Gość: rychu
IP: *.hsd1.il.comcast.net
03.08.07, 04:26
jest sloneczne upalne popoludnie ,wrocilem wlasnie z pracy swoim 15 letnim
Chevy Cavalierem bez klimy ,ale jeszcze okna sie otwieraja co prawda na
korbke,ale jednak
Na obiadek odgrzalem sobie w mikrofali znalezionej na pobliskim smietniku
przedwczorajsza fasolke po bretonsku , kupiona w Wallys Market na “sejlu” ,
Teraz zimne piwko KORONA ,zerkam niesmialo na moj 13 calowy telewizor stojacy
w kuchni na zdezelowanej lodowce.
Mam troche czasu ,bo przede mna do kapieli czeka kilku kumpli ,z ktorymi
wspolnie wynajmujemy piwnice na “Jackowie”.Uf,za chwile dam nura do naszego
smierdzacego “showera”
Pozniej poloze sie na starym materacyku i dobranoc.Jutro trzeba rano wstac
,zeby zajac kolejke do roboty na stacji benzynowej,z ktorej to “polonijne
biznesmeniki” zabieraja “na robote”.Jak mi sie poszczesci to zarobie kolejna
stowke.
Ach……….nie ma to jak nasza kochana Ameryka!!!