Brak znajomości języka-możliwy wyjazd?

11.10.07, 13:28
Czy możliwy jest wyjazd za granicę jeżeli nie znamy całkowicie
języka obcego? Czy ktokolwiek wyjechał w takiej sytuacji i radzi
sobie czy poradził? Jak dostał pracę? Po jakim czasie poznał język w
stopniu komunikatywnym? Ile zarabiał? Jak się "zabrał" za taki
wyjazd w dodatku nie mając znajomych ani rodziny którzy by pomogli?
Czy są w Polsce miejsca, w których można załatwić taki wyjazd do
pracy, w której nie potrzebny jest język?
    • artur666 Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 11.10.07, 14:11
      Mozliwe jest wszystko, tylko stres jak cholera.
    • Gość: Staruszek Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? IP: *.dsl.bell.ca 11.10.07, 16:18
      > Czy możliwy jest wyjazd za granicę jeżeli nie znamy całkowicie
      > języka obcego? Czy ktokolwiek wyjechał w takiej sytuacji i radzi
      > sobie czy poradził? ........

      Wszystko jest mozliwe dla chcacego , znam rodzine , ktora zostala wydalona z
      Polski w okresie "jaruskiej wojny" i nie znajac jezyka , nie majac bliskich lub
      rodziny stawiali kroki na kanadyjskiej ziemi , z lezka w oku wspominaja dzisiaj
      swoje przejscia , ale osiagneli swoje marzenie i to ich podtrzymuje na duchu ,
      ze nie wszystko stracone jest w zyciu jesli sie chce spelnic marzenia .
      • grandys Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 11.10.07, 21:00
        Oczywiscie ze jest mozliwe. Ja jestem jednym z nich.
        Majac "paszport w jedna" strone wyladowalismy
        z rodzina na amerykanskiej ziemi.
        Bez znajomosci jezyka, bez rodziny, bez pieniedzy majac tylko
        troche ubran i podrecznych rzeczy wyladowalismy
        w San Francisco....
        Stresow bylo mnostwo ale dzieki pomocy wielu
        zyczliwych ludzi ktorych spotykalismy w naszym zyciu jakos
        wytrwalismy.
        • fruit_shoot Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 11.10.07, 21:54
          Jak widzisz jest to mozliwe, ale potrzebna jest pomoc innych osob.
          Trzeba tez uwazac, zeby nie zamknac sie tylko w polskim
          towarzystwie, bo o to bedzie bardzo latwo nie znajac innego jezyka.
          Zaryzykuje stwierdzenie, ze wiekszosc emigrujacych nie zna dobrze
          jezyka kraju do ktorego sie wybiera.
          • Gość: Staruszek Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? IP: *.dsl.bell.ca 12.10.07, 02:13
            fruit_shoot napisała:
            > Zaryzykuje stwierdzenie, ze wiekszosc emigrujacych nie zna dobrze
            > jezyka kraju do ktorego sie wybiera.

            Nie jest to zadne ryzyko tylko autentyczne stwierdzenie ...praca, zabieganie o
            utrzymanie rodziny , swiadomosc swoich molziwosci lub ich braku sprawia olbrzymi
            stress , jakie inne wyjscie na emigracji , nikt nie powie mi , ze mial uslane
            rozami wszystkie drogi w nowym kraju .
            Natomiast asymilacja w srodowisku nowego otoczenia to najwieksza tragedia dla
            emigranta i jego rodziny , typowe getta (polonijne rowniez) sprawiaja , ze
            frustraci , kryminalisci , i wszelki wykolejony charakterek z tegoz srodowiska
            wychodzi .
    • matrix_uk Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 12.10.07, 18:33
      Przede wszystkim przestan pieprzyc glupoty.
      Jak sie nie chcesz nauczyc jezyka to czego szukasz za granica? Siedz
      na dupie w Polsce i klep biede, bo jestes za leniwa na normalne
      zycie.

      Czasy, kiedy sie lezalo i nic nie robilo dawno minely, swiat sie
      wyspecjalizowal i oprocz tego, ze musisz dobrze znac jezyk powinnas
      tez miec fach w reku, umiec cos robic za co dobrze placa. Inaczej
      nawet za granica bedziesz klepac bieda.

      Dlaczego wy tutaj piszecie pierdoly i nie objasnicie jak jest. Co
      innego jak sie jest uchodzca politycznym, ktorym zajmuje sie social
      service w danym kraju a co innego jak sie jest emigrantem
      ekonomicznym.

      Przede wszystkim, zeby gdzies wyjechac do pracy trzeba znajac dobrze
      jezyk inaczej bedzie sie gorszym popychadlem niz murzyn, bo ci w
      wiekszosci mowia dobrze po angielsku i do byle jakiej pracy nie ida.

      Wiec nie pisz tu babo glupot, nie chcesz sie uczyc, manna z nieba ci
      nie spadnie. Naucz sie najpierw jezyka, pozniej mozesz pytac o prace.
      • Gość: do matrixa Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? IP: *.range86-136.btcentralplus.com 12.10.07, 21:07
        ulżyło Ci..?
        • matrix_uk Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 12.10.07, 23:37
          Tu nie chodzi o ulzenie czy nie ale o to, ze za granice wyjedzaja
          nieprecietne buraki, najgorszy margines, ktory nie chce pracowac nic
          nie umie a jedyne czego chce to forsa. Tacy nigdy niczego sie nie
          naucza, nie chca sie uczyc i nigdy sie uczyc nie beda.

          Najlepiej zeby nigdy, nigdzie nie wyjezdzali, bo robia Polakom
          straszna opinie. To margines spoleczny, ktory nie powinien nigdy
          dostac paszportu i pokazywac sie poza granicami Polski. Ale nie w
          Polsce. W Polsce z radosia wypycha sie tych burakow, zeby zebrali i
          zyli na ulicach w obcych panstwach.

          Polski margines ma ambicje byc marginesem spolecznym w UK czy innym
          zachodnim kraju. Dziadkowie z demencja starcza przyjezdzja do UK bo
          chca miec lepsza starosc i korzystac z czegos na co nigdy nie
          pracowali. Kilkuosobowe rodziny w ciemno przyjezdzaja do UK bez
          zapewnionej pracy i koczuja na ulicach.
          Kiedy w koncu zrozumieja, ze najpierw trzeba miec zawod i znac jezyk
          aby podejmowac decyzje o wyjezdzie?

          Manna z nieba nikomu nie spadnie. Jak sie nie nadajecie do niczego,
          nie chcecie sie nawet nauczyc jezyka to musicie spojrzec prawdzie w
          oczy i najlepiej siedzcie w domu. Przynajmniej bedziecie mogli sie
          dogadac z opieka spoleczna. W UK wszyscy sa juz chorzy od ogladania
          w tv polskich idiotow, ktorzy nie znaja jezyka i zawracaj wszystkim
          dupe.
          • maciekqbn Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 13.10.07, 00:15
            Swiete slowa. Jedzie taki palant jeden z drugim, ani be ani me po
            angielsku i robia obciach. Wstydu nie mają. W Polsce komuna się
            dawno skończyla a tam jej nigdy nie bylo. Za darmo nikomu nic nie
            dadzą, no chyba, że w zeby.

            W ubieglym roku wybralem sie na wycieczke do Londynu, z ciekawosci
            zaszedlem na oslawiony dworzec Victoria. Widok jaki zastalem byl
            gorszy od tego co na codzien widuje na dworcu PKP w Gdansku. Po co
            te bydlo tam pojechalo? Wstyd robic Polsce i normalnym, uczciwie
            pracujacym tam Polakom?
            • skara Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 14.10.07, 22:36
              Oczywiscie, ze jest mozliwy taki wyjazd. Obserwuje, ze wiekszosc
              przyjezdzajacych do Hiszpanii nawet slowa po hiszpansku nie potrafi
              powiedziec. Przyjezdzaja glownie przez firmy posredniczace w
              zalatwianiu pracy i zakwaterowania, w przewazajacej mierze na zbiory
              owocow. Wiekszosc z nich pracuje kilka miesiecy, nauczy sie w
              miedzyczasie kilkunastu najpotrzebniejszych zwrotow i wraca do
              Polski. Czesc zostaje, staraja sie uczyc jezyka i zalapac cos
              lepszego na miejscu.
              Teraz, gdy w wielu miejscach Europy nie sa potrzebne pozwolenia na
              prace naprawde latwo jest wyjechac bez jezyka i miec wszystko
              zalatwione. Kwestia rozejrzenia sie po posrednikach, zajrzenia do
              WUP-u i podjecia decyzji. Przyjazd w ciemno, bez zalatwionej pracy
              to jednak wielki stres, bo wszystko trzeba zalatwic samemu,
              pieniadze koncza sie w zastraszajacym tepie, a tubylcy posluguja sie
              niezrozumialym narzeczem :) Dlatego jechac mozna, ale przez
              zalatwiona i sprawdzona firme.
      • Gość: H Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? IP: *.bulldogdsl.com 16.10.07, 00:57
        Bravo matrix_uk, nareszcie ktos ma odwage powiedziec, jak naprawde
        jest. Kiedys Polak w UK = wyksztalcony, z zawodem i na pewnym
        poziomie kultury. Dzisiaj to masa niegramotnych tlumokow za ktorych
        wstydzic sie trzeba na kazdym kroku. Naturalnie sa wyjatki ale
        wiekszosc reprezentuje standart autorki watku.
    • polam5 Re: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd? 12.10.07, 22:53
      Mozliwe jest jako ze znajomsc jezyka nie jest wymagana aby dostac paszport czy wize. Ale czy to ma sens? to zalezy dla kogo i co kto chce osiagnac i w jakim czasie i czy moze robic cos do czego nie potrzebny jest jezyk. Ja wlasnie tak przyjechalem .....i zyje a nawet niezle ale musze przyznac ze mi sie troche udalo poniewaz moglem pracowac w branzy gdzie jezykiem byly schematy i "jezyk miedzynarodowy" tzn moglem pracowac nie mowiac ani nie piszac a wiec moglem pracowac z minimalna znajomoscia jezyka mowionego. Dobra strona bylo to ze znalazlem sie w okolicach gdzie nikt po polsku nie mowil a wiec musialem sie szybko podciagnac. Kilka miesiecy intensywnego kursu postawily mnie na nogi. Jakkolwiek gdybym mial to zrobic jeszcze raz to poswiecilbym rok w Polsce na nauke poniewaz jak sie zacznie z dolka to bardzo trudno potem z niego wyjsc jako ze zycie narzuca swoj rezim i obowiazki a dzien ma tylko 24 godziny. A jak sie do kogos przyczepi latka nieudacznika i niewolnika to trudno ja odkleic. Mozesz wyjechac do Chicago i sprzatac u polakow - tam nie potrzebny angileski ale bedziesz to robic do zasranej smierci bo ci ani czasu ani energii nie wystarczy na nauke bo bedzisz musiec pracowac 18 godzin na utrzymanie... Niestety nawet nie mozna byc porzadna prostytutka bez znajomosci jezyka....
    • camel_3d taa.tylko do znajomych 15.10.07, 12:09
      jak nei masz znajomych to dupa...




      > Czy możliwy jest wyjazd za granicę jeżeli nie znamy całkowicie
      > języka obcego? Czy ktokolwiek wyjechał w takiej sytuacji i radzi
      > sobie czy poradził? Jak dostał pracę? Po jakim czasie poznał język w
      > stopniu komunikatywnym? Ile zarabiał? Jak się "zabrał" za taki
      > wyjazd w dodatku nie mając znajomych ani rodziny którzy by pomogli?
      > Czy są w Polsce miejsca, w których można załatwić taki wyjazd do
      > pracy, w której nie potrzebny jest język?
Pełna wersja