Mieszkam w Grecji

IP: *.home.otenet.gr 16.12.07, 22:02
Mieszkam w Grecji i chętnie wróciłbym do kraju gdybym miał tylko
dokąd.Niestety u rodziców warunki są nieciekawe,zresztą głupio tak
po tylu latach siedzeniu za granicą wrócic na łaske staruszków.Na
swoje M2 jeszcze musze popracować,ale kto wie...przy takich
zarobkach jakie tutaj panują i przy takim tempie windowania cen może
wcześniej się garba dorobie!A jak uważacie ziomkowie?Czy warto
siedzieć na obczyźnie za 300 euro odłożonych miesięcznie dużym
kosztem?
    • norma_baker Re: Mieszkam w Grecji 17.12.07, 05:41
      Jak juz chcesz siedziec za granica, znajdz sobie kraj gdzie wiecej
      odlozysz. Nawet UK jest lepsze.

      Wyemigruj do AU, CA lub USA.

      W Grecji bylem na wakacjach, piekny kraj ale wylacznie na wakacje.

      W obecnej sytuacji nie ma sensu mieszkac w Europie: ciasno, brudno,
      drogo i nie ma zadnej jakosci zycia. Na twoim miejscu nie tracilbym
      czasu, tylko podjal decyzje i zwinal zagle. Czas ucieka, im dluzej
      siedzisz w takim kraju, tym bardziej bedziesz do tylku ze wszystkim
      i bedziesz mial coraz mniejsze peryspektywy.
      Czas sie niestety nie cofa.
      • qvintesencja Zadoopia nie. 17.12.07, 11:06
        norma_baker napisał:

        > Jak juz chcesz siedziec za granica, znajdz
        sobie kraj gdzie wiecej
        > odlozysz. Nawet UK jest lepsze.
        > Wyemigruj do AU, CA lub USA.

        Ale on pisze ze w koncu chcialby wrocic do
        Polski. Jadac na jakies zadoopia swiata
        prawdopodobienstwo tego jest o wiele
        mniejsze. A wzrost poziomu w Polsce tez
        bedzie powodowal ze nie zaoszczedzi szybko
        tyle zeby sie usamodzielnic.


        > W obecnej sytuacji nie ma sensu mieszkac w
        Europie: ciasno, brudno,
        > drogo i nie ma zadnej jakosci zycia.

        Hehe, to zalezy gdzie sie wyladuje na tych
        zadoopiach i gdzie sie mieszka w Europie czy
        w Polsce. Grynpointy i Jackowa to super
        jakosc zycia??? Poza tym kultura europejska
        jest inna.

        >Na twoim miejscu nie tracilbym
        > czasu, tylko podjal decyzje i zwinal
        zagle. Czas ucieka, im dluzej
        > siedzisz w takim kraju, tym bardziej
        bedziesz do tylku ze wszystkim
        > i bedziesz mial coraz mniejsze
        peryspektywy.
        > Czas sie niestety nie cofa.

        Wynoszenie sie na zadoopia jest zwiazane z
        procedura imigracyjna wiec nie jest to takie
        proste jak poruszanie sie po Europie. A
        rady trudno dawac jesli nie wiadomo co ten
        czlowiek robi. Na zmywaku nigdzie nie ma
        mozliwosci, jesli gdzies placa wiecej to
        koszty zycia sa tez wieksze.
    • fantastic-j7 Re: Mieszkam w Grecji 18.12.07, 19:29
      To wszystko zalezy.Nie wiem czym sie zajmujesz,czy znasz miejscowy
      jezyk i jestes gotowy na zmiany itp.Jak dlugo tam mieszkasz?Jezeli
      czujesz ,ze wykorzystales wszystkie dostepne mozliwosci to pojedz
      gdzies,ale przemysl to dobrze.Ja osobiscie polecalabym Ci "try
      harder".Wszystkiego dobrego!(moze to czasowe zalamanie,czasem dopada
      na emigracji).
Pełna wersja