fruit_shoot
01.10.07, 19:26
Co sadzilibyscie o osobie, ktora zarzuca Was pytaniami na temat
emigracji, zycia w Anglii i ciagle cos chce wiedziec ale nigdy nie
napisze slowa dziekuje. Tak naprawde nawet nie zaczyna listu slowem
czesc, ani sie nie podpisuje tylko zadaje pytanie i wysyla do mnie.
Po ilu takich pytaniach powinnam przestac sie odzywac? Czy w ogole
dorosla osobe mozna nauczyc dobrych manier? A moze ja sie czepiam?