Kto sie wstydzi bycia Polakiem?

28.11.07, 18:25
W czasie moich wojazy o swiecie spotkalam wielu "naszych" ,ktorzy
maniakalnie ukrywaja fakt,ze sa Polakami.Prosza nie rozmawiac z nimi
po polsku w publicznych miejscach,zmieniaja historie rodziny,imiona
dzieciakom itp.Ja mieszkam za granica 10 lat i mimo,ze jestem
zasymilowana nie udaje kogos kim nie jestem.Moj jedyny kontakt z
Polska jest na forum,ale nie wyobrazam sobie zycia w takiej
skrajnosci.Znacie takich?
    • jazzanovakoop Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 28.11.07, 22:48
      oj, znam wielu. Mieszkam od ponad roku w Londynie i smieszy
      nazywanie mnie nazywanie dzieci 'dzoana' , badz 'krisem'.
      Najzabawniejsze jest to,ze sa to ludzie nie z tej najwyzszej
      polki...No wlasnie, wracajac do nich- podrozujac z niektorymi z nich
      w metrze np, nie zawsze czuje skie dumna z mej polskosci. to
      przykre, ale praewdziwe.
    • matrix_uk Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 29.11.07, 22:38
      Nie jestes zbyt dlugo poza Polska i pewnie nie pracujesz ale
      siedzisz w domu, masz duzo czasu i zastanawiasz sie nad takimi
      tematami. Wiekszosc nie ma czasu ani specjalnego wyboru. A w USA,
      gdzie bylem, ludzie maja dwudziestoparoletnia emigracje za soba, sa
      w mieszanych malzenstwach i nie maja czasu na podtrzymywanie
      polskosci. Sa bardziej Amerykanami niz Polakami, rzadko przyjezdzaja
      do Polski.

      Co innego Europa, gdzie do Polski jest na rzucenie beretem a co
      innego za oceanem.
      Tak na dobra sprawe nie jest tez specjalnie czym sie chwalic. Trzeba
      zyc swoje zycie i to jak najlepiej, a tzw. polskosc zostawic naszym
      dziadkom do podtrzymywania, bo maja na to czas i ochote i to tez
      tylko niektorzy, bo sa tacy, ktorym jest to obojetnie, intersuje
      ich wylacznie ich wlasna korzysc i przyjemnosc.
      • matrix_uk Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 29.11.07, 22:53
        Mam wrazenie, ze piszesz z Niemiec, to tam wszyscy sa zastraszeni i
        boja sie gebe otworzyc w obcym jezyku. Jak mozna zyc w takim kraju,
        rozumiem, ze kazdy chce sobie polepszyc zycie....ale pytanie jest za
        jaka cene???
        • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 29.11.07, 23:04
          Nie siedze w domu,jestem bardzo aktywna,prowadze wlasna firme.Itakze
          nie pisze z Niemiec.Nie trafiles.
        • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 29.11.07, 23:18
          Racja,ze w Niemczech spotkalam takich typow chyba najwiecej.
          • matrix_uk Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 29.11.07, 23:23
            Wiec mam racje, ze mieszkasz w Niemczech, pewnie z reszta tez mam
            racje. Dziwi mnie,ze majac firme interesuja cie podobne rzeczy i
            masz na nie czas i ochote. Poza tym jak widze masz ochote na
            porzadne obgadywanie rodakow, tak generalnie. Zajmij sie czyms, nie
            bedziesz wtedy wymyslala podobnych pie..i prestaniesz byc
            sfrustrowana bez powodu.
            • maciekqbn Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 00:33
              A ja mysle, ze to dobry temat wlasnie na takie forum jak 'emigracja'.

              Z moich wlasnych doswiadczen, moge potwierdzic, ze Niemcy to byl
              jedyny kraj w ktorym spotkalem Polakow (tzn. byli to moi znajomi),
              ktorzy wrecz bali sie odezwac po polsku na ulicy. Duza wine za to
              ponosi buta i rasizm niektórych Niemców. Ale jest na to prosty
              sposób. Jak jakis Niemiec zrobi sie nieprzyjemny slyszac obcy jezyk,
              to proponuje go zapytac ilu Polaków i Zydów zagazowal jego dziadek i
              czy teskni do tych czasów. Działa jak mieszanka piorunujaca. No
              chyba, ze trafi sie na kompletnego prymitywa.
              • maciekqbn Mimo wszystko wiekszosc Niemcow jest OK 30.11.07, 00:46
                I nie ma sensu sie stresowac kilkoma przypadkowo spotkanymi
                rasistami. Niestety robia oni Niemcom zla opinie podobnie jak
                nasze 'obszyczymurki' na goscinnych wystepach (albo emigracji)
                wplywaja na negatywna opinie o wszystkich Polakach.
            • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 09:50
              NIE MIESZKAM W NIEMCZECH!!!!Co Ty mi udowadniasz?A odnosnie mojej
              pracy,to mozesz sie dziwic,bo sa takze tacy,co odnosza sukcesy.
              Czego rowniez Tobie zycze.
        • Gość: Gosc987 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 02.12.07, 16:09
          matrix_uk napisał:

          > Mam wrazenie, ze piszesz z Niemiec, to tam wszyscy sa zastraszeni i
          > boja sie gebe otworzyc w obcym jezyku. Jak mozna zyc w takim kraju,
          > rozumiem, ze kazdy chce sobie polepszyc zycie....ale pytanie jest za
          > jaka cene???

          Matrix, to masz dopiero pojecie o Niemczech.
          Kto cię tak krajoznawczo uswiadmil?
          Zyje chętnie w Niemczech i bez żadnej obawy rozmawiam tam gdzie chce i kiedy
          chce po polsku.
        • mama1dawidka to sie nazywa polski szwab:) 28.01.08, 15:03
          tez mnie to denerwuje!!!! gdy polacy za wszelkącene chca udowodnić w
          niemczech jacy to oni nie są a potem okazuje sie że przez całe zycie
          charują jak woły oszczędzają cały rok żeby potem jechać do polski do
          rodziny pokazać co to oni nie są i te gadanie że w niemczech
          wszystko lepsze brrrrrrr nie lubie takich fanatyków a znam ich dużo
          (męża rodzinka) pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Lady Lestrange Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 15:06
        Mam zaledwie i aż 16lat. Wstydze sie tego że jstem Polakiem...
        Jestem pewna że spadam z stąd gdy skącze mature.Mam zamiar studiować
        w Anglii.The best. Bedzie ciężko i nie moge sie tego doczekać.Nie
        chce byc tam robolem, chce i jestem kimś. Mimo tego iż jestem w Domu
        Dziecka. Mam taki charakter że dam rade, wiem o tym. Czuje to.
        Marzę o tym,by móc przechadzać się ulicami Londynu,dla was , którzy
        tam jesteście może to nie budzi takiego zachwytu jak we mnie.
        • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 15:29
          Widze,za naprawde Ci ciezko i Twoja osobista sytacja wplywa na Twoim
          stosunku do Polski,rozumiem Cie dobrze.Ja nie mieszkalam z rodzicami
          juz w wieku 14 lat ,ale wierz mi zazdroscilam dzieciakom z Domu
          Dziecka.Postawilam na wyksztalcenie i oplacalo sie!Przez dlugi czas
          nie chcialam nawet pomyslec o Polsce,bo dostawalam dreszczy.Ale bylo
          to wynikiem moich negatywnych doswiadczen.Dopiero kiedy pogodzilam
          sie z sama soba i poczulam bezpiecznie na nowym miejscu wszystko
          przeszlo.Emigracja ma rozne przyczyny.Zycze Ci wytrwalosci, bo
          warto.
      • Gość: MIX Do Matrixa IP: *.echostar.pl 21.01.08, 13:28
        czytam już którąś z rzędu wypowiedź Twoją na tym forum. I powiem tak-
        wstydzę się, że są tacy jak ty. Ludzie, którzy uważja się za
        niewiadomo co, obrażają innych( myślę tu u pani, która pisala z
        Danii w innym wątku). Sluchaj, podtrzymywania polskosci nie zostawia
        się dziadkom, tylko przekazuje dzieciom, a jak tak koltunie jeden
        piszesz, że nie mają ludzie czasu na to, to co ty robisz na tym
        forum?Pracy nie masz czy co??? Pewnie zaraz napiszesz, ze masz i
        zarabiasz miliony. Wiesz ile mnie to obchodzi? I tak jesteś
        troglodytą i tyle. Zrezygnuj z obywatelstwa.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 02:44
      Nie znam takich, ale to nie znaczy ze nie istnieja.
      Uwazam, ze im czlowiek inteligentniejszy tym bardziej na emigracji
      docenia korzysci umiejetnosci poruszania sie w dwoch lub wiecej
      kulturach i uczy tego swoje dzieci.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • Gość: emigrantka Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.nyc.res.rr.com 30.11.07, 04:24
        znamy, znamy... w tym rowniez moja byla kolezanka:)
        za wszelka cene unikala spotkan w gronie mieszanym: albo tylko
        towarzystwo polskie, albo tylko kosmopolityczne...
        przez 15 lat emigracji; moja najblizsza przyjaciolka uniknela
        zapoznania mnie ze swoimi tubylczymi znajomymi... bez oporow
        natomiast poznawala moich...
        zeby uniknac kontaktow z rodakami, zrezygnowala polskiej prasy,z
        polskich sklepow i ksiegarni... (poczatki naszej emigracji, to
        jeszcze czasy przedinternetowe...)
        nie jestesmy juz kolezankami...
        • Gość: witek Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: 207.134.87.* 30.11.07, 13:43
          A nie sadzi pani, ze niektorzy ludzie nie umikaja polskich ksiazek,
          polskich ksiegarni, polskiej prasy...oni jej po prostu nie
          potrzebuja?

          Mowie tu za siebe ale uwazam, ze jest wiecej takich jak ja. Polskiej
          prasy nie czytam, bo mnie ona nie dotyczy i nie interesuje, polskie
          ksiegarnie nie sa mi potrzebne do szczescia, bo klasyke polska
          posiadam w domu a nowosci nic nie daja, bo sa to przewaznie
          tlumaczenia z obcych jezykow. Wole przeczytac w orginale niz meczyc
          sie nad zlym tlumaczeniem. Nowe ksiazki polskie sa na tak niklym
          poziomie, ze nie ma sensu zawracac sobie nimi glowe. Nie sa mi
          potrzebne do szczescia stare kielbasy (zreszta nie jadam kielbas),
          stare budynie i ogorki kiszone, ktorych zreszta nie lubie.

          Wedlug pani jestem wiec kompeltnie wynarodowionym abnegatem?
          Nie, jestem emigrantem, ktory szybko i bezbolesnie wrosl w Ameryke.
          Bardzo wazne na poczatku swojego istnienia w Ameryce jest
          ograniczenie wlasnie takich "polskich" wplywow w Ameryce, mozna
          przez przypadek wpasc w mentalne polskie getto a niektorym sie
          zdarza takze mieszkac w polskim gettcie. Nie oto przeciez chodzi.
          Jezeli ma sie jakies wartosci w sobie one pozostaja nie gina w
          Ameryce a jak sie ich nie ma, to uczeszczanie do polskich kosciolow,
          polskich ksiegarni i polskich sklepow na niewiele sie zda.

          Zycze wiecej tolerancji.
          • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 13:48
            Moj zwiazek do polskosci na emigracji jest ZADEN.Dokladnie jak Ty to
            opisujesz.Mysle,ze niezrozumiales moich intencji.
            • matrix_uk Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 13:55
              Nie pisalem do pani tylko do emigrantki, co zreszta jest dobrze
              widoczne.
              • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 13:59
                w porzadku.
            • kan_z_oz Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 13:57
              fantastic-j7 napisała:

              > Moj zwiazek do polskosci na emigracji jest ZADEN.Dokladnie jak Ty
              to
              > opisujesz.Mysle,ze niezrozumiales moich intencji.

              ODP: Nie widzę żadnych podtekstów w Twoim tekście - więc nie wiem co
              Witka 'ugryzło'?. Normalne pytanie.
              Nie wstydzę. Nie mam też kontaktu z tymi wstydzącymi się.
              Myślę, że są to ludzie, którzy wstydzą lub obawiają się też wielu
              innych rzeczy - nie tylko, bycia Polakami.
              W kwestii formalnej; nie czytam prasy ani książek po polsku. Nie
              oglądam TV - a to forum i GW to jedyny kontakt.
              Nie z powodu wstydu - tylko brak potrzeby.

              Kan
        • matrix_uk Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 14:05
          kazdy orze jak moze. Jedni lepiej drudzy gorzej.
          • kan_z_oz Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 30.11.07, 14:28
            matrix_uk napisał:

            > kazdy orze jak moze. Jedni lepiej drudzy gorzej.

            ODP: Lub; każdy orze jak może. Niektórzy już zaorali i pod gruszką
            leżąc patrzą ze zrozumieniem na orzących.

            Kan
        • wami41 Re: Czlowiek sukcesu????? 30.11.07, 16:48
          Gość portalu: emigrantka napisał(a):

          > znamy, znamy... w tym rowniez moja byla kolezanka:)
          > za wszelka cene unikala spotkan w gronie mieszanym: albo tylko
          > towarzystwo polskie, albo tylko kosmopolityczne...
          > przez 15 lat emigracji; moja najblizsza przyjaciolka uniknela
          > zapoznania mnie ze swoimi tubylczymi znajomymi... bez oporow
          > natomiast poznawala moich...
          > zeby uniknac kontaktow z rodakami, zrezygnowala polskiej prasy,z
          > polskich sklepow i ksiegarni...

          i bardzo dobrze, swietnie ze tak robila. wyrwala sie z polskiego
          getta.zyla bez ploteczek pod polskim kosciolem,polska szkola itp.
          nie po to sie emigruje zeby potem gnic w plskim szambie. nie wielu
          ludzi stac bylo na cos takiego ale w mojej ocenie sa ludzmi sukcesu.
          • fantastic-j7 Re: Czlowiek sukcesu????? 30.11.07, 16:55
            No,na szczescie u mnie tego nie ma,ale tak dla jaj chcialabym sobie
            zwiedzic taki skansen..
          • Gość: witek Re: Czlowiek sukcesu????? IP: 207.134.84.* 30.11.07, 21:26
            >i bardzo dobrze, swietnie ze tak robila. wyrwala sie z polskiego
            > getta.zyla bez ploteczek pod polskim kosciolem,polska szkola itp.
            > nie po to sie emigruje zeby potem gnic w plskim szambie. nie wielu
            > ludzi stac bylo na cos takiego ale w mojej ocenie sa ludzmi sukcesu

            zgodzilbym sie z pania.
            • Gość: emigrantka Re: Czlowiek sukcesu????? IP: *.nyc.res.rr.com 01.12.07, 05:12
              jestem zasymilowana, zadowolona z zycia emigrantka... musicie
              uwierzyc mi na slowo... - pracuje w amerykanskiej firmie, mam bardzo
              wielu przyjaciol, nie tylko wsrod tubylcow, ale rowniez innych
              miejsc na swiecie...
              w poskim kosciele nie bylam ani razu, ani tez pod polskim kosciolem:)
              czytam glownie w jezyku angielskim, jednoczesnie z sentymentem
              siegam po niektore polskie wydawnictwa czy tez polskich lub
              europejskich autorow, nie majac najwyrazniej pojecia, ze dzieki temu
              wpadam w kategorie "polskiego szamba"...
              co do mojej bylej kolezanki, czlowieka sukcesu w waszym pojeciu, to
              ja bym byla daleka od wydawania takich opinii o kims, tylko na
              podstawie tego, ze nie chce jej sie pojechac do polskiej ksiegarni i
              woli sie kims wyreczyc, bo ja nie powiedzialam ze ona nie czyta po
              polsku, ja powiedzialam, ze nie chce tam jezdzic...ze wzgledow
              snobistyczno-estetycznych:)
              wydaje mi sie, ze niezaleznie od tego jak bardzo bedziecie sie
              starac nie byc polakami i tak nimi zostaniecie do konca zycia...


              • Gość: witek Re: Czlowiek sukcesu????? IP: 207.134.86.* 01.12.07, 05:46
                Myli pani dwie sprawy: getto mentalne i polskosc. Te dwie rzeczy nie
                maja z soba nic wspolnego. Ludzie pozostaja w tych gettach, poniewaz
                sa niepewni siebie, slabi i w wiekszosci ograniczeni. Maja bardzo
                waska baze kilturowa wiec trzymaja sie jej jak tonacy tratwy. Stad
                te koscioly, rozne sklepy, czasopisma spoznione o tygodnie. ktore
                maja goraczych czytelnikow itd.
                Moze i pani ma roznych znajomych nie swiadczy to jednak o niczym w
                pani przypadku a juz na pewno o zrozumieniu kultur i tolerancji.

                Ludzie prosze pani rozwijaja sie psychologicznie nie wszyscy
                pozostaja infantylni i stosuja uproszczenie myslowe. Pani kolezanka
                wlasnie jest osoba o progresywnej osobowosci podczas gdy pani nie i
                to takze nie jej wina, jak chce pani nam tu udowadniac.

                >ze nie chce jej sie pojechac do polskiej ksiegarni i
                > woli sie kims wyreczyc, bo ja nie powiedzialam ze ona nie czyta po
                > polsku, ja powiedzialam, ze nie chce tam jezdzic...ze wzgledow
                > snobistyczno-estetycznych:)

                A pani czasem nie chodzi do 3 klasy szkoly podstawowej?
                Niechze sie pani nie osmiesza tymi tekstami.

                • Gość: anonim Re: Panie Witku, dziekuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 11:20
                  Panie Witku, nic dodac nic ujac do Pana wypowiedzi. Dziekuje za
                  rozsadny i madry glos. Nie wiem czy Pan pisze z kraju czy tez
                  emigracji. Rozsadnych ludzi, z otwartymi umyslami potrzeba nam
                  Polakom po obu stronach WZNIESIONEJ BARYKADY.
    • mathias_sammer Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 01.12.07, 16:59
      nie wstydze sie bycia polakiem. bycie polakiem jest mi totalnie
      obojetne.
      m.s.
      • risteard Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 25.01.08, 13:59
        Jest taki kraj w Europie, który mocno otwarł się na przybyszy z
        Polski. To Irlandia. Jeszcze parę lat temu - zero uprzedzeń,
        rasizmu, pogardy. Przyjechaliśmy, zostaliśmy przyjęci ciepło i
        życzliwie. I co zrobiliśmy? Rozpanoszyliśmy się gorzej niż u siebie.
        Irlandzkie ulice pełne są krzykliwych, pijanych łysych dresiarzy w
        biało czerwonych czapeczkach, irlandki przechodzą na drugą stronę
        ulicy widząc nadchodzącą grupę polaczków, a bliższa znajomość z nimi
        to prawdziwy obciach. Jak ukradną gdzieś samochód, albo zrobią
        zadymę pod pubem - to prasa od razu rozpisuje się o Polakach? I jak
        tu być dumnym z polskości? Naprawdę, wiele było i jest chwil, kiedy
        nie przyznawałem się do swojej narodowości.
    • bogo2 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 26.01.08, 14:22
      dlaczego wydaje ci sie , ze to objawy wstydu...
      czy nie mozesz sobie wyobrazic, ze to tylko sposob na to, zeby bylo
      latwiej, bezpieczniej, wygodniej...
      emigracja, to nie egzamin z polskosci...!!!

      fantastic-j7 napisała:
      > W czasie moich wojazy o swiecie spotkalam wielu "naszych" ,ktorzy
      > maniakalnie ukrywaja fakt,ze sa Polakami.Prosza nie rozmawiac z
      > nimi po polsku w publicznych miejscach,zmieniaja historie
      > rodziny,imiona dzieciakom (....)
      • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 27.01.08, 10:53
        Skarbie,nie "wydaje mi sie",bo opisuje jedynie przypadki,ktore znam.
        wierz mi,oni sie naprawde wstydza.
        • bogo2 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 27.01.08, 12:56
          jezeli tylko opisujesz, to nie mozesz wartosciowac...!!!!
          a to jest dokladnie to, co robisz, mowiac o wstydzie bycia
          polakiem...
          byc moze jest tak, ze ty sie wstydzisz, ze oni sie nie wstydza, bo
          wedlug ciebie, oni powinni sie wstydzic...
          uwierz mi , polskosc niejedno ma imie...
          za "skarbie" dziekuje...


          fantastic-j7 napisała:

          > Skarbie,nie "wydaje mi sie",bo opisuje jedynie przypadki,ktore
          > znam. wierz mi,oni sie naprawde wstydza.
          • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 27.01.08, 13:16
            Upierdliwy jestes.I gadasz od rzeczy.
          • fantastic-j7 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 27.01.08, 13:16
            Upierdliwy jestes.I gadasz od rzeczy.
            • bogo2 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 27.01.08, 14:54
              dlaczego wydaje ci sie , ze to objawy wstydu...
              czy nie mozesz sobie wyobrazic, ze to tylko sposob na to, zeby bylo
              latwiej, bezpieczniej, wygodniej...
              emigracja, to nie egzamin z polskosci...!!!

              fantastic-j7 napisała:

              > Upierdliwy jestes.I gadasz od rzeczy.
    • Gość: ola Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:58
      To smiecie , zeby tak jescze zechcialo chamstwo zrzec się naszego
      obywatelstwa .
      • ratpole Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 31.01.08, 00:03
        Gość portalu: ola napisał(a):

        > To smiecie , zeby tak jescze zechcialo chamstwo zrzec się naszego
        > obywatelstwa .

        Komu i w zwiazku z czym odpisujesz, przymulasta?
    • Gość: kasia Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 12:15
      Przykładami które sie wstydza swej polskosci sa Monika Seredyńska i
      Marta Swieżak obie te panie szmaty pracuja w horizon(agebcja pracy)
      w Leeds. Zapomniały jezyka polskiego i nie potrafia juz wymawiać
      polskich imion i miast.
    • wild.romance Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? 01.02.08, 01:56
      Dziwny temat....
      Nie bardzo rozumiem określenia "być Polakiem". Co to ma oznaczać?
      w.r
    • Gość: gpsc tulipek Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.dsl.bell.ca 27.02.08, 00:51
      Nie widze powodu dla ,ktorego miala bym sie wstydzic lub wynosic z
      tym ,ze jestem polka.mieszkam w kanadzie od 25 lat.I caly czas
      mowimy po polsku WSZEDZIE gdzie jest to mozliwe.Mozna jechac do
      Totonto np. i na ulicy czy w markiecie o dziwo nikt sie nie wstydzi
      mowic w swoim jezyku nie dlatego ,ze innego nie znamy.Poprostu
      mowimy.Moje dzieci sie tu urodzily i tez mowia po polsku.Co innego w
      niemczech ,niestety bylam toam ,bo mam rodzine .Boja sie i
      wstydza,bardzo dobrze ich rozumie.Robia to co jest odpowiednie dla
      nich i nie mozna m,iec o to pretensje do nich.Ja osobiscie mialam
      nieprzyjemne zajscie w sklepie- pani sprzed. slyszac ,ze mowie z
      kuzynka po polsku stwierdzila ,ze nie ma takiego towaru jaki sobie
      zycze.Po obejsciu sklepu z drugiej strony i zagadaniu innej sprzed.
      po angielsku kupilam to co chcialam .Drugi przyklad - wchodzac do
      lokalu nie sprzedano nam biletow -akurat mowilismy w swoim
      jezyku ,co nie bardzo spodobalo sie panu w kasie - niestety nie
      zostalismy wpuszczeni.Ale trudno obwiniac wszystkich za ten
      incydent.I po niekad chyba trzeba zrozumiec innych przebywajacych za
      granica polakow dla czego nie uzywaja swojego jezykaPrzykre ale
      prawdziwe.Dobrze ,ze mnie to tutaj nie dotyczy.Najlepiej to
      krytykowac a nie wczuc sie w sytuacje innych.
      • Gość: Gosc987 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.02.08, 23:31
        tulipek, co za propagandę siejesz publicznie która jest niezgodna z prawda.
        Mieszkam w Niemczech od dziecka, często pomagałem ludziom z Polski przy kupnie
        czy to samochodu, czy innych dóbr gospodarczych i jeszcze się nie spotkałem żeby
        mieli jakieś trudności ludzie z Polski mimo że przy transakcjach sprzedaży i
        kupna rozmawiałem z nimi po polsku.
        Mam znajomą z Polski która jeszcze niezbyt dobrze włada językiem niemieckim, z
        która od czasu do czasu coś organizujemy wspólnego czy teatr, czy opera... ona
        na moja prośbę i z braku mojego czasu często organizuje nam bilety wstępu na
        jakieś rozrywki za które ja place i jeszcze nie zdążyło się żeby była odesłana z
        kwitkiem albo nie wpuszczona na imprezę mimo że rozmawiam z nią przy każdej
        okazji w języku polskim. Tu język polski usłyszysz szybciej i częściej w sklepie
        czy na ulicy czy w miejscach publicznych jak w Ameryce i żaden rozmawiający nie
        ma obaw, czy wstydu, czy strachu rozmawiać w innym języku. Pleciesz bzdury które
        nie pokrywają się z rzeczywistością, piszesz to co ci silna na język przyniesie
        nie mając pojęcia o Niemczech i Niemcach.
    • Gość: Albertos Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 21:47
      Polakiem jestem i jestem z tego dumny polacy posiadają jak niewiele
      narodów Honor
      • Gość: Gosc987 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.02.08, 23:34
        Gość portalu: Albertos napisał(a):

        > Polakiem jestem i jestem z tego dumny polacy posiadają jak niewiele
        > narodów Honor

        A co to jest ten honor, można z tego żyć? ;-))


        Co za płycizna i debilizm.
        • Gość: Gosc987 Re: Kto sie wstydzi bycia Polakiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.02.08, 23:38
          Jestem Europejczykiem ale z taka płycizną i takim debilizmem jaki tu wyczytuje
          się z wielu z większości wpisów nie chciał bym się identyfikować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja