bogo2 28.07.07, 17:39 na ktora sie zdecydowalem w zyciu... ;)! to wcale nie prowokacja... tak mi sie dzisiaj skojarzylo....:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dradam2 Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 28.07.07, 21:02 bogo2 napisał: > na ktora sie zdecydowalem w zyciu... ;)! > to wcale nie prowokacja... tak mi sie dzisiaj skojarzylo....:) Zwykle dochodzi sie do tego wniosku, przecietnie, po 5 latach za granica. Czasami szybciej, a czasami wolniej. Pozdrawiam dradam1/2 Odpowiedz Link Zgłoś
dostawca_pavulonu Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 01.08.07, 21:36 > Zwykle dochodzi sie do tego wniosku, przecietnie, po 5 latach za granica. > Czasami szybciej, a czasami wolniej. Zas po latach 25 latach dochodzi sie do wniosku dokladnie odwrotnego. Na tym wlasnie polega wielki dramat emigracji. Za pozno by cos zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
dradam2 Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 02.08.07, 03:08 dostawca_pavulonu napisał: > > Zwykle dochodzi sie do tego wniosku, przecietnie, po 5 latach za granica. > > Czasami szybciej, a czasami wolniej. > > Zas po latach 25 latach dochodzi sie do wniosku dokladnie odwrotnego. Na tym > wlasnie polega wielki dramat emigracji. Za pozno by cos zmienic. Znam mase emigrantow mieszkajacych tutaj. W >90 % spoleczenstwo sklada sie z emigrantow w jakims tam pokoleniu. Nikt nie zmienia zdania. Wszyscy sa zadowoleni... Cos wiec nie jest tak. Pozdrawiam dradam 1/2 Cos ta obserwacja tutaj sie nie potwierdza. Co to moze byc ? Odpowiedz Link Zgłoś
dostawca_pavulonu Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 02.08.07, 14:13 To znaczy gdzie tutaj ? Nie bardzo to rozumiem. Uwazasz ze ktos po 25 latach emigracji w luznej rozmowie i powie do Ciebie przykladowo tak -Wyjechalem 25 lat temu z Litwy, bylem tam teraz i jest zupelnie inaczej niz wtedy gdy wyjezdzalem. Nie ma komuny miasta sie rozwijaja nie ma syfu i komunistycznego balaganu jest praca i pieniadze. Ludzie sa szczesliwi nikt nie narzeka jak kiedys . Zrobilem blad ze wyjechalem ? Bardzo watpie ze to od kogos uslyszysz bo to znaczyloby ze ktos przeraba swe zycie a do tego sie nikt nie lubi przyznawac. Ale Ci powiem ze slyszalem takie wyznania i to wcale nie od Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 08.08.07, 11:57 za_morzem napisal: > Bardzo watpie, ze to od kogos uslyszysz Tez tak mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 08.08.07, 11:54 dostawca_pavulonu napisał: > Zas po latach 25 latach dochodzi sie do wniosku dokladnie odwrotnego. Na tym > wlasnie polega wielki dramat emigracji. Za pozno by cos zmienic. hahaha... dobre. Jak ktos 25 lat jest zadowolony z emigracji to juz o pomylce niema mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mala20033 Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 30.08.07, 22:12 Coraz czesciej do takiego wniosku dochodze.. Szczegolnie jak rano wlaczam TVN24. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczesliwiec Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... IP: *.sip.asm.bellsouth.net 06.08.07, 16:00 co dzien uwazam ze najlepsza rzecz jaka mi sie w zyciu przytrafila Odpowiedz Link Zgłoś
bluff Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 08.08.07, 01:47 Nawet jesli gdzies sie obecnie poprawilo to dlaczego trzeba uwazac,ze sie przerabalo np.25 lat na emigracji?przeciez te lata przezylo sie dostatnio, spokojnie,a jak juz komus bardzo ta rozlaka wieloletnia doskwiera,zawsze mozna wrocic ale po co?Pogarszajac sobie warunki bytowe?Mozna przeciez zagladac co jakis czas w swoje strony,jakos ludzie emigruja ze wszystkich krajow i nie maja tego dylematu "Latarnika",faktem jest,ze nie kazdy na emigracje sie nadaje.Faktem tez jest,ze w dzisiejszych czasach swiat sie zmniejszyl,nie ma problemow z odwiedzaniem "starego kraju". Pzdr.bogo,tez z Melb. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 08.08.07, 03:43 Czemu to mialaby byc prowokacja, bogo? Raczej stwierdzenie faktu. I ja jestem zadowolona z zycia na emigracji - od samego poczatku, nawet 5 lat nie musialam czekac :o) Pozdrawiam z Sydney Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 09.08.07, 18:17 wlasciwie, nie wiem, byc moze dlatego, ze sie wychowalem na "latarniku" sienkiewicza... byz moze dlatego, ze stwiedzenie, ze wole zyc na obczyznie, niz w ojczyznie, traci swietokradztwem... luiza-w-ogrodzie napisała: > Czemu to mialaby byc prowokacja, bogo? Raczej stwierdzenie faktu. (...) Odpowiedz Link Zgłoś
ela.buu Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 28.08.07, 18:43 Zgadzam sie emmigracja to jedna z rzeczy ktora zawazyla na moim zyciu i dje mi szczescie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viola Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... IP: *.chello.pl 29.08.07, 20:01 A ja wole na tylku posiedzieć, nawet sobie sprawy nie zdajecie, jakie ten kraj daje mozliwosci. bryzav.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 30.08.07, 03:36 Gość portalu: viola napisał(a): > A ja wole na tylku posiedzieć, nawet sobie sprawy nie zdajecie, jakie ten kraj > daje mozliwosci. Mozliwosci czego? Wrozenia z fusow? Odpowiedz Link Zgłoś
madalena3333 Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 30.08.07, 13:55 ...daje mozliwosc rozwoju zawodowego,ksztalcenia i godnego zycia .. Nie czuje sie jak niewolnik pracujacy u bogatego cepa ktory g..o wie i tyle samo ma.... Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 09.09.07, 12:51 Emigrację zawsze traktowałam jako coś, co prywatnie mi pasowało. Nie mam zamiaru dorabiać do tego żadnych innych teorii. Poprostu - w wieku chyba 19 lat stwierdziłam, że żyję w miejscu które do mnie nie pasuje lub ja do niego. Żadnych podtekstów. Wyjechałam z RP, kupując bilet w jedną stronę i nie NIGDY nie żałowałam, minęło już 15 lat więc chyba mogę to stwierdzić??? Widzę ludzi, miotających się i nie jest to w żadnym układzie, że ja jestem lepiej/wyżej. Jest to że; każdy szuka swojego szcęście i ma do tego pełne prawo - wyścig jest z samym sobą. Emigracja dla mnie osobiście była brutalnym kontaktem z prawdziwym życiem; spodobało mi się to od początku. Moje wszystkie marzenia z Polski zostały zrealizowane w bardzo krótkim czasie. Nie żałuję - emigracji - zawsze było ciekawie i o to mi chodziło - aby było CIEKAWIE - niekoniecznie łatwo. Pozdrawiam z Sydney Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kaganthepole Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 10.09.07, 12:42 kan_z_oz napisała: Moje wszystkie marzenia z Polski zostały zrealizowane w bardzo krótkim czasie. -- Czy mozna wiedziec jakie to byly marzenia, ktorych nie mozna bylo zrealizowac w kraju ? Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 11.09.07, 02:52 kaganthepole napisl; > Czy mozna wiedziec jakie to byly marzenia, ktorych nie mozna bylo zrealizowac w > kraju ? ODP: Widzę Kaganini, że "depczesz mi po piętach" i "włazisz na placy" z wątku na wątek - naprawdę się tak nudzisz??? Marzenie? Jazda na nartach wśród eukaliptusów na południowych stokach Gór Śnieżnych. Pozdrawiam z Sydney Kan PS; Przyznaj się - tęsknisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2-mona Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... IP: *.adsl.alicedsl.de 09.09.07, 21:51 To juz trzecie panstwo, gdzie obecnie mieszkam. I doszlam do wnioslu, ze decyduja,ce jest to jak sie zyje a nie gdzie. Wszystko polega na warunka, osobistych - oczekiwania, zawod, stan konta no i najwazniejsze - zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d zagadzm sie z tym..... 11.09.07, 15:56 kurcze, gdybym zostal w Polsce tyralbym po 13 godzin dziennie... a czesem 24 godziny..i takie sie zdarzaly.. za calkiem dobra kase..ale zero czasu dla mnie. teraz mam calkiem dobra kase i prace od 8 do 17.30 z 1.5 godzinna przerwa:))) wlasne mieszkanie, swiety spokoj:) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 I to dobrze 11.09.07, 19:27 Milo slyszec ze jestes zadowolony.... Emigracja nie jest dobra dla wszystkich - ma swoje plusy ale i ma minusy. - dla jednych to najlpesze co zrobili w zyciu a dla innych to najgorsze co zrobili. - jednym sie powiodlo, innym udalo a jeszcze innym nie.. - jedni sa szczesliwi inni zadowoleni a jeszcze inni mysla ze to bylo rozsadne wielu mysli odwrotnie ale sie do tego nie przyznaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
scar11 Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 12.09.07, 11:50 świetny tekst na ten temat znalazłem na broszka.pl broszka.pl/index.php?a=si&iid=5853 jak się okazuje, sprawa wcale nie jest taka prosta;] Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 12.09.07, 15:31 scar11 napisała: > świetny tekst na ten temat znalazłem na broszka.pl Swietny tekst? Moze dla ciebie polacki przyglupie. Gdzie tam jest mowa o emigracji, poza slowem ktorego jak wszystkiego innego zreszta nauczyliscie sie uzywac ni w pipe ni w oko? > > broszka.pl/index.php?a=si&iid=5853 > jak się okazuje, sprawa wcale nie jest taka prosta;] Odpowiedz Link Zgłoś
milutkarenka Re: emigracja, to najlepsza rzecz ? 04.10.07, 08:11 Nikt nie emigruje kiedy moze zrealizowac swoje marzenia we wlasnym kraju.Brak perspektyw dla siebie i swoich najblizszych pcha ludzi na emigracje. Kazdy chce zyc dostatnio, bedac zdrowym i pieknym oraz wiecznie mlodym.Watpie czy bedzie zdrowy, piekny i zadbany pracujac po kilkanascie godzin na dobe albo pracujac za grosze, o ile w ogole ma prace.Ludzie chca zyc normalnie i maja do tego prawo. Ida tam gdzie prawo czlowieka do godnego zycia jest przestrzegane, gdzie znajdzie spokojne proste zycie dla swojej rodziny.Niczego szczegolnego ludzie na emigracji nie szukaja. Odpowiedz Link Zgłoś
agda17 Re: emigracja, to najlepsza rzecz.... 08.10.07, 14:14 to fajnie może po tych słowach w koncu się zdecyduje. Odpowiedz Link Zgłoś