Dylemat...

IP: *.tls3.tor1.rogerstelecom.net 30.08.07, 00:15
Pewnie jest tutaj pare osob z Kanady i pewnie sa bardzo szczesliwi z
zycia w swoich miastach i prowincjach , ja tez mieszkam w Kanadzie
od dluzszego czasu w Ontario...praca , dom ,dlugi...itd. wiecie jak
jest i teraz sie zaczyna dylemat , moj zawod jest dosyc dobry i nie
musze sie martwic ze dostane kopa w d..e , bo zawsze moge isc
pracowac do innej firmy w moim fachu , no i chcemy sie wyprowadzic z
Ontario do innej prowincji , tylko nie mamy za bardzo koncepcji
dokad . W planach jest BC , Nova Scotia lub Alberta i nie za bardzo
wiemy co wybrac , glownym motorem napedzajacym chec wyprowadzki jest
otoczenie , przyroda i dom z daleka od innych "narodowosci" (chyba
wiadomo o kogo chodzi).Czy warto mieszkac tam gdzie Wy mieszkacie?
Dziekuje za wszelkie sugestie.
    • dradam2 Re: Dylemat... 30.08.07, 00:55
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
      mysle, ze tutaj masz wieksze szanse na odpowiedz. Wyamaga jednak pisanie na
      forum zgody zalozyciela.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20479
      To forum jest otwarte dla wszystkich.

      Pozdrawiam

      dradam 1/2
    • bogo2 Re: Dylemat... 30.08.07, 12:49
      no chyba nie wiadomo...?
      ty z czarnej, zoltej, czy bialej, "narodowosci" jestes...?

      Gość portalu: dfence napisał(a):
      (...)
      > chec wyprowadzki jest otoczenie , przyroda i dom z daleka od
      > innych "narodowosci" (chyba wiadomo o kogo chodzi).(..)
Pełna wersja