz nie mowiac o naprawie cieknacego dachu ... Wiele starszych par, ktorych dzieci "wyfrunely z gniazda" sprzedaje swoje wille i pieniadze przeznacza na kupno mieszkania w dobrym punkcie miasta. Ceny mieszkan rosna w takim tempie, ze jest to tak samo dobra forma lokaty kapitalu jak willa. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 08.07.07, 20:40 moj styl wcale nie byl i nie jest agresywny, to tylko forma dunskiego humoru,- fakt, ja widze wszystko przez dunska perspektywe, a ze jestem mimo wszystko Polakiem, to musi to byc najlepsze i z tad moze moja "agresywnosc" patrzac wlasnie z tego kata, "wspolnota mieszkaniowa" jak ty to nazywasz lub andels-bolig jak to nazywa sie w Danii splajtowac nie moze, no bo niby jak ? mieszkania sa wynajete, kazdy "lokator-wlasciciel" placi czynsz plus splaty a placic musi, wiec jak mozna splajtowac, to realnie nie jest mozliwe !!! oczekiwanie w kolejce na dany lokal w andels-bolig jest calkiem naturalne, bo pomimo wyprzedania w pierwwzej fazie, nikt lub prawie nikt nie mieszka tam do ostatnich swoich dni, lokatorzy czy "wlasciciele lub moze raczej wspolwlasciciele" jak ty to chetnie nazywasz dosc czesto sie wymieniaja z najrozmaitrzych powodow, kolejki wiec istnieja i w tej formie budownictwa, nie tylko w czynszowkach, "Z ta selekcja materialna tez nie jest tak do konca.........." selekcja "wspolwlascicieli" poprzez ceny jest jaknajbardziej naturalna rzecza, praktykowana w kazdym kapitalistycznym kraju, chcacym zarazem uchodzic za kraj liberalny, rozumiem jednak, ze w socjalistycznej Szwecji, ktora chce uchodzic za kapitalistyczna, sprawy te reguluja moze jakies przepisy, tak przecie bylo tez w dawnej komunie, "Zanim posadzisz kogos............" nikogo o nic nie posadzam, czytanie HC Andersena moze nawet nalezec do przyjemnosci wsrod juz doroslych ale wlasnie, mowmy o tym co wiemy na 100% i nie zaglebiajmy sie w zwarjowane, socjalistyczno-szwedzkie przepisy ........ wlasnie dlatego wybralem Danie, ze wzgledu na jej rozsadny kapitalizm, masz pieniadze kupujesz sobie cos na wlasnosc jak dom, mieszkanie, andels bo to tez pewnego rodzaju wlasnosc choc ograniczona lub mieszkasz w obrebie socjalnym i masz wszystkie problemy z glowy w Danii jest jeszcze jedna forma wynajmu a mianowicie mieszkania poza systemem socjalnym tzn. w kamienicach prywatnych, nie wazne kto jest wlascicielem, pojedyncza osoba czy jakas spolka finansowa i tu mozesz byc przeselekcjonowany tzn. jesli twoj status spoleczny nie odpowiada standardowi ustalonemu przez wlasciciela, mieszkania ci nie wynajmie, ot i cala sprawa zaglebianie sie np. w to czy ci jako lokatorowi wolno komus podnajac czy nie, czy wolno to lub tamto albo nie wolno tego czy owego nie ma zadnego sensu, ja tez chetnie sie poucze poprzez wymiane pogladow ale moze mowmy, ty o Szwecji a ja o Danii ale nie z zaslyszenia lecz wowczas, kiedy o tym wiemy, kiedy to znamy, o´key guido..... no i ja nie mieszkam w Kopenhadze ale w Danii, tej prawdziwej Danii czyli na Jutlandii i jestem dumnym jej wlascicielem, bo choc to tylko mikroskopijna czasteczka (z lotu ptaka to widac) ale jednak kawalek dunskiej ziemi nalezy hipotecznie do mnie, do mnie to znaczy do mnie a nie do banku, jestem wiec nie wspolnajemca tylko wlascicielem kawalka Danii, to tak dla wyjasnienia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mon101 Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 08.07.07, 21:04 Wyglada na to, ze andels-bolig w Danii to nie to samo co bostadsrättsförening w Szwecji, forma wlasnosci jest inna.Do wspolnot mieszkaniowych nie ma zadnych kolejek,wlasciciele mieszkan i czlonkowie wspolnoty sprzedaja swoje mieszkania na rynku mieszkaniowym, licza sie pieniadze, kto wygra przetarg na mieszkanie, czyli kto da wiecej. Zarzad wspolnoty musi nowego walsciciela zaakceptowac jako czlonka, rzadko chyba sie zdarza, zeby tego nie zrobili, chyba ze ktos jest niewyplacalny, no ale wtedy nie zaakceptowalby go i bank.Kolejki sa w HSB, ktora jest forma spoldzielni mieszkaniowej gdzie oszczedza sie pewna sume rocznie i stoi sie w kolejce, do przede wszystkoim nowego budownictwa. Gdy HSB wybuduje dom czy osiedle, zawiazuje sie tam wspolnota i dalej juz mieszkania sprzedae sie na rynku. W Sztokholmie istnieje tez SKB, prawdziwa spoldzieelnia (kooperativ), gdzie tez sie oszczedza rocznie, stoi sie latami w kolejce, wklady sa dosc niskie, ale mieszkania nie mozna sprzedac tylko oddac z powrotem do kolejki. Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini hej fri_ex 09.07.07, 16:42 Witam i ucze sie Twojego poczucia humoru :)) Apropo upadku wspolnoty, to sa to przypadki bardzo rzadkie ale sie zdarzaly. Dotyczy to glownie malych wspolnot z kapitalem jednej lub kilunastu osob. Niektorzy wybieraja taka forme inwestowania wlasnych pieniedzy, chociazby z tytulu ulg podatkowych w poczatkowym etapie inwestycji jak i w pozniejszym etapie zarzadzania wspolnoty jest wiecej mozliwosci do redukcji kosztow ale to juz bardziej zagmatwana sprawa, moze interesujaca dla tych co planuja swoje podatki. Przyczyna upadku przewaznie jest opozniona sprzedaz poszczegolnych mieszkan, chociazby np. z powodu zalamania sie koniuktury juz po etapie rozpoczecia budowy. Inna przeczyna jest niewlasciwe czy nieuczciwe prowadzenie wspolnoty, glownie nieodkladanie pieniedzy na fundusze remontowe i gdy zostanie sie postawionym przed faktem natychmiastowego i jednoczesnie drogiego remontu wowczas zaczyna sie spirala. Przykladow mozna bylo by mnozyc pelno. Oczywiscie, masz racje, ze kazdy z krajow skandynawskich ma swoje indywidualne prawodstwo ale pomimo dunskiego liberalizmu, szwedzkigo umiarkowania i norweskiego konserwatyzmu, udanie te kraje ze soba wspolzyja. Poza tym chce pogratulowac Tobie wspanialego samopoczucia i wlasnej oazy. Takiego zadowolenia z miejsca zamieszkania moga pozazdroscic Tobie piszacy na forum "Polacy w Norwegii". POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mon101 Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 08.07.07, 21:18 Masz racje, jadnapani, ze wiele osob sprzedaje w wieku dojrzalym(;))wille i kupuje mieszkanie i przenosi sie do miasta,sama do nich naleze, wlasnie sprzedalismy chalupe i przenosimy sie do miasta. Z 200 metrow na 80, za te sama cene... Mowi to chyba cos o relacjach cen nieruchomosci w Szwecji, a przynajmniej w Sztokholmie. Nie masz jednak racji piszac, ze w bostadssrätt nie trzeba sie troszczyc o sprzatanie, wiele bostadsrättsföreningar, zwlaszcza ych malych, kilkunastomieszkaniowych, podejmuje decyzje o sprzataniu we wlasnym zakresie zeby obnizyc miesieczne koszty. Konserwator nie zapewnia tez niczego bezplatnie, wszystkie naprawy w mieszkaniach zalatwia sie samemu, a za naprawe dachu placi wspolnota, finasujac ja najczesciej pozyczka bankowa, splacana pozniej w miesiecznych oplatach przez czlonkow wspolnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 09.07.07, 17:53 z waszych opisow wychodzi mi, ze roznice sa skrajne miedzy Dania a Szwecja, jednak wole Danie i nie z powodu przyzwyczajenia, wychodzi na to, ze w Danii wszystko jest bardziej przejzyste i mniej skomplikowane, blizej do cywilizaji ? a moze to tylko zludzenie, moze wy zbyt rozwijacie zagadnienie a ja zbytnio pomniejszam ? jest to mozliwe z prostego powodu, przed wielu lat kupilem dom i przestalem zajmowac sie i lamac sobie glowe formami mieszkania co nie znaczy, ze nie jestem poinformowany droga mon101, gdybys miala taki dom w Sztokholmie, gdyby byl to twoj dom to napewno moglabys sobie kupic za niego dwa takie mieszkania, plus mieszkanko w Polsce a tak starczylo ci tylko na jedno skromne halo giudo.... czy to takie dziwne, ze czlowiek jest zadowolony z miejsca zamieszkania ? no i nie mam zwyczaju gadac zle o takim miejscu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mon101 Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 09.07.07, 18:55 Widze, ze nie za bardzo jestes poinformowany w cenach nieruchomosci w Sztokholmie. Za dwa pokoje z kuchnia w centrum mozesz sobie spokojnie kupic dom na przyzwoitym przemiesciu. No moze nie w Danderyd i na Lidingö ale w miare przyzwoicie. Za pokoj z kuchnia kupisz szeregowiec (2,5-2,8 MSEK) Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 09.07.07, 20:44 mnie wystarczy, ze jestem poinformowany o cenach w Danii a o cenach w Szwecji wlasnie mnie informujesz, dzieki male pytanko: ile trzeba zarabiac aby stac bylo na kupno i splate dlugu w wysokosci 2,5-2,8 MSEK, bo chyba tylko nielicznych stac na zaplacenie gotowka ? Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 09.07.07, 22:04 Fri_ex, nie na tym polega dylemat zeby zaplacic gotowka za mieszkanie czy dom. W pewnym sensie bylo by to niewlasciwym postepowaniem businessowym, przynajmniej na dzien dzisiejszy, pod warunkiem, ze nie jest sie bardzo zamoznym czlowiekiem. Kupujac mieszkanie czy dom cash przekraczasz prog podatku od majatku, natomiast zadluzajac je obnizasz prog Twojej zamoznosci, jednoczesnie obnizasz, co prawda nieduzo, swoj podatek z tytulu odsetek. Tutaj wlasciwie otrzymales odpowiedz dlaczego mieszkania o niskim czynszu sa w cenie. W praktyce dom czy mieszkanie zostaje czesciowo obciazone pozyczka hipoteczna, ktorej niesplacasz, a placisz tylko odsetki. Sztockholm jest wyjatkowym miejscem, szczegolnie centralne dzielnice, podobnie jak Kopenhaga, w ktorej praktycznie pracuje 1/3 Danii. Na dzien dzisiejszy w Danii, kiedy chodzi o top pozycje, zarabia sie duzo wiecej w porownaniu ze Szwecja. Podobnie kiedy wezmiemy pod pryzmat np zawod kucharza w dobrej restauracji to roznica w gazy siega 10 000 SEK (8000 DKK) na miesiac na korzysc pracy w Kopenhadze zamiast w Malmnö. Renomowany konsultant specjalizujacy sie w optymalizacji zuzycia energii cieplnej i elektrycznej i energii odnawialnej, sprzedajac swoje uslugi w Kopenhadze moze sie liczyc z mnimum 30% wyzsza zaplata ale co dziwne za ta sama usluge w Londynie dla filii kopenhaskiej firmy otrzyma mniej jak w Szwecji. Kazda ze stolic ma swoje specjalizacje w wielkim businessie, co nabija potwornie ceny nieruchomosci, natomiast najwiekszymi ofiarami jestesmy my zwykli zjadacze chleba. Byc moze zeby nie zapeszac i stwarzac pozory skromnosci wymyslono powiedzenie, ze gentelmani nie rozmawiaja o pieniadzach i chyba z takimi zwyczajami tez sie spotkalaes w Danii. Milego wieczoru :) P.S: Apropo dobrego samopoczucia zagranica, zajrzyj na forum "Polacy w Norwegii", a zobaczysz jak niektorzy rodacy cierpia z powodu zamieszkania na obczyznie. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 10.07.07, 08:04 totalnie mnie nie zrozumiales, nie podnosilem dylematu "gotowka", zapytalem tylko czy wiecie ile trzeba placic zaciagajac pozyczke w wysokosci ponad 2,5 MSEK rozmawiajcie wiec o nieruchomosciach na poziomie dla was osiagalnym, bez niepotrzebnego podniecania sie do cen dla normalnego zjadacza chleba nieosiagalnych jako sie rzeklo, mieszkam od ponad 20 lat we wlasnym domu i orjentuje sie dosc dobrze w materii "niewlasciwym postepowaniem businessowym,." odnosnie Danii, >> Tutaj wlasciwie otrzymales odpowiedz dlaczego mieszkania o niskim czynszu sa w cenie. .....< , no wlasnie, tego zupelnie nie rozumiem !!! W Danii, mieszkania czynszowe nie sa w zadnej cenie, ich poprostu nie mozna kupic bo nie sa przeznaczone na sprzedaz tylko na wynajecie, tlumaczysz wiec opacznie lub nie rozumiesz o czym piszesz w prywatnych mieszkaniach, czy w tzw. andels-bolig, ktore tez po czesci mozna zaliczyc do prywatnosci, ten tak zwany czynsz nie ma nic wspolnego z cena nieruchomosci czy andels - udzial jaki musisz wykupic, wywozka smieci kosztuje tyle samo w mieszkaniu za 1 milion czy za 5 milionow. tj. czynsz kolego wiec drogi guido...., nie motaj przynajmniej tego co dotyczy Danii a to co dotyczy Szwecji, jesli juz masz ochote to tlumacz tak aby czytajacy mogl zrozumiec co chcesz przekazac >> W praktyce dom czy mieszkanie zostaje czesciowo obciazone pozyczka hipoteczna,< jak to czesciowo, poza twoim wlasnym wkladem reszta to obciazenie hipoteczne >> ktorej niesplacasz, a placisz tylko odsetki.< kolejna pomylka, mimo takie systemu, ktory trwa np. 10 lat (w Danii od niedawna wprowadzony ale to system dobry raczej dla tych, co to zmieniaja nieruchomoaci jak rekawiczki niz dla normalnego zjadacza chleba, dla ktorego kupienie domu/mieszkania jest inwestycja na cale zycie) kiedys w koncu musisz zaczac splacac dlug, nikt za ciebie tego nie splaci, nie wydaje ci sie to rozsadne ? wiec chyba nie kapujesz sie w materii > wymyslono powiedzenie, ze gentelmani nie rozmawiaja o pieniadzach i chyba z > takimi zwyczajami tez sie spotkalaes w Danii. tu w Danii mowi sie troche inaczej "o pieniadzach sie nie gada, je sie poprostu ma", tu wiec twoja uwaga jest jeszcze bardziej chybiona ale o buisnesie nalezy gadac a to jest zwiazane niestety z pieniedzmi, niezaleznie od tego co o tym mysla dzentelmeni w Szwecji milego dnia ps: nie rozumiem co tam jeszcze robia, dzis Polska jest wolna, moga wracac Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Sprzatanie? 10.07.07, 16:10 Pisalam o duzych brf, nalezacych do HSB czy Riksbyggen. Tam czasem sa proby, aby np. zajac sie podworkiem/ogrodem i nie placic za te usluge, ale to dziala w przypadku duzej ilosci emerytow-mezczyzn i zaangazowania czlonkow. Ogolnie to Szwedzi sa wygodni, i wola zaplacic niz sami to robic ... W HSB jest przyjete ze dozorca/konserwator bezplatnie robi drobne naprawy, bo to jest w interesie spoldzielni. Jesli komus woda kapie z kranu czy w toalecie, to strata wody na dluzsza mete jest wieksza niz koszt zalozenia uszczelki. Spoldzielnia kieruje zarzad zlozony z czlonkow spoldzielni ktorzy dbaja o jej ekonomie, a woda w mieszkaniach - tak zimna jak i ciepla - jest wliczona w oplate miesieczna. Wiec jak cieknie w toalecie u jednego czlonka, to wszyscy musza za to solidarnie placic. Tak samo jak ktos zamiast zamknac kaloryfer otwiera okno! Za to tez placa inni, bo nie ma indywidualnych licznikow. Takie naprawy, jak np dachu czy wymiana sieci kanalizacyjnej i elektycznej nalezy do spoldzielni, a my potem dostajemy podwyzke oplaty miesiecznej ... Pisze caly czas "spoldzielnia" zamiast "wspolnota", bo tak najprosciej chociaz niektorym moze sie to kojarzyc ze "spoldzielnia lokatorska" w Polsce, a to zupelnie nie to samo! .............................................................................. Autor: mon101 Data: 08.07.07, 21:18 -------------------------------------------------------------------------------- Nie masz jednak racji piszac, ze w bostadssrätt nie trzeba sie troszczyc o sprzatanie, wiele bostadsrättsföreningar, zwlaszcza ych malych, kilkunastomieszkaniowych, podejmuje decyzje o sprzataniu we wlasnym zakresie zeby obnizyc miesieczne koszty. Konserwator nie zapewnia tez niczego bezplatnie, wszystkie naprawy w mieszkaniach zalatwia sie samemu, a za naprawe dachu placi wspolnota, finasujac ja najczesciej pozyczka bankowa, splacana pozniej w miesiecznych oplatach przez czlonkow wspolnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Czynsz = oplata miesieczna 10.07.07, 16:35 Ja tez uzywam slowa "czynsz" zamiast OPLATA MIESIECZNA, bo tak sie popularnie mowilo w Polsce, i nie moge sie odzwyczaic! W "oplate miesieczna" wchodza nie tylko koszty wody, ogrzewania, sprzatania posiadlosci i wywozu smieci, ale takze koszty wspolnej pozyczki na renowacje domu, bo przeciez stale cos trzeba robic zgodnie z planem, czy w razie jakiejs niespodziewanej "katastrofy". U nas podczas sztormu przed kilkoma laty zerwalo dachowki i zalalo strych! Na to trzeba bylo pozyczyc pieniadze z banku i oplaty miesieczne podwyzszono nam o 5 %. A w nowych budynkach, ktore obecnie maja niesamowite koszty budowy, czlonkowie wspolnoty splacaja co miesiac pozyczke zaciagnieta PRZEZ INWESTORA aby ten dom wybudowac. fri_ex napisała: "Tutaj wlasciwie otrzymales odpowiedz dlaczego mieszkania o niskim czynszu sa w cenie" .... < , no wlasnie, tego zupelnie nie rozumiem !!! > W Danii, mieszkania czynszowe nie sa w zadnej cenie, ich poprostu nie mozna > kupic bo nie sa przeznaczone na sprzedaz tylko na wynajecie. > w prywatnych mieszkaniach, czy w tzw. andels-bolig, ktore tez po czesci mozna > zaliczyc do prywatnosci, ten tak zwany czynsz nie ma nic wspolnego z cena > nieruchomosci czy andels - udzial jaki musisz wykupic, wywozka smieci kosztuje > tyle samo w mieszkaniu za 1 milion czy za 5 milionow ..." Odpowiedz Link Zgłoś
mon101 Re: Czynsz = oplata miesieczna 10.07.07, 20:26 Ja tez mowie "czynsz", choc we wspolnotach "oplata miesieczna "jest zdecydowanie bardziej prawidlowa. Jest duza roznica miedzy malymi i duzymi wspolnotami, typu HSB. W malych, czesto skladajacych sie z kilkunastu do kilkudziesieciu mieszkan, np z jednej kamienicy, mieszkancy maja duzy wplyw na wysokosc oplat i czesto decyduja sie pewne prace wykonywac sami, zwlaszca jezeli taka wspolnota sklada sie z mlodych ludzi c0o czesto sie zdarza w starych kamienicach, gdzie sa male mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani To sie zdarza ... 10.07.07, 22:44 Czasem znajdzie sie grupa ludzi, ktora przejmuje doslownie wszystko, nawet prowadzenie rachunkowosci we wspolnocie, i ktora dba o wszystko jakby to bylo ich wlasne. Spotkalam sie z jednym takim przypadkiem. Czesciej jednak zdarza sie, ze nie mozna znalezc nawet chetnych do zarzadu wspolnoty, bo starsi ludzie sa zmeczeni, a mlodziez "nie ma czasu" ... Dzieje sie to dlatego, ze obecnie ciezko znalezc mieszkania do wynajecia, wiec ludzie z koniecznosci KUPUJA, choc nie maja najmniejszej checi wlaczyc sie w zycie wspolnoty. Czasem sa to studenci, ktorzy byli zmuszeni kupic mieszkanie aby moc studiowac, ale kiedy skoncza studia to natychmiast mieszkanie sprzedaja ... choc trzeba przyznac, ze z dobrym zyskiem! "... W malych, czesto skladajacych sie z kilkunastu do kilkudziesieciu mieszkan, np z jednej kamienicy, mieszkancy maja duzy wplyw na wysokosc oplat i czesto decyduja sie pewne prace wykonywac sami, zwlaszcza jezeli taka wspolnota sklada sie z mlodych ludzi co czesto sie zdarza w starych kamienicach, gdzie sa male mieszkania." Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 10.07.07, 21:09 Chyba oboje za dlugo mieszkamy poza Polska i stad ten bark zrozumienia. Chyba zaczniemy pisac do siebie, Ty po dunsku, a ja po szwedzku :) Czynsz w tym przypadku to oplata miesieczna jak opisuje "jedna pani" i dotyczy mieszkan z wkladem. Natomiast pozyczka hipoteczna nie podlega spalcaniu i zadluzenie towarzyszy domowi czy mieszkaniu i jest jak gdyby certyfikatem wartosci. Sprzedajac dom czy mieszkanie, sprzedajesz razem z dlugiem. Roznica jest Twoim zyskiem, a w najgorszym przypadku starta. 2,5 m SEK pozyczyc mozna np 30 lat zawiazujac odsetki kazdorazowo na 5 lat, w tym zawiazac hipoteka np na 1,5 m SEK. Dzisiaj odsetki na piecioletnie zawiazanie leza w granicach 5,18%- 5,29%, reszte latwo policzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 11.07.07, 11:04 > Natomiast pozyczka hipoteczna nie podlega spalcaniu i zadluzenie towarzyszy > domowi czy mieszkaniu i jest jak gdyby certyfikatem wartosci biorac to na chlopski rozum, banki w Swecji dzialaja na zasadzie filantropii !! jak ty to sobie wyobrazasz ? wytlumacz a moze raczej podaj jakies bankowe zasady udzielania pozyczek, bom calkiem glupi wedle mojego, prostackiego rozumowania i znajomosci zasad ekonomii, kazda pozyczka na nieruchomsc jest pozyczka hipoteczna, ktora nalezy w okreslonym przez bank terminie zwroci plus nalezne renty nieruchosc jest li tylko gwarantem dla banku, iz w przypadku niewyplacalnosci przez zaciagajacego pozyczke bank ma pant w tej nieruchomosci i poprostu wystawia toto na licytacje, przyczym minimalna suma to dlug bankowy, "wlasciciel" moze z tego nic nie otrzymac" jesli nieruchomosc bedzie tylko za tyle sprzedana drogi guido.... odnosze wrazenie, ze wchodzisz w sfera, o ktorej nie masz zielonego pojecia juz wspominalem, mieszkam we wlasnym domu od ponad 20 lat, zanim zaczal byc moim wlasnym domem, wisial na nim dlug hipoteczny, ktory co miesiac musialem splacac do banku, mozna kwartalnie lub nawet polrocznie ale ja wybralem splaty miesieczne bo w rocznym rozliczeniu placi sie mnie rent jako, ze dlug zmniejsza sie co miesiac a jak wiadomo, renty doliczane sa w 30 dniowych interwalach, z chwila splacenia ostatniej raty, otrzymalem z banku zaswiadczenie, ze dlug zostal splacony a z hipoteki potwierdzenie, ze na moim domu nie ma obciazen HIPOTECZNYCH taka procedure stosuje sie w calym cywilizowanym swiecie a ponoc Szwecja do tego swiata sie zalicza i mimo, ze w Szwecji dzentelmeni o pieniadzach nie rozmawiaja to jednak dlugi tez musz zwracac zgoda, w Szwecji panuja bardzo dogodne warunki na zaciaganie prywatnych pozyczek w zwiazku kupnem nieruchomosci, nieslychane bo nawet na 50 lat ale mimo tego tak czy owak zwracac je trzeba polityka w Szwecji jest taka - najpierw splacasz same renty, co oczywiscie zawsze jest nizsze od samej raty, stad te relatywnie niskie miesieczne "splaty" a po ich splaceniu placisz juz same raty dlugu ale jest tu kruczek bardzo niekorzystny dla "wlasciciel" bo, renty zmieniaja sie jak w kalejdoskopie i tych 50 lat moze nie starczyc na calkowita splate dlugu, czyli na druga polowe moze cie nie bedzie juz stac i z domku trzeba bedzie sie wynosic bez zarobienia jednego øre, jest to oczywiscie rozwazanie bardzo akademickie ale ty to lubisz drogi guido.... i nie tylko ty, rozwazac o czyms o czym ma sie male pojecie, taka polityka jest dobra socjalnie ale dluzszy dystans zabojcza ekonomicznie, jednak dopoki panstwo daje bankom gwarancje, to banki malo sie taka polityka interesuja przynajmniej pozornie bo kosmiczne minusy w budzecie panstwa, moga sie w koncu odbic takze na sejfach bankow koncze bo bedzie to zbyt dlugie, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: pardo guido i inni ... 11.07.07, 12:29 pardon za to "o ktorej nie masz zielonego pojecia" jest to zbyt mocne i moze byc zle zrozumiane, uzylem tego pewnie pod wplywem "inpulsu oporu" wiec jeszcze raz PARDON, wclae nie mialem nic zlego na mysli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guido_contini s´il vous plait fri_ex IP: *.tbcn.telia.com 11.07.07, 15:06 Absolutnie rozumie Fri_ex - dunski humor :) Wlasnie to jest zasadnicza roznica pomiedzu Dania i Szwecja jezeli chodzi o kredytowanie nieruchomosci. Poniewaz dzisiaj jestem troche zajety, pozwol, ze odpowiem kiedy indziej. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
mon101 Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 11.07.07, 22:51 Nie bardzo rozumiem jak mozna splacac same renty a potem raty. Jesli sie ma pozyczke to ona jest oprocentowana, stopa procentowa zalezy od banku, umiejetnosci pertraktacji z powyzszym i od okresu na jaki te pozyczke sie "wiaze." Niemozliwe jest spalacenie rent,bo przeciez potem ciagle ma sie dlug a ten musi byc oprocentowany, natomiast mozliwe jest placenie przez jakis czas samych rent bez splat. Pozyczke hipoteczna mozna oczywiscie powoli splacac i wiekszosc ludzi,tak robi. Nie kazda pozyczka na nieruchomosc jest hipoteczna. Jesli nie ma sie 20% gotowki na zaplacenie mieszkania (10% przy dobrych ukladach z bankiem) to trzeba i te 10-20% pozyczyc i jest to tzw "top lån", pozyczka krotsza, nie hipoteczna i te trzeba w szybszym tempie splacac. Teretycznie 15 lat, ale to zalezy od banku. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: halo guido............. opis "wlasnosci" 12.07.07, 09:06 Odpowiadasz na : mon101 napisała: Nie kazda pozyczka na nieruchomosc jest hipoteczna. co ty rozumiesz przez "pozyczka hipoteczna" ? lub inaczej, co rozumiesz przez HIPOTEKA ? moze to bedzie dla ciebie pomocne pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteka Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini nieruchomosci 12.07.07, 14:20 Sprawa zapozyczania nieruchomosci jest bardzo indywidualnym procesem i zalezy od naszej osobistej zdolnosci kredytowej w oczach banku oraz od atrakcyjnosci nieruchomosci. Tak jak juz wspomniala mon101 o toplån, istnieje tez bottenlån. Zasadnicze wymagania to 20% wlasnego wkladu + pozostalosc mozliwa do pozyczenia w roznej formie. Banki wiec roznie ukladaja zapozyczenie nieruchomosci. Nieruchomosc, ktora posiadal jeden wlascicel od poczatku, np przez 40 lat , moze nie miec wcale zadluzenia albo moze byc obciazona pantem z tytulu innych pozyczek wlasciciela. Tak zwane inskrivningar maja pewna wartosc i moga swiadczyc jako certfikat wartosci ale nie zawsze tak jest. Banki za nim przyznaja pozyczke, najczesciej wysylaja swojego przedstawiciela do oceny wartosci nieruchomosci. W przypadku zakupu interesujacego w oczach banku objektu, istnieje mozliwosc uzyskania pozyczki na calosc w tym ze 80% jako botten lån (nie znam polskich okreslen bankowych ale nazwijmy to pozyczka podstawowa), ktorej nie amortyzujemy, a placimy tylko odsetki oraz 20 % top lån, ktory amortyzujemy w okreslonym czasie placac jednoczesnie odsetki. Taki system kredytowania ma na celu umozliwienia mlodym ludziom, ktorzy jeszcze nie zdazyli zgromadzic kapitalu na kupno domu czy mieszkania. Poza tym w pewnym okresie czasu, kiedy byl wielki brak mieszkan, byl stymulujacym wspolczynnikiem budowania, co rzutuje dzisiaj na wysoki poziom standartu zycia, bo w koncu mieszkanie jest tym pierwszym zasadniczym ogniwem jakosci zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: nieruchomosci 12.07.07, 19:23 Tak zwane inskrivningar maja pewna wartosc i moga > swiadczyc jako certfikat wartosci wytlumacz to abym mogl zrozumiec ..... jako botten lån (nie znam polsk > ich > okreslen bankowych ale nazwijmy to pozyczka podstawowa), ktorej nie > amortyzujemy, a placimy tylko odsetki to takze wymaga dokladniejszego i w zrozumialym jezyku wyjasnienia pst: juz pytalem: czy Banki w Szwecji dzialaja na zasadzie filantropii ? Odpowiedz Link Zgłoś
mon101 Re: nieruchomosci 12.07.07, 21:28 Zapewniam cie, ze szwedzkie banki nie zajmuja sie filantropia, sadzac z ich zyskow;) Kupujac mieszkanie/dom w Szwecji na ogol zaciaga sie pozyczke w banku lub albo w tzw instytucji hipotecznej(Hypoteksinstitut). Nie ma przepisu ile przyszly wlasciciel musi miec gotowki na wklad, ale na ogol wymagane jest, jak juz pisalam, conajmniej 10%.Jest to tzw topplån, w odroznieniu od bottenlån, pozyczki hipotecznej ktora ma tzw zastaw, pantbrev. Nieruchomosc jest jakby zastawem (moze jést na to jakies inne okreslenie po polsku, nie wiem)i daje pewnosc kredytodawcy ze dostanie swoje pieniadze z powrotem. Wszystkie pantbrev sa rejestrowane i przechowywane elektronicznie w Lantmäteriverket i Gävle. Jest korzystnie miec bottenlån, dlatego ze czas splaty takiej pozyczki jest duzo dluzszy od tzw topplån (pozyczki,bez zastawu) i czesto jest mozliwosc nie splacania w ogole w czagu pierwszych kilku lat. Stopa procentowa od bottenlån jest tez nizsza niz na topplån dlatego ze ryzyko kredytodawcy jest nizsze. Topplån , czyli pozyczka powyzej pozyczki hipotecznej dawana jest najczesciej przez bank a nie przez instytucje hipoteczna, splacic ja trzeba w krotszym okresie, nie dluzej niz 20 lat i stopy oprocentowania sa wyzsze, bo ryzyko kredytodawcy jest wieksze jako ze nie ma zastawu- pantebrev. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: nieruchomosci 13.07.07, 07:52 cos tu moja droga pokrecilas albo jestes totalnie nie doinformowana jak jest w Danii przy kupnie nieruchomosci, mysle ze jest podobnie i w Szwecji, roznica polega na dlugosci kredytu i formie splat: banklån - to pozyczka bankowa, do 70-80% wartosci pantebrev - jest to zazwyczaj pozyczka tzw. prywatna, poza systemem bankowym wklad wlasny - wplata á 10% wartosci dwie pierwsze pozycje skladaja sie na zadluzenie hipoteczne tzn. w przypadku niewyplacalnosci kredytobiorcy, kredytodawcy maja prawo zazadac natychmiastowej splaty dlugu a w przypadku niemoznosci sciagniecia zadluzenia, wystawic nieruchomosc na tvangsaktion - przetarg banki, czy tez prywatni kredytodawcy ZAWSZE maja tzw. pant - zastaw w twojej nieruchomosci zdeponowany w urzedzie hipotecznym, ktory jest prawna instytucja panstwowa podobnie jest tez przy kupnie samochodu - bank udzielajac ci pozyczke na samochod, wystawia pant co oznacza, ze z chwila kiedy wstrzymasz platnosc rat samochod idzie na tvangsaktion-przetarg innymi slowy - wszystko to co kupujesz na raty, jest twoje dopiero z chwila gdy je splacisz a poki co, jest wlasnoscia kredytodawcy wszystko jedno jak go zwal, ty jestes tylko uzytkownikiem dopoki placisz raty mysle, ze temat mamy wyczerpany Odpowiedz Link Zgłoś
mon101 Re: nieruchomosci 13.07.07, 19:23 Nie wiem czy pokrecilam, tak sie sklada ze moja pierwsza praca po Handels byla w banku. Dawno, bo dawno, ale cos jednak pamietam;) Pantbrev to nie pozyczka,tylko "säkerhet".Poczytaj sobie, jesli nie wierzysz, szwedzki jest na tyle podobny do dunskeiego w czytaniu, ze pewnie nie bedziesz mial problemu. www.finansportalen.se/boendefinansiering.htm Odpowiedz Link Zgłoś
magga Re: nieruchomosci 13.07.07, 22:01 Mon ma racje. Pant to po szwedzku zastaw i pantbrev to jest dokument ktorym sie zastawia mieszkanie czy dom bankowi gdy sie bierze pozyczke. Pantbrev bank zwraca gdy sie splaci cala pozyczke. Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: nieruchomosci 14.07.07, 06:43 przeczytajcie uwaznie moje panie co napisalem, pantebrev - a nie pant pantebrev - dokument pant - zastaw no ale to trzeba wiedziec i znac jak juz wspomnialem mysle, ze temat mamy wyczerpany, chyba nie ma sensu dalej go ciagnac bo to nic nowego nie wniesie "a Szwecja i tak pozostanie w tyle za Dania" Odpowiedz Link Zgłoś
magga Re: nieruchomosci 14.07.07, 09:20 przeczytaj uwaznie moj panie cosmy napisaly pantbrev nie pantebrev no ale to trzeba wiedziec i znac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
skagerak Re: nieruchomosci 14.07.07, 19:36 nie podniecaj sie, to moze zaszkodzic pisalem caly czas co jest w Danii, a w Danii nie istnieje pantbrev tylko pantebrev, no ale juz dobrze, skonczmy to przekomarzanie, bo jak to sie mowi po polsku, chlop swoje i baba swoje ja sie wycofuje z tej dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
magga Re: nieruchomosci 15.07.07, 00:18 nie obawiaj sie skagerak vel fri costam potrzeba interesujacego faceta abym sie podniecila Odpowiedz Link Zgłoś
fri_ex Re: nieruchomosci 15.07.07, 08:01 nie wydaje ci się, że od nicku ważniejsza jest wiedza ? wierze ci, kiedyś znałem takie co to tak twierdziły i do dziś są samotne ale będąc w W-wie, chętnie się z nimi na kawkę spotykam, dziś z tego się wspólnie śmiejemy bo do czegoś innego już się nie nadają, tylko do śmiechu dziś niedziela, wreszcie ładny letni dzień, odpoczywaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mäklare Re: nieruchomosci IP: *.tbcn.telia.com 19.07.07, 07:04 tzw.mieszkania "wlasnosciowe" sa mieszkaniami lokatorskimi tzn. ze kupuje sie udzial/metraz w danej spuldzielni,od przyszlego roku maja zaistniec spolki mieszkaniowe wlasnosciowe,wlasciciel mieszkania otrzyma "lågfart" na swoj lokal i bedzie placil ew.podatek od nieruchomosci,tak jak za wolnostojacy dom. Duza czesc mieszkan kommunalnych zostanie sprywatyzowana,lokatorzy/najemcy beda mogli po b.preferencyjnych cenach wykupic zajmowane przez siebie lokale,jazeli bedzie kilku opornych-inni lokatorzy wykupia jego lokal i naloza mu czynsz. Podatki od nieruchomosci maja zniknac od 2008 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mäklare Re: nieruchomosci IP: *.tbcn.telia.com 27.07.07, 07:07 www.e24.se/dynamiskt/bostadsmarknaden/did_16203364.asp Odpowiedz Link Zgłoś
pan666 Konsumenträtt 25.07.07, 07:10 Det finns 25 kommentarer på artikeln Är svenskar dumma i huvet? Anmäl inläggetInlagt av: Odin, 25/7 07:05 .. neee,ej dumma men falska,betala skatt (MOMS) på skatt (accis) dett accepterar (?) alla,i allafall tiger (som Svensk Tiger)-min förslag: bränslepris+VAT+5kr.accis+5krväggskatt=rättvis transport politik,så är dett i flera EU länder-de mnindre falska . Biologiskt nedbrytbar Co2? Anmäl inläggetInlagt av: Odin, 25/7 06:59 .. en bra fråga,glömm ej att största boven är metan gas-säg tiil folk att de skall ej ätta ris,och definitivt ej skita ! Biologiskt nedbrytbar Co2? Anmäl inläggetInlagt av: D-coy, 25/7 06:44 Co2 är Co2 - det finns ingenting som heter biologiskt nedbrytbar eller ej. Det är det som är poängen med det hela - spelar ingen som helst roll egentligen. Sen att en E85 bil drar 30% mer - innehåller bensin i etanolen samt att bussningar och packningar knappt håller för E85 är en annan femma. @Logi, 24/7 21:54 Anmäl inläggetInlagt av: Allsvensken, 24/7 23:41 Jaha, den svenske skattebetalaren, redan högst beskattad i världen, ska föregå med gott exempel och påivras att visa resten av världen vad bra och duktiga vi, världssamvetet Sverige är på miljö, vi som lägger ner kärnkraft och importerar skitig kolel från Polen och Tyskland. Jag kan bara hoppas att du är ironisk med ditt inlägg. Totalt idiotiskt Anmäl inläggetInlagt av: bob, 24/7 22:21 Köra på etanol, javisst, men som sagt alla grödor går ju åt till det i u länderna då, och som vissa redan nämt, vi kommer behöva el på vintern för att motorvärman skall funka, inte bra det heller. O så är ju sverige så duktiga och lägger ner kärnkraft och tar in kol producerad el istället, bra sverige, skämms för att vara svensk... BMW lika dåliga Anmäl inläggetInlagt av: ..., 24/7 22:00 Var inne på lokala BMW-handlaren och frågade om leveranstid och det visade sig att det var 12 veckors leveranstid på en BMW 530i med m-paketet. Hur kul är det att behöva vänta 3 månader på en bil? Får den lagom till vintern, superkul... 5-6 veckor borde det vara max. Ett steg är en början Anmäl inläggetInlagt av: Sebbe, 24/7 21:59 Koldioxid som koldioxid? Så biologiskt nedbrytbar co2 är precis detsamma som icke biologiskt nedbrybar co2..? Hm, vet inte om det verkar rimligt. Och visst förbrukas det mer energi med motorvärmare (de dagar temperaturen ligger under sådär 20 minusgrader), men alternativet är att blanda i lite mer bensin. Problemet ligger i framställningen av etanol, så låt oss slå ihop våra kloka skallar så att vi kan ta ännu ett steg. Är svenskar dumma i huvet? Anmäl inläggetInlagt av: Logi, 24/7 21:54 Läste just kommentarerna och blir lite mörkrädd. 1. Väldigt många verkar inte känna till fotosyntesen, den skall man kunna när man är 12år 2. Sverige kan inte rädda världen, nej men vi kan vara en förebild och dessutom ta fram lösningar som vi kan sälja för åtskilliga gånger landets BNP. Hur mycket tror ni att dom första som får fram en växt som inte växer på höjden utan bara lämnar kol under rötterna kommer tjäna? SV: Koldioxid som koldioxid Anmäl inläggetInlagt av: Legobit, 24/7 21:46 Du har helt rätt i att det inte är någon skillnad på koldioxiden, lika lite som det är skillnad på miljö-el och kol-el. Skillnaden är att vid tillverkning av etanol så tar naturen upp mer kol än vad som kommer ut när etanolen förbränns.. med andra ord ett koldioxid minus. (under förutsättning att vi inte lyckas ta tillvara på 100% av kolet i växten) Leveranstid! Anmäl inläggetInlagt av: Toyan, 24/7 21:39 Köpte en ny RAV4 och bilen kom tillochmed före utlovad tid. Bra jobbat Toyota! Miljön Anmäl inläggetInlagt av: VW, 24/7 21:26 Varför etanol när bilhandlaren säger att man måste ha motorvärmare när man kör på etanol till vintern eftersom bilen blir svårstartad vid kyla, då tär vi ju ännu mer på miljön när alla etanolbilägare måste stoppa in stickkontakten i väguttaget för att bilen skall starta. Koldioxid som koldioxid Anmäl inläggetInlagt av: Harry, 24/7 20:56 De som tror att etanol är bra för miljön är rejält lurade. Tror ni jordklotet ser någon skillnad på koldioxid från etanol eller koldioxid från olja. Nä, just det, det är samma koldioxid och båda bidrar precis lika mycket till växthuseffekten. väntetid Anmäl inläggetInlagt av: Svenne, 24/7 20:51 Köpte en ny Volvo diesel. Blev lovad snabb lev. Tog en månad längre än väntat därför någon strulat till det hos återförsäljaren. Detta märkte man några veckor efter min beställning. Dagen efter jag fick samtalet från säljaren som förklarade misstaget stod en lånebil till mig klar samt en liten "muta". Fick biobiljetter och en middag. Bra jobbat volvo! Är det verkligen ett problem? Anmäl inläggetInlagt av: Fredrik, 24/7 20:13 De gånger jag hört talas om dylika problem har bilhndlaren lånat ut en bil om leveransen blir försenad. Oft afår man slita på en svårsåld hyllvärmare från begagnathallen men lika ofta en bättre bil än den man köpt... Mat! Anmäl inläggetInlagt av: Tompa, 24/7 19:45 Kör på E85 och låt barnen i brasilien svälta, tänk på det när ni är miljövänliga. Tror inte att "lilla" sverige kan rädda världen..... Leveranstid! Anmäl inläggetInlagt av: Tzarskij, 24/7 19:44 Att sedan bilfirmorna inte leverar i tid är inte kundens problem (läs: fel) och är en skälig anledning att upphäva köpet, samt att få ersättning för den förlorade tiden. Köp ett annat märke istället, finns bättre bilar än VW Touran eller vilken bil det nu var.... Etanol är BS! Anmäl inläggetInlagt av: Tzarskij, 24/7 19:41 Först och främst den påverkan vi i Sverige gör mot miljön inte ens synbar, vi är före ALLA länder i kampen mot klimathotet och varit det sedan industraliseringens början, eftersom vi är sådant litet pytteland, så att kräva att vi ska "även" köra med etanol nu är bara ett sätt att stjäla våra hårt förvärvade skattepengar ännu mer och ge oss sämre fordon. När oljan tar slut så ska jag byta till Etanol eller det bränsle som finns då! Diesel till folket Anmäl inläggetInlagt av: Eke, 24/7 19:39 Mer diesel bilar och billigare diesal skatter tack. Därför etanol. Anmäl inläggetInlagt av: MrTurbo, 24/7 18:51 AliBubu; Den skadliga effekten på miljön minskar med ökat antal etanolbilar. Åter till skolbänken och läs på istället för att springa på gatorna med plakat och kasta sten... Varför Etanol? Anmäl inläggetInlagt av: Danne, 24/7 18:46 Därför etanol är ett förnyelsebart bränsle, dvs släpper inte ut någon ny koldioxid. E85 innehåller dock ca 15% bensin och är därmed inte en 100% förnyelsebar energikälla men betydligt bättre än ren bensin! stå med mössan i hand? Anmäl inläggetInlagt av: grrrr, 24/7 18:27 Varför säger inte köparen upp avtalet? Ingen kan väl vara så dum att han/hon inte ser till att en klausul om lev.tid finns med i köpeavtalet? Betala för att få en så dyr bil som är "gammal" redan då man hämtar ut den...jezus vad lovade handlaren? Anmäl inläggetInlagt av: fabola, 24/7 17:57 plus ett par veckor kan gå an. Men säljaren har produktionsprognosen i sin hand och har han lurat Dig så avbeställ bilen. Den kan vara "gammal" när den kommer. Varför Etanol? Anmäl inläggetInlagt av: AliBubu, 24/7 17:25 Lika d&ar Odpowiedz Link Zgłoś
marimax Re: Konsumenträtt 06.08.07, 12:00 Kiedys chcialem osiedlic sie w Skandynawii ale dziekuje Niebiosom ze jednak los rzucil mnie na kontynent amerykanski. Jak wy mozecie zyc w takim socjalistycznym syfie Odpowiedz Link Zgłoś