amaroola
04.11.07, 02:50
pisalam tu o moich planach powrotu do Polski
nie wspomialam natomiast jak traktuje moja emigracje - otoz dla mnie
jestto swojegorodzaju przygoda, ak myslala jak wyjedzalam, i tak
mysle teraz robiac plany powrotu do polski
Mysle jednak, ze emigracja jest welka cezura w moim zyciu -
mianowicie odgradza mnie od ludzi, ktorzy oceniaja wybory innych,
krytykuja je i maja tzw preconceived ideas, co pwinno kierowac
naszym zyciem (rodzina/pieadze/wygoda/ atriotyzm/ tesknota/... wpisz
co ci tam w duzy gra)
No wlasnie: na emigracji rozumialam, ze to co odgraDZa moja nacje od
tych "wielkich" (anglsasow zwlaszcza) jest nie kraj w ktorym zyj,
nawet nie to jak pdchodz do swoich opbowiazkow itd..
jest to czej BRAK KOMPLEKSOW - bedac czesto snobami Anglicy nie
zastanawiaja sie jednak, czy otworza firme sprzatajaca czy
konsulancka firmr rchitektoniczna... Pracuja tak jak im to
odpowiada, czerpiac czesto przyjemnosc z wkonywania rostych prac...
Dla nas Polakow (wiem to z czytania forow takich jak to) wazne jest
nasze wyksztalenie, co robimy w jakiej rupie sie najdujem. Nic w tym
zlego, gdyby nie fakt ze klasyfujemy innych wg tych kryteriow i
wrzucamy ich do jakiejs tam szuflady...
i wtym caly problem.. ludzie czestorezyguja z tegow czymczuj sie
najlepiej, bo... no wlasnie ta klasyfikacja
ja d 18 lat za granica mialam to szczscie, ze nie musialam sprzatac
cudzych doow nawet w najrudniejszych cazasch ... ale o jakiegos
czasu... sprzatajac moj dom dochoze do wniosku, ze sprzatanie
sprawia mi wieksza przyjemnosc niz wykonywanie mojego wyuczonego
zawodu (nauczyciel jezyka - zatrudniona za niezle salary)..
no bardzo mi sie podoba, ze ludzie moga sie tu czuc dobrze bedac
nawet na zapomodze.Mysle, ze to sprawa wychowania domu...wychowania
bez kompleksow z wysoka samoocena niezaleznie od tego kim sie jest..
Jest to dla nie jedyna i FUNDAMENTALNA roznica miedzy Polska i
krajami emigracji