jacek_waga 16.11.07, 05:11 beta.cnn.com/2007/WORLD/americas/11/15/taser.death/index.html?iref=hpmostpop Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ratpole Oczywiscie, ze tak 16.11.07, 06:13 Najlepszym dowodem jest wielka liczba spokojnie w niej zyjacych Polakow. Po kiego grzyba podkreslasz polaczku fakt, ze zmarly byl Polakiem? Kazdemu moglo sie to przydarzyc. W pare dni pozniej od policyjnego tasera zginal Kanadyjczyk frankofon w Quebecu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Ucz sie bracie ucz..... IP: *.dsl.bell.ca 16.11.07, 08:14 Wydarzenie na lotnisku w Vancouver i tragiczny efekt tegoz wydarzenia poruszyl opinie publiczna w Kanadzie , wspolczuja kanadyjczycy matce Polaka , ktory zostal smiertelnie razony przez naduzycie sily w wykonaniu policji na tymze lotnisku . Szokujace jednak jest to , ze polonia i polacy w jakims dziwnym oglupieniu szukaja motywow nie majacych zadnych znamion okrucienstwa wobec tegoz rodaka . Ilez to razy policja wyciaga z samolotu pijanych , rozwscieczonych , przerazonych klostrofobia pasazerow .....o innych przypadkach juz nie wspomne . Wydarzenie w Vancouver nie mialoby wiekszego znaczenia gdyby nie to , ze rodak nieznajacy jezyka poszukiwal zrozumienia sposobem rozwscieczonego kibola.....rzucanie krzeslami , dewastacja stoiska z komputerem . Sledztwo idzie cala para .....miedzynarodowe lotnisko w Vancouver jest na tapecie mediow i opini publicznej , podobnych przypadkow mozna naliczyc sporo na kazdym lotnisku nie tylko w Kanadzie , przypadek sprawil , ze zakonczylo sie to smiercia pasazera . Wnioski mozna wysnuwac roznorakie , ale dopoki nie poznamy calosci sprawy nie ponizajmy sie wzajemnie i nie dopatrujmy sie zlosliwosci . Odpowiedz Link Zgłoś
ouzothedrink Re: Ucz sie bracie ucz..... 16.11.07, 12:52 Czyli wynika z tego, ze za rzucanie krzeslem i komputerem oraz za mowienie "po rosyjsku" nalezy sie w Kanadzie kara smierci. I to pod napisem Welcome to Canada (Sic!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walhala Re: Ucz sie bracie ucz..... IP: 207.203.88.* 16.11.07, 15:08 no bez zbytniej przesady,rcmp chce tak samo wyjasnienia calej sprawy jak media i polonia cala,wcale nie uciekaja od odpowiedzialnosci,jest to tzw;wypadek przy pracy,ktory w tym przyapadku zakonczyl sie tragicznie,nie dopuszczajmy tu zadnych demonow nienawisci albo specjalnego upokorzajacego traktowania polakow bo to nieprawda,gdyby tak myslec to co nalezaloby sadzic o tych 7 polskich zolnierzy co zabijali cywilow niby w afganistanie,ludobojcy a nie zolnierze?czekajmy na wynik sledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mrouzo Re: Ucz sie bracie ucz..... 16.11.07, 22:14 Bez przesady z tym "rcmp chce tak samo wyjasnienia calej sprawy jak media i polonia cala,wcale nie uciekaja od odpowiedzialnosci" ------- Teraz nie uciekają? A dlaczego nie chcieli oddać tego filmu? Oddali dopiero, gdy zagrożono im sądem. Najchętniej całą sprawę schowaliby pod dywan i tyle. W ogóle się dziwię, że RCMP używa tak mocne paralizatory. W Polsce używane są dużo słabsze paralizatory, wystarczająco jednak mocne w koniecznych sytuacjach. Od dawna wiadomo, że używane w USA i w Kanadzie tasery zabiły już wiele osób w obu tych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Re: Ucz sie bracie ucz..... IP: *.dsl.bell.ca 16.11.07, 16:15 ouzothedrink napisał: > Czyli wynika z tego, ze za rzucanie krzeslem i komputerem oraz za mowienie "po rosyjsku" nalezy sie w Kanadzie kara smierci. > I to pod napisem Welcome to Canada (Sic!) ....> Autentycznie ......LOL...chyba , ze masz turban , brode jak Osama Bin.....wowczas Kanada bedzie traktowac Ciebie z przywilejem !!! Bardziej jednak realistycznie.....mozna miec tu i owdzie zastrzezenia do pracy RCMP to z moich obserwacji ...wielowiekowej , uwazam , ze nadgorliwosc paru "sluzbistow" jest wynikiem tego wydarzenia . Dowiemy sie niebawem o postepach w sledztwie , tego nie wrzuca sie pod dywan . Gdyby to trafilo na ciemnoskorego to mogla by wyniknac z tego wojna w calej Kanadzie ....ale to Polak wiec spokojnie poprowadzone zostanie sledztwo .....:o) Odpowiedz Link Zgłoś
mrouzo Re: Ucz sie bracie ucz..... 16.11.07, 22:15 Gość portalu: Staruszek napisał(a): > ouzothedrink napisał: > > > Czyli wynika z tego, ze za rzucanie krzeslem i komputerem oraz za mowieni > e "po > rosyjsku" nalezy sie w Kanadzie kara smierci. > > I to pod napisem Welcome to Canada (Sic!) > ....> Autentycznie ......LOL...chyba , ze masz turban , brode jak Osama > Bin.....wowczas Kanada bedzie traktowac Ciebie z przywilejem !!! > Bardziej jednak realistycznie.....mozna miec tu i owdzie zastrzezenia do pracy > RCMP to z moich obserwacji ...wielowiekowej , uwazam , ze nadgorliwosc paru > "sluzbistow" jest wynikiem tego wydarzenia . > Dowiemy sie niebawem o postepach w sledztwie , tego nie wrzuca sie pod dywan . > Gdyby to trafilo na ciemnoskorego to mogla by wyniknac z tego wojna w calej > Kanadzie ....ale to Polak wiec spokojnie poprowadzone zostanie sledztwo .....:o > ) --------------- I see ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_waga Re: Oczywiscie, ze tak 17.11.07, 05:55 ratpole napisał: > Najlepszym dowodem jest wielka liczba spokojnie w niej zyjacych Polakow. oh really trolu, skoro tak to czemu przez 10 godzin żaden twój ziomal tam się nie znalazł by go przetłumaczyć? Po > kiego grzyba podkreslasz polaczku fakt, ze zmarly byl Polakiem? bo mam taki kaprys futrzaku naturalizowany Kazdemu moglo > sie to przydarzyc. W pare dni pozniej od policyjnego tasera zginal Kanadyjczyk > frankofon w Quebecu. > Gó.. mnie jak i innych tu obchodzi jakiś twój nowy miejscowy koleś w futrze, trzeba się było na ochotnika-tłumacza zgłosić Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_waga Re: Jak na rat-pole 18.11.07, 04:20 nałóż kożuch i wracaj na pole chłopku a głupi sie robisz... Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: Jak na wage 20.11.07, 23:39 Obiektywnie patrząc, to obaj uzywacie podobnego stylu wypowiedzi. Więc nie obrażajcie się na siebie nawzajem :) Odpowiedz Link Zgłoś
polonus5 Krzyki konającego 17.11.07, 02:27 Krzyki konającego odbiły się echem po całej Kanadzie. Wobec kontrowersji, jakie wzbudził w Kanadzie film dokumentujący październikowy incydent na lotnisku w Vancouver, gdzie policjanci śmiertelnie porazili taserem 40-letniego Polaka, kanadyjski minister bezpieczeństwa publicznego Stockwell Day zapowiedział w czwartek rewizję procedur stosowania tej broni. Nagranie wideo pokazujące, jak policjanci dwukrotnym użyciem paralizatora o ładunku 50 tys. woltów zabijają niestawiającego oporu 40-letniego Roberta Dziekańskiego, zostało ujawnione w środę. Od tego czasu było wielokrotnie emitowane przez kanadyjskie i amerykańskie media. 14 października mężczyzna przyleciał do Kanady, aby dołączyć do mieszkającej tam matki. Była to pierwsza w życiu Dziekańskiego podróż samolotem. Nie władał on żadnym obcym językiem, miał problemy z odnalezieniem matki na lotnisku. Po 10 godzinach bezowocnego błąkania się po porcie lotniczym, sfrustrowany oczekiwaniem Polak rzucił krzesłem w drzwi hali odbioru bagażu. Wezwani przez starżników policjanci, dwukrotnie strzelili do niego z paralizatora, choć Dziekański nie przejawiał już agresji. Mężczyzna upadł na ziemię i po chwili zmarł w konwulsjach. "To tragiczny i przykry incydent" - powiedział na forum kanadyjskiego parlamentu minister bezpieczeństwa publicznego Stockwell Day. Jak wyjaśnił, poprosił o analizę procedur użycia taserów, aby uniknąć w przyszłości podobnych zdarzeń. Day odpowiadał na pytanie deputowanej Penny Priddy z opozycyjnej Nowej Partii Demokratycznej, która oburzenie, jakie incydent wywołał wśród Kanadyjczyków podsumowała słowami: "Krzyki konającego mężczyzny odbijają się echem w całym kraju". Wskutek użycia taserów z rąk policji zginęło w Kanadzie 17 osób. ••• Dzień po upublicznieniu szokującego nagrania ostatnich minut życia 40-letniego Roberta Dziekańskiego i jego śmierci po atakach paralizatorem na lotnisku w Vancouverze 14 października, media w Kanadzie wrzały. Sprawa poruszana także była w Izbie Gmin. Sprawie Roberta Dziekańskiego gazeta "Vancouver Sun" poświęciła całą pierwszą stronę. O filmie pisał także "The Globe and Mail", a według dziennika "Toronto Star" nagranie wideo ukazuje, że Polak umierał w mękach "wydając z siebie zwierzęce krzyki". Zdaniem policji po pierwszym strzale mężczyzna wciąż pozostawał "zdolny do walki" - pisze "Toronto Star". Gazeta zwraca jednak uwagę, że policyjne procedury w pierwszej kolejności zalecają użycie pałki lub gazu pieprzowego. Fragmenty nagrania pokazało wiele stacji telewizyjnych. Atak czterech policjantów, którzy po raz pierwszy razili Dziekańskiego prądem o napięciu 50.000 wolt w 25 sekund po podejściu do niego, uznaje się powszechnie za nieuzasadniony. Policjanci RCMP użyli tasera co najmniej dwukrotnie, a następnie trzech z czterech funkcjonariuszy przydusiło do ziemi zwijającego się i jęczącego z bólu Dziekańskiego, starając się go obezwładnić. Nagle mężczyzna przestał się ruszać. Jak się okazało, nie żył. Tu nagranie się kończy. Wszystko to sfilmował amatorską kamerą powracający z Chin 25-letni Paul Pritchard. Jasno widać, że zdezorientowany i zmęczony Dziekański nie stawiał wobec policji oporu. Nagranie, na prośbę RCMP, Pritchard udostępnił policji, która zobowiązała się zwrócić kamerę po 48 godzinach. Kamera została zwrócona, ale bez nagrania, a policja powiedziała, że nagranie może zostać zwrócone nawet po dwóch latach. Wtedy Paul Pritchard zagroził sądem i otrzymał nagranie, które upubliczniono najpierw w Internecie o godz. 21.00 w środę, a potem w większości głównych stacji telewizyjnych. W czwartek okazało się, że Paul Pritchard otrzymał od stacji CBC, CTV i Global Television honorarium w wysokości kilku tysięcy dolarów. Przyjął te pieniądze, ponieważ jego ojciec, którego nie widział od 18 miesięcy, otrzymał diagnozę poważnej choroby. Honorarium pozwoli na zakup leków i sprzętu potrzebnego w leczeniu jego choroby. Nagrania nie oglądała w całości matka Dziekańskiego Zofia Cisowska, która w chwili obecnej wymaga pomocy psychiatrycznej, zrozpaczona utratą jedynego syna, na którego przyjazd do Kanady czekała z taką radością. Przez siedem lat pracowała ciężko, aby spełnić warunki Departamentu Imigracji kwalifikujące ją do sponsorowania syna, czyli osiągnąć dochód 30.000 dol. rocznie. Pogrzeb jej ukochanego syna odbędzie się w sobotę w Kamloops, a urna z jego prochami zostanie przewieziona do Polski i tam pochowana. Zofia Cisowska domaga się wyjaśnienia okoliczności jego śmierci - poinformował w czwartek jej adwokat Walter Kosteckyj. Śledztwa w sprawie okoliczności śmierci Polaka domaga się też od władz kanadyjskich rząd RP. Konsul generalny w Vancouver Maciej Krych powiedział miejscowemu dziennikowi, że po obejrzeniu taśmy wideo z incydentu poprosił polską prokuraturę generalną o bezpośredni kontakt w tej sprawie z władzami kanadyjskimi. Ambasador RP w Kanadzie Piotr Ogrodziński ocenia, że nagranie wideo wskazuje, iż działania policji były nieuzasadnione. "Na wideo widać, że policja użyła środków nieadekwatnych do sytuacji. Dziekański był roztrzęsiony i po prostu szukał pomocy. Zastosowano przemoc wobec człowieka, który nie zachowywał się agresywnie. Podnosił ręce w geście bezbronności" - powiedział w czwartek PAP ambasador Ogrodziński. Ambasada w Ottawie wysłała 26 października do kanadyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych notę w sprawie incydentu z prośbą o informowanie o postępach w dochodzeniu mającym wyjaśnić okoliczności śmierci Dziekańskiego. W ciągu 10 dni nadeszła na nią odpowiedź. Ambasador Ogrodziński spotkał się także z szefem kanadyjskiej komisji ds. skarg na działania policji Paulem Kennedym. Komisja obiecała zająć się sprawą zmarłego Polaka. "Dostałem dokument potwierdzający zaangażowanie się komisji w śledztwo - będą je obserwować z zewnątrz" - powiedział ambasador. Dodał też, że ambasada dostaje listy i e-maile od Kanadyjczyków z wyrazami oburzenia na postępowanie policji. Były szef policji w Vancouver Ron Foyle powiedział telewizji CBC, że nie wie, dlaczego policja użyła w tych okolicznościach siły. Jak powiedział mecenas Kosteckyj, obsługa lotniska miała obowiązek dostarczyć tłumacza, kontaktując się uprzednio z konsulatem RP, ale tego nie zrobiła. "Nic tego nie usprawiedliwia. Kanada jest krajem imigrantów, przyjeżdżają tu ludzie z całego świata, którzy też nie mówią po angielsku. To oburzające. Konsulat ma tłumacza, który jest do dyspozycji 24 godziny na dobę" - oświadczył mecenas. Sekcja zwłok nie wykazała we krwi Roberta Dziekańskiego śladów alkoholu czy narkotyków. Eksperci przyznają, że porażenie prądem przez taser może grozić śmiercią osobom cierpiącym np. na chorobę serca. W Kanadzie, tasery spowodowały już śmierć 18 osób. Ostatnia, w Quebeku, zmarła już po październikowej tragedii na lotnisku w Vancouverze. Śledztwo może potrwać do sześciu tygodni. Ktokolwiek chciałby pomóc matce Roberta Dziekańskiego, może przekazywać wpłaty na rzecz Zofii Cisowski na konto Fundacji Charytatywnej Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Czeki można wysyłać na adres: Fundacja Charytatywna KPK 288 Roncesvalles Ave. Toronto, ON M6R 2M4. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Re: kanada przyjaznym miejscem dla polakow IP: *.dsl.bell.ca 18.11.07, 03:15 www.legacy.com/CAN-Vancouver/GB/GuestbookView.aspx?PersonId=98084671 Podaje adres , gdzie mozna wpisac swoje kondolencje dla Roberta Dziekanskiego zamordowanego na miedzynarodowym lotnisku w Vancouver . Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: kanada przyjaznym miejscem dla polakow 18.11.07, 05:44 Gość portalu: Staruszek napisał(a): > Podaje adres , gdzie mozna wpisac swoje kondolencje dla Roberta Dziekanskiego > zamordowanego na miedzynarodowym lotnisku w Vancouver . I pomyslec, ze wystarczylo mu normalnie wyjsc drzwiami, zeby nie wejsc do historii. Sa dziwy na tym swiecie o jakich nie snilo sie filozofom hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Re: kanada przyjaznym miejscem dla polakow IP: *.dsl.bell.ca 19.11.07, 16:10 www.canada.com/vancouversun/news/story.html?id=99f7a932-9efc-4f8d-9732-0157651dd532&k=32890 Pochopnosc w wydawaniu ocen siega juz zenitu , irracjonalne wypowiedzi i opinie nawet i mnie zlapaly na laczach , gorace serca i zimna glowa powinna tworzyc oceny ....czasem odwrotnie impuls zadziala . ratpole napisał: > Gość portalu: Staruszek napisał(a): > > > Podaje adres , gdzie mozna wpisac swoje kondolencje dla Roberta Dziekanskiego zamordowanego na miedzynarodowym lotnisku w Vancouver . > > I pomyslec, ze wystarczylo mu normalnie wyjsc drzwiami, zeby nie wejsc do historii. Sa dziwy na tym swiecie o jakich nie snilo sie filozofom hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Zaprawde bardzo szlachetne 18.11.07, 07:46 i wspanialomyslne jest solidaryzowanie sie z takim wartosciowym czlowiekiem www.canada.com/vancouversun/news/story.html?id=2ec23fc6-e683-4304-8dcf-696cdf63d75e&k=72074 Mam zamiar od dzis pochylac sie z troska nad kazdym menelem zabitym w pijackiej bojce i bandyta zastrzelonym w policyjnym poscigu. CHWDP!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonai1 Re: Zaprawde bardzo szlachetne 18.11.07, 15:36 Ta twoja drwina jest nie miejscu. Jakie masz prawo do oceny tego czlowieka skoro zapewne nigdy go nie znales. Zaliczanie nieznanej Ci osoby, zapewne prostej i malo wyksztalconej do meneli i pijakow swiadczy bardzo zle o Tobie, zreszta czytajac te Twoje inne wypowiedzi na forum mozna sobie dokladnie wyobrazic kim jestes. Emigracja jednak niektorym naprawde czyni zmiany w mozgownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_waga Re: Zaprawde bardzo szlachetne 18.11.07, 17:54 Szkoda Twojego czasu. To zwykły trol i do tego strasznie upierdliwy. Pewnie całe życie gnębiony na obczyźnie, gdzieś muszą te kompleksy wyłazić. Szkoda czuba i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Jacka i Iwony Re: Zaprawde bardzo szlachetne IP: *.st.vc.shawcable.net 18.11.07, 18:11 Bardzo dobrze sie wypowiedzieliscie na temat ratpola juz pare razy o nim pisalem na roznych stronach.To jest osoba -ODPORNA na WIEDZE- Pozdrawiam -Marek-...............Ps.On wszystkich i wszystko KRYTYKUJE-FRUSTRAT- Odpowiedz Link Zgłoś
fantastic-j7 Re: Zaprawde bardzo szlachetne 18.11.07, 18:39 Jestem lberalna i nie zwracam uwagi na prostactwo,ale Ratpole przeginasz..Mam nadzieje,ze nic podobnego Cie nie spotka,jednakowoz nie sadze ,ze byloby komukolwiek przykro za Ciebie Ratpolaczku. Odpowiedz Link Zgłoś