Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wody?

IP: 91.107.24.* 02.12.07, 14:12
Czy ktoś z Was wie dlaczego w Anglii są osobne krany do ciepłej i
zimnej wody? Jest to strasznie niewygodne i wciąż nie mogę się do
tego przyzwiczaić. Nie ma żadnej możliwości ustawienia komfortowej
temperatury wody, a oszczędności też żadnych to nie przynosi.
Pytałem Anglików, ale nic sensownego nie powiedzieli. Może Wy wiecie?
    • matrix_uk Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 02.12.07, 19:57
      Tutaj sie dokladnie mierzy zuzycie cieplej wody, zey bylo latwiej
      obliczyc ile masz za nia zaplacic. co kraj to obyczaj. Ten akurat
      dziadowski na potege.
      • kan_z_oz Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 02.12.07, 23:26
        Australijskie domy mają ten system jako pozostałość po czasach
        brytyjskich. W nowych się już nie montuje od lat.
        Ten zwyczaj pochodzi więc chyba z czasów powojennych, czyli
        oszczędności. Mycie naczyń w takim układzie zmusza do używania
        zatyczki w zlewie i nie myje sie naczyń pod bierzącą wodą, czyli
        oszczędza się i wodę, i energię. To samo z myciem zębów czy rąk.
        Jedynym wyjątkiem gdzie woda była złączona to prysznic. Wanna już
        działa na dwa.

        Tak mi się wydaje - pewności nie mam.

        Pozdrawiam z Sydney
        Kan
        • mipik Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 03.12.07, 00:03
          Powod jest techniczny i historyczny.

          Otoz w dawnych czasach system cieplej wody w domach w UK (i w wielu
          innych z Uk tak czy inaczej powiazanych krajach) skladal sie ze
          zbiornika z zamontowanym elementem grzewczym poziom wody
          utrzymywano za pomoca takiego samego zaworu (z plywajaca banka) jak
          w spluczce do toalety. Zbiornik ow byl otwarty do atmosfery i z
          tego powody cisnienie cieplwj wody w kranie bylo niskie (ot tyle co
          daje kilka metrow ze zbiornika na strychu).
          Poniewaz zimna woda z miejskiego systemu byla pod wiekszym
          cisnieniem kran mieszajacy zimno i ciepla wode puszczalby tylko
          zimna (roznica cisnien).

          Pomimo tego, ze w wiekszosci domow obecnie ciepla woda jest
          podgrzewana w zamknietym zbiorniku (pod cisnieniem takim samym jak
          zimna) to powiedzmy to tradycja pozostala.
          • l_koziar Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 05.12.07, 13:01
            dodam tylko, ze wchodzi jeszcze w gre aspekt sanitarny - te otwarte zbiorniki
            byly latwo dostapne dla gryzoni, ptactwa i innego robactwa. Moje znajome z pracy
            twierdza, ze pamietaja z dziecinstwa (tj. jakies 30 lat wstecz), iz mowiono im
            aby nie pic cieplej wody z kranu, bo jest brudna - tylko zimna jest czysta bo
            jest dostarczana do kranu bezposrednio z wodociagu.
            • l_koziar Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 05.12.07, 13:32
              czyli dwa krany mialy na celu zapobieganie mieszniu sie "czystej" i "brudnej" wody.
            • risteard Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 10.01.08, 12:48
              W Irlandii, w nowych domach najczęściej nadal montuje się na
              strychu otwarte zbiorniki na ciepłąwodę i - oczywiście - dwa krany.
              Siła tradycji.
      • mrouzo Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 04.12.07, 08:31
        Bzdura
        A w Polsce to niby jak się mierzy?
        Osobne krany nie mają nic wspólnego z pomiarem zużycia wody.
        Pomiar następuje przed dojściem wody do kranu.
    • Gość: bagarmosen Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod IP: 83.16.31.* 08.12.07, 11:10
      cholercia a ja mam patent :)))))) zalozylam w kuchni te
      dwa 'cycki' ucielam i mam mieszana ( u mnie akurat woda
      ciepla jest podgrzewana z pieca gazowego) , natomiast w
      lazience zalozylam normalny prysznic zakupiony w
      argosie.Sluzy mnie juz 3 lata i przeslalam narzekam :)))
      • Gość: mipik Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod IP: *.lnk.telstra.net 11.12.07, 21:52
        :)
        • Gość: nutter Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 23.12.07, 00:53
          Jakie dwa krany???????? Ja mam w swojej najlepij urzadzonej lazience
          dwa pokretla i tylko jedna wylewke bo jest to eleganckie i latwe w
          uzyciu.Nigdzie nie widzialem dwoch kranow przy umywalce lub wannie.
    • Gość: mrok Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod IP: *.autocom.pl 26.12.07, 20:12
      jak przeszkadza, to kto broni spiąć dwa ujścia wody w jedno?
      • annika4 Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 27.12.07, 21:10
        Na pocieszenie dodam, ze w Szwecji tez tak jest. I oszalec mozna, bo
        sie ciagle czlowiek parzy.
        • pia.ed Dwa krany sa przezytkiem ... 06.01.08, 00:25
          Masz w Szwecji dwa KRANY???
          To chyba mieszkasz w jakiejs ruderze z lat 30-tych, z wychodkiem na podworku ...
          Ja mialam kiedys JEDEN KRAN z dwoma pokretlami, a teraz mam
          taki "wihajster", ktory przesuwa sie w lewo czy w prawo
          aby woda byla cieplejsza czy zimniejsza.
          • annika4 Re: Dwa krany sa przezytkiem ... 11.01.08, 22:24
            Wyobraz sobie ze mieszkam w domu nad samym brzegiem morza
            Polnocnego, jesli wiesz gdzie to jest. Toalete mam w domu i DWA
            KRANY tez, poniewaz dom , jak wiekszosc domow w Szwecji jest starawy
            (z powodu braku II wojny swiatowej), ale w doskonalym stanie.
            Jeszcze jakies pytania? Nastepnym razem zastanow sie zanim nazwiesz
            czyjs dom rudera, bo byc moze ranisz czyjes uczucia - jesli to slowo
            nie jest Ci obce.
    • soczewek80 Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 31.12.07, 05:34
      poniewaz w UK ciepla i zimna woda dostarczana jest pod roznymi
      cisinieniami i zeczywiscie ma to na celu i oszczedzanie cieplej wody
      i dokladniejsze mierzenie jej zuzycia...jak nie pasuje mozna kupic
      te gumowe cudaki:)
    • hannah29 Re: Dlaczego osobne krany do ciepłej i zimnej wod 28.01.08, 12:44
      ja rozumiem w kuchni...ale ja mam tak tylko w lazience :) bez sensu
    • Gość: aa najlepsze tlumaczenie wyspiarza, jakie slyszalam IP: *.3.cust.bredband2.com 30.01.08, 08:24
      "zeby nie uderzac glowa w kran, nachylajac sie nad umywalka podczas
      mycia twarzy" (sic!)
      To naprawde bylo calkiem na serio...
      • pia.ed Re: najlepsze tlumaczenie wyspiarza, jakie slysza 01.02.08, 22:11
        Po 35 latach pobytu w Szwecji WIEM gdzie lezy Morze Polnocne ...


        Co z tego ze dom jest "starawy"? Istnieje cos co sie nazywa
        remontem, czyzby ten dom nigdy takiemu nie zostal poddany?

        Moj syn mieszka w domu z 1934 roku ale nie ma dwoch kranow
        bo juz kilkadziesiat lat temu poprzedni wlasciciele zmienili
        na JEDEN kran, a potem nastepni jeszcze bardziej unowoczesnili.

        Kiedy moj syn sie wprowadzil, to zmienil krany na najwoczesniejsze,
        oszczednosciowe.

        Ja kupilam moje obecne mieszkanie 9 lat temu i pierwsze co zrobilam,
        to zmienialam umywalke z kranem, i sedes na nowe, choc naprawde
        byly w dobrym stanie!

        Jest po prostu przyjemne miec troche nowych rzeczy w mieszkaniu,
        bo dom w ktorym mieszkam zostal oddany do uzytku w roku 1950.

        To, jak sie chce mieszkac zalezy wylacznie od wlasciciela
        mieszkania!
        Ogladalam niedawno program dokumentalny o dwoch szwedzkich
        braciach po osiemdziesiatce.
        Mieszkali w domku w lesie, i nie mieli nawet pradu.
        Kranow, jednego czy dwoch, tez nie mieli ...


        Re: Dwa krany sa przezytkiem ...
        Autor: annika4 11.01.08

        Wyobraz sobie ze mieszkam w domu nad samym brzegiem morza
        Polnocnego, jesli wiesz gdzie to jest. Toalete mam w domu i DWA
        KRANY tez, poniewaz dom , jak wiekszosc domow w Szwecji jest starawy
        (z powodu braku II wojny swiatowej), ale w doskonalym stanie.
        Jeszcze jakies pytania? Nastepnym razem zastanow sie zanim nazwiesz
        czyjs dom rudera, bo byc moze ranisz czyjes uczucia - jesli to slowo
        nie jest Ci obce.


Pełna wersja