Dodaj do ulubionych

-"Eurodzieci"-Twoje dziecko na emigracji.,

04.03.08, 12:05
Zastanawiam sie jak Wasze dzieci odnalazly sie w nowej sytuacji. Czy nie bylo
problemow z ich "zaklimatyzowaniem sie"/ Jak sobie radza w "obcych"szkolach?
Moj syn mial 8 lat jak wyjechal z Polski do Holandii i dzis po prawie 3
latach nauki jezyka jest jednym z najlepszych uczniow w klasie. Zawsze
wychwalany przez nauczyciela i czesto tez stawiany na przyklad innym
uczniom-Holendrom, ktorzy sa tu od urodzenia i maja problemy z wieloma
przedmiotami.
Slyszalam jednak ze sa tez przypadki kiedy dziecko nie odnalazlo sie w nowej
sytuacji i to byl glowny powod powrotu do Polski- jak jest czy tez bylo z
Waszych przypadkach?
Obserwuj wątek
    • Gość: Escales Re: -"Eurodzieci"-Twoje dziecko na emigracji., IP: *.access.telenet.be 06.03.08, 00:06
      Polskie dzieci tak jak wszyscy Polacy sa naj,naj,naj - natomiast
      mieszkancy kraju do ktorego polskie dziecko wyjechalo z rodzicami to
      totalne beztalencia.
      Taki Holender pewnie mowi po niderlandzku gorzej od Twojego
      dziecka,ktore niderlandzkiego zaczelo sie uczyc raptem 3 lata temu?
      Normalka,maly Polak swietnie wlada jezykiem obcym po paru miesiacach
      pobytu za granica,blyskawicznie tez staje sie uczniem nr.1 i kazdy
      zazdrosci mu madrosci i latwosci z jaka przyswaja wiedze (chociazby
      i w chinskim).

      Polacy maja mesjanizm w genach,zastanawiajace ze bez wzgledu na
      zmieniajace sie generacje to samouwielbienie i przekonanie o
      wyjatkowosci wcale sie nie zmienia,a wrecz poteguje.

      Anglicy to beztalencia,Holendrzy polglowki,Belgowie dzieki polskim
      dzieciom maja wyzszy poziom w szkolach,....caly swiat powinien sie
      cieszyc,ze Polacy w ogole istnieja bo bez nich przestalby istniec.
      Gospodarka swiatowa by padla,eudkacja by padla,Holandie zalaoby
      morze,ludzie z glodu by padli.

      Co z tego,ze polskie dzieci swietnie wkuwaja na pamiec cale
      ksiazki,ucza sie tabliczki mnozenia w wieku 4 lat,etc; jezeli nie sa
      w stanie samodzielnie myslec,pracowac w grupie,uczyc sie poprzez
      obserwacje i wspolprace podczas zajec w szkole.
      Co z tego,ze kazdy Polak wie gdzie znajduje sie Kongo,jaka jest
      nadluzsza rzeka Chin,kto byl ostatnim krolem XYZ,jezeli kraj lezy na
      lopatkach,jezeli panuje wieczny balagan,itp;

      Slabo sie robi od polskich malych geniuszy,ktorym mamusie wciskaja
      codzienna dawke ah i oh i przekonuja o szczegolnej roli w kraju
      analfabetow,leniow i prostakow.

      Polska Chrystusem narodow!!
      • elka.net .... 06.03.08, 13:59
        Czy ktos powiedzial,ze jest naj, naj...stwierdzialm tylko fakt,ze sie swietnie zaklimatyzowal w nowym otoczeniu. Czy nie mam powodow do dumy jako matka?-oczywiscie ze mam.
        Poza tym nie wkuwa na sile w domu jezyka- wcale nie wkuwa wystarczy Mu to czego nauczy sie podczas zajec w szkole.
        Mowi plynnie po holendersku w zakresie opanowania jezyka w gupie 6 -co oznacza ze nie rozni sie od swoich kolegow z lawki. Moze trudno Ci pojac ze dziecko w wieku 3 lat szybko opanowalo nowy jezyk- ale tak wlasnie jest.
        Nie powiedzialam,ze pozjadal wszystkie rozumy bo nie pozjadal-nie wlada naukowym jezykiem np. terminologia medyczna czy inna...Poprostu na dzisiejszy dzien nie ma zadnej taryfy ulgowej w szkole- jest traktowany jak jakzde inne dziecko w klasie.
        I powiem Ci ze z matematyki, geografi czy tez znajomosci mapy jest jednym z najlepszym. Gdzie obok niektore dzieci holenderskie maja trudnosci z pokazaniem na mapie i nazwaniem rejonow Holandii On wie gdzie jezt Zuid czy tez noord Hollanda gdzie brabandia.
        Nie badz zgryzliwy ,bo wedlug Ciebie te z zachodu cacy a PolSkie tolmany.
        Moj syn jest dowodem na to,ze jak dziecko chce to potrafi.
        Ps. przez 1,5 roku w szkole mial dodatkowe lekcje ,byl objety programem dla obcokrajowcow, w sierpniu zdal komisyjne egzaminy (bylo ich 4) i dzis pelnoprawnym uczniem w szkole...
      • kicia-kocia.ny Re: A propos EuroDzieci z Kalmucji 10.03.08, 05:08
        Chamstwo sie rozprzestrzenia i na polskie chamstwo inni odpowiadaja
        swoim chamstwem.
        Moje dzieci skonczyly amerykanskie szkoly, z czarnymi chodzily i
        zyja. Dziwnym zbiegiem okolicznosci czarny byl tez najlepszy w
        klasie mojej corki.To co sie wyrabia wszkolach angielskich jest nie
        do pomyslenia w USA. A mowia nam, ze mieszkamy w dzikim
        niekulturalnym kraju.
    • Gość: suzana Re: -"Eurodzieci"-Twoje dziecko na emigracji., IP: 77.210.101.* 14.03.08, 10:19
      Odnosnie tematu.Moja corka jest uczniem 2 klasy secundaria i ne bede
      sie przechwalac bo radzi sobie swietnie w Hiszpanskiej szkole a jest
      tu dopiero 8 msc.do czego zmierzam,mozecie sobie kpic z tego ze tak
      wychwalamy polskie dzieci na forum ale na to zasluguja bo nie tylko
      zdobywaja uznanie wsrod nauczycieli ale takze sympatie wsrod
      rowiesnikow.Moja corka czesto slyszy na lekcji viva la Polonia
      • elka.net Re: -"Eurodzieci"-Twoje dziecko na emigracji., 14.03.08, 11:49
        Dokladnie.
        Niektorzy mysla ze polskie dziecko potrafi tylko pluc i wyzywac, obrazac i ponizac.
        Trudno niektorym zrozumiec ze polskie dzieci osiagaja sukcesy w obcych krajach
        ,za co sa stawiani za wzor dla innych. Czesto Pani po tescie bije brawa dla
        Pawla i chwali. Nie wstydze sie isc na raport do szkoly, bo wiem ze sie dobrze
        uczy ale to Jego zasluga nie moja, bo to On sie stara i ma ambicje. Caluski
        • majenkir Re: 21.03.08, 00:54
          elka.net napisała:
          > Czesto Pani po tescie bije brawa dla
          > Pawla i chwali.

          Ja bym sie tak na Twoim miejscu nie cieszyla.
          Znaczy to bowiem, ze szkola nie jest najwyzszych lotow....
          • elka.net Re: 21.03.08, 09:09
            Powaznie? A znasz ta szkole?
            Jest to szkola katolicka i o wysokim stopni nauczania. Pawel wczesniej byl w
            szkole ogolnej i niczego sie nie uczyl,bo zawsze siedzial z boku by sie
            przysluchiwac-dopiero tu wzieto sie za Niego.
            I z czego mam sie nie cieszyc? Ze sobie rade daje- dla mnie to powod do dumy,ze
            juz nie ma korekcyjnych lekcji tylko idzie na tym samym poziomie co Jego koledzy.
            Ciesze sie bardzo!
            • majenkir Re: 21.03.08, 13:05
              Tylko w poscie rozpoczynajacym watek napisalas, ze po 3 latach Twoj
              syn jest jednym z najlpszych. A to znaczy, ze ze szkola jest cos nie
              tak. Albo z dzieciakami.

              Mieszkam w Stanach i sie juz nasluchalam o tych "genialnych"
              dzieciach z Polski, ktore po paru miesiacach pobytu w USA byly
              prymusami.... Ale JAKIE sa to szkoly, to juz nikt nie mowi ;).
              • elka.net Re: 24.03.08, 09:55
                Szkola jak szkola, dziecko moje chodzi do 6 grupy i nie uczy sie tam np. o
                fizyce nuklearnej. Czlowieku trudno Ci zrozumiec ze sa dzieci zdolne? Masz jakis
                problem z tym?
                Nie musisz wierzyc ze polskie dziecko po 3 latach w obcej szkole zbiera
                pochwaly- dla Ciebie najlepiej by bylo by polskie dzieci byly tulmanami i z tym
                bys sie zgodzil...
      • Gość: Ania Re: -"Eurodzieci"-Twoje dziecko na emigracji., IP: *.bsk.vectranet.pl 03.04.08, 23:56
        To juz nie wiesz jak przetlumaczyc secundaria?Tak poznalam niedawno
        na swieta dziecko,ktore jest 8 miesiecy w Hiszpanii.Mamusia tak sie
        chwalila, jak to dziecko zna swietnie hiszpanski.Nie pomyslala,ze w
        towarzystwie sa osoby,ktore ten jezyk swietnie znaja.Moja corka od
        razu przeszla na hiszpanski a dziewczynka znala tylko najprostsze
        slowa.Nie potrafila jeszcze prowadzic swobodnie rozmowy w tym
        jezyku.Nie ma to jednak,jak sie pochwalic czyms co nie istnieje.
    • dagis.1 eurodzieci 21.03.08, 16:58
      nie wiem tak sobie czytam te wasze wypowiedzi i dziwi mnie czemu ludzie sa dla
      siebie tak niemili... naprawde nie rozumiem

      prawda jest taka ze dzieci sa rozne...niewazne czy sa polakami, niemacami
      wlochami - jedne radza sobie lepiej inne gorzej... albo np jedne radza sobie w
      geografia za to nie w angileskim, lub sa lubiane przez dzieci a nie przez pania
      ad wloskiego... przyklady mozna by mnozyc alepo co

      czy to wina autorki ze jest polka? myslicie ze na forach np francuskich
      emigrantow francuzi nie chwala sie jak dobrze radza sobie ich dzieci np w
      australii??

      wogole to zauwazylam ze wsrod emigrantow jakas taka zazdrosc...czy nie wiem jak
      to nazwac? chyba przestane tu zagladac bo to jedne z najbardziej niemilych forow
      w calej gazecie pl. serio

      szkoda tylko ze sami sobie to robimy... :)

      nie byloby milej popisac z jakas wieksza wyrozumialoscia?

      moze to efekt frustracji czy nie wiem czego i jak to tlumaczyc...?

      pozdrawiam was... i zycze wiecej zyczliwosci kazdemu z nas:)

      a co do tematu - moje dziecko radzi sobie roznie - w szwedzkim jest taka sobie
      jeszcze, a moze tak bedzie zawsze? za to uwielbia przyrode i dobrze gra w tenisa
      - nie jest najlepsza w klasie i nikt jej chyba brawo nie bije ale maja nie
      siedzi tez w kacie... a ja to nawet od niej nie wymagam zeby byla najlepsza...
      chce zeby w przyszkosci rozwilaja swoje zainteresowania a nie musi byc swietna
      we wszystkim...

      ale wierze, ze sa dzieci polskie ktore sa najlepsze w klasie czemu tak to
      wysmiewac? czy polak nie moze byc zdolny?

      u nas w lubie tenisowym jest taki trener polak z pochodzenia i jest najlepszym
      trenerem :) wszystkie dzieciaki chca trenowac z nim!!! tez to niemozliwe waszym
      zdaniem???
      • nijaki20 Re: eurodzieci 04.04.08, 11:50
        Jesli chlopak mimo "lekcji korekcyjnych" NIC sie w poprzedniej
        szkole nie nauczyl, to uwazasz ze to wina szkoly???

        Prywatne szkoly, katolickie czy muzulmanskie, chca przyciagnac
        uczniow roznymi sposobami, a najlepszym sposobem jest chwalenie
        dziecka ...

        Sama mozesz wyciagnac z tego wniosek.




        Autor: elka.net☺ 21.03.08, 09:09
        "Jest to szkola katolicka i o wysokim stopni nauczania. Pawel
        wczesniej byl w
        szkole ogolnej i niczego sie nie uczyl,bo zawsze siedzial z boku by
        sie
        przysluchiwac-dopiero tu wzieto sie za Niego.
        I z czego mam sie nie cieszyc? Ze sobie rade daje- dla mnie to powod
        do dumy,ze
        juz nie ma korekcyjnych lekcji tylko idzie na tym samym poziomie co
        Jego koledzy."


        • elka.net Re: eurodzieci 11.04.08, 11:20
          Nijaki jakie lekcje korekcyjne w poprzedniej szkole- sam sobie wymysliles?
          Napisalam,ze dziecko siedzialo z boku, nie bralo udzialu w lekcji, zadawano Mu
          zadania matematyczne-nic wiecej.
          Dopiero w drugiej szkole "wzieto" sie za Niego.

          ..."Prywatne szkoly, katolickie czy muzulmanskie, chca przyciagnac
          > uczniow roznymi sposobami, a najlepszym sposobem jest chwalenie
          > dziecka .."
          Poczytaj co piszesz...stopnie na raportach mowia same za siebie. Czlowieku nikt
          na ladne oczy Ci oceny nie wystawi. Pamietaj,ze kazdy nauczyciel ma kogos "nad
          soba". Sa komisje sprawdzajace i nauczyciela i ucznia....Mysl logicznie.
          Twoja wypowiedz jest pelna zazdrosci i nienawisci do tych co wyjechali i lepiej
          im sie wiedzie. Pewnie bym Cie uszczesliwila gdybym napisala,ze zdychamy z glodu
          a moje dziecko chca wyrzucic ze szoly za nic nie umienie...
          • nijaki20 Re: eurodzieci 11.04.08, 17:09
            Zapominasz co przedtem pisalas??? "juz nie ma korekcyjnych lekcji"
            Kto to napisal, jesli nie ty???
            Chyba ze nie potrafilas sie poprawnie wyrazic, i mozna bylo to
            zrozumiec w rozny sposob ...


            "zadawano Mu zadania matematyczne-nic wiecej."
            To co, nie mial innych przedmiotow, tylko matematyke???

            W panstwowych szkolach jest kontrola nauczycieli, natomiast w
            prywatnych, szczegolnie religijnych zawyza sie stopnie,
            tak jak napisalem!

            Mam znajoma rodzine w innym kraju.
            Syn byl slabiutki w publicznej szkole, powtarzal klase, grozilo mu
            zostanie na trzeci rok,
            a kiedy poszedl do katolickiej, to nagle stal sie dobrym
            uczniem ...
            Chyba stal sie cud, inaczej tego nie mozna wytlumaczyc!





            elka.net 21.03.08, 09:09 Odpowiedz

            Powaznie? A znasz ta szkole?
            Jest to szkola katolicka i o wysokim stopni nauczania. Pawel
            wczesniej byl w
            szkole ogolnej i niczego sie nie uczyl,bo zawsze siedzial z boku by
            sie
            przysluchiwac-dopiero tu wzieto sie za Niego.
            I z czego mam sie nie cieszyc? Ze sobie rade daje- dla mnie to powod
            do dumy,ze
            juz nie ma korekcyjnych lekcji tylko idzie na tym samym poziomie co
            Jego koledzy.
            Ciesze sie bardzo!
            • elka.net Re: eurodzieci 11.04.08, 22:12
              Nijaki moj Pawel nie chodzi do prywatnej szkoly ( po pierwsze nie byloby mnie na
              to stac, po drugie gdyby bylo to takowej w mojej miejscowosci nie posiadam).On
              chodzi do panstwowej szkoly katolickiej.
              Nie mial przez caly rok matmy, mial tez plastyke, muzyke i w-f, czesto siedzial
              przy kompie w klasie i mial takie programy obrazkowe do rozwiazywania...Ale nikt
              zbytnio sie nie przejmowal tym i o dziwo zdal do grupy wyzej. Szkole
              zlikwidowano,bo cos na tym miejscu budowac mieli i mialam wybor albo Go
              przeniesc razem z klasa do innego budynku albo zapisac do szkoly katolickiej.
              Wybralam opcje druga. Tu okazalo sie ze Jego wiedza jest zerowa na grupe do
              ktorej zdal i postawiono warunek-jezeli w ciagu 3 miesiecy opanuje material
              zadany Mu to zostaje , jezeli nie to idzie grupowo niezej. 3 miesiace wielkiej
              pracy i egazminy komisyjne-opanowal , nadrobil i zdal.
              Dzis przyniosl 8 za referat ktory sam przygotowal. Wiec zcemu mam byc nie dumna
              . Nie mam powodu bys ie Go wstydzic czy tez nie chwalic sie Nim-jestem Jego
              matka! Pozdrawiam
              • pia.ed Kilka pytan do elka.net 12.04.08, 13:36
                Zeby wszystko bylo jasne, to moze napisz
                ILE TWOJ PAWEL MA LAT???
                Co to za szkola, ktora ma grupy nizsze i wyzsze, zamiast klas?

                Napisalas:
                " Nie mial przez caly rok matmy, mial tez plastyke, muzyke i w-f,
                czesto siedzial przy kompie w klasie i mial takie programy obrazkowe
                do rozwiazywania ..."

                To nie wyglada na normalna szkole, bo przeciez nawet
                w pierwszej klasie ucza jezyka danego kraju i przyrody!!!

                I jakies egzaminy komisyjne, aby dziecko przeszlo do nastepnej
                grupy???

                "... okazalo sie ze Jego wiedza jest zerowa na grupe do ktorej zdal
                i postawiono warunek-jezeli w ciagu 3 miesiecy opanuje material
                > zadany Mu to zostaje , jezeli nie to idzie grupowo niezej.
                3 miesiace wielkiej pracy i egazminy komisyjne-opanowal,
                nadrobil i zdal."

                • elka.net Re: Kilka pytan do elka.net 12.04.08, 17:56
                  Ma 11 lat i jak tu przyjechal trafil do grupy 4. Grupa w holenderskiej szkole to
                  odpowiednik polskich klas.
                  Z ta pierwsza szkola bylo wszystko w porzadku, jedynie Pani nauczycielka nie
                  przywiazywala wiekszej uwagi do tego ze On powinien miec korekyjce lekcje, tak
                  by mogl dodatkowo i indywidualnie uczyc sie jezyka. Fakt ze przez ten rok
                  opanowal jezyk mowiony, ale nie potrafil pisac i czytac po holendersku. Dopiero
                  w nowej szkole zauwazyli te braki w nauczaniu i wyszlo jak wyszlo. Teraz juz nie
                  ma tzw. taryfy ulgowej- jest traktowany na rowni z kolegami z lawki-czyli nie ma
                  korekty, dodatkowych godzin poza lekcyjnych i musi robic to co wszyscy.
            • matrix_us Re: eurodzieci 12.04.08, 05:41
              Nijaki, w Europie zachodniej, szkoly panstwowe maja wyjatkowo
              wysoki poziom. Jak dzieci nie daja sobie rady, to rodzice przenosze
              je do prywatnych szkol, gdzie poziom jest o niebo nizszy i dlatego,
              co poniektore przyglupie opisuja tu wyczyny swoich geniuszow.

              Zastanowilaby sie jedna czy druga. Skoro same sa takie glupie, to po
              kim te nieszczesne dzieci maja dziedziczyc te madrosc???

              W USA jest dokladnie na odwrot. Sa bardzo dobre prywatne szkoly a
              cala reszta plebsu uczy sie w panstwowych. Wszyscy klada laske na
              szkoly panstwowe z nauczycielami i uczniami wlacznie. Dzieci
              chodzace do dobrych szkol na pewno pozniej pojda na dobre uczelnie.
              • majenkir Matrix 12.04.08, 13:42
                matrix_us napisał:
                > W USA jest dokladnie na odwrot. Sa bardzo dobre prywatne szkoly a
                > cala reszta plebsu uczy sie w panstwowych. Wszyscy klada laske na
                > szkoly panstwowe z nauczycielami i uczniami wlacznie.

                Co za brednie opowiadasz?
                Nie slyszales nigdy o rejonizacji? ;)
                • pia.ed do elka.net 12.04.08, 21:33
                  Chyba nie posadzili Twojego syna, nie znajacego slowa po
                  holendersku, w holenderskiej klasie, gdzie wszyscy mowili
                  tym jezykiem?

                  W Szwecji dzieci cudzoziemskie daje sie do KLASY PRZYGOTOWAWCZEJ,
                  do ktorej dziecko chodzi przez dwa terminy czyli przez rok.
                  Z klasa szwedzka ma tylko kontakt na gimnastyce, a potem stopniowo
                  i na innych przedmiotach.
                  Po roku liczy sie, ze dziecko powinno dawac sobie rade
                  w normalnej klasie!
                  Dziecko zawsze DAJE SIE DO KLASY, KTORA ODPOWIADA WIEKOWI DZIECKA.
                  A wiec trzynastolatka daje sie do klasy siodmej.

                  Klasy przygotowawcze (nauka jezyka) sa na trzech poziomach
                  wiekowych,
                  bo przeciez nie dadza siedmiolatka z czternastolatkiem ....


                  Autor: elka.net☺

                  Ma 11 lat i jak tu przyjechal trafil do grupy 4. Grupa w
                  holenderskiej szkole to
                  odpowiednik polskich klas.
                  Z ta pierwsza szkola bylo wszystko w porzadku, jedynie Pani
                  nauczycielka nie
                  przywiazywala wiekszej uwagi do tego ze On powinien miec korekyjce
                  lekcje, tak
                  by mogl dodatkowo i indywidualnie uczyc sie jezyka. Fakt ze przez
                  ten rok
                  opanowal jezyk mowiony, ale nie potrafil pisac i czytac po
                  holendersku. Dopiero
                  w nowej szkole zauwazyli te braki w nauczaniu i wyszlo jak wyszlo.
                  Teraz juz nie
                  ma tzw. taryfy ulgowej- jest traktowany na rowni z kolegami z lawki-
                  czyli nie ma
                  korekty, dodatkowych godzin poza lekcyjnych i musi robic to co
                  wszyscy.

                  • elka.net Re: do elka.net 12.04.08, 21:50
                    A no posadzili. Tu w Holandii tez sa takie szkoly dla dzieci obcokrajowcow co
                    nie znaja jezyka. Mam kilka kolezanek ktorych pociechy najpierw tam chodzily.
                    Pawel przyjechal pod koniec czerwca do Holandii a 25 sierpnia poszedl juz do
                    szkoly holenderskiej. Sadze ,ze nie mieli wyboru bo najblizsza taka szkola
                    znajduje sie w Rotterdamie i mysle ze w Spijenisse tez jest...musielibysmy sporo
                    dojezdzac.Nie wiem czy to byl argument czy nie...moze pomysleli ze rzucony na
                    tzw. gleboka wode musi sobie poradzic.
                    Poszedl do 4-tej grupy , usiadl i przysluchiwal sie tylko a Pani nie zwarzajac
                    na niego prowadzila normalnie lekcje ... Tak ja wspomnialam na poczatku zadawane
                    Mu byly zadania nie koniecznie majace na uwadze znajomosc jezyka np. matematyka.
                    Dopiero w tej drugiej szkole mial lekcje dodatkowe, korekcyjne. Jedna pani od
                    pisania, druga od czytania itd...
                    • atrust Re: do elka.net 12.04.08, 22:52
                      Dziewczyny szkoly dla obcokrajowcow przewaznie maja zanizony
                      poziom.Dziecko najszybciej uczy sie jezyka przebywajac wlasnie wsrod
                      dzieci z danego kraju, w ktorym przebywacie.Poczatkowo i my rodzice
                      powinnismy im pomoc.
                      Nie rozumiem, jak dziecko po roku nauki nie umialo pisac i czytac.Tu
                      niestety winna jest nie tylko szkola, ale i rodzice.
                    • matrix_us Re: do elka.net 12.04.08, 22:55
                      Czy twoj syn zna tak dobrze holenderska ortografie, jak ty polska???
                      Sama idz najpierw do polskiej 3 klasy szkoly podstawowej, postaraj
                      sie opanowac dobrze ortografia a dopiero pozniej pisz, analfabetko.
                    • matrix_us Re: do elka.net 12.04.08, 22:56
                      >Pawel przyjechal pod koniec czerwca do Holandii a 25 sierpnia
                      poszedl juz doszkoly holenderskiej/

                      Ani chybi po mamusi ma ten geniusz... miejmy nadzieje,ze zna lepiej
                      od niej ortografia ojczysta.
                    • atrust Re: do elka.net 12.04.08, 22:57
                      > Poszedl do 4-tej grupy , usiadl i przysluchiwal sie tylko a Pani
                      nie zwarzajac
                      > na niego prowadzila normalnie lekcje ...

                      A co Ty bys chciala,zeby tylko zajela sie twoim dzieckiem?Trzeba
                      bylo wynajac korepetytora swemu dziecku i nie mialas by zalu.Rece
                      opadaja, jak czytam takie rzeczy.
                      • elka.net Re: do elka.net 12.04.08, 23:01
                        Atrust uwazaj by Ci nie odpadly-te rece ma sie rozmiec. Nie chcialam by sie
                        zajmowala tylko moim dzieckiem-to byla odpowiedz na pytania typu: dlaczego w
                        pierwszej szkole nie szlo MU najlepiej...zadowolony? Radze czytac tekst (PELNY
                        TEKST) ze zrozumieniem. Pozdrawiam
                      • atrust Re: do elka.net 13.04.08, 20:58
                        Tekst przeczytalam ze zrozumieniem.Skomentowalam tylko urywek
                        twojej wypowiedzi.
                        My tez wyjechalismy z 8 letnia corka.Tam gdie bylismy dzieci ida do
                        szkoly rok
                        wczesniej,tak wiec sila rzeczy corka zamiast do drugiej klasy poszla
                        do trzeciej.Musiala uczyc sie tam dwoch jezykow na raz.Jeden z nich
                        byl regionalny,w tym jezyku np. historia czy geografia byly
                        nauczane.Po roku czasu mowila i pisala jak przecietna
                        trzecioklasistka.Tez zasadniczo nie miala dodatkowych lekcji w
                        szkole.Kilka razy kazano jej przepisac kilka zdan i stwierdzono,ze
                        poradzi sobie.I wcale nie mialam o to zalu do szkoly.Sami wzielismy
                        nauczyciela prywatnie.Teraz nie pamietam ile to trwalo miesiac czy
                        dwa.
                        W drugim roku jej pobytu z przecietnej uczennicy stala sie jedna z
                        najlepszych,ale nie najlepsza.Takie same wyniki mialo jeszcze dwoje
                        dzieci.Nigdy nauczyciel w klasie nie dawal jej za przyklad tylko
                        dlatego,ze jest Polka.Byla chwalona za wyniki, a nie za
                        narodowosc.Owszem na wywiadowkach, w podstawowce zawsze ta kwestia
                        byla poruszana.I byla dawana za przyklad.Jednak tam byli sami
                        dorosli.Z tego tez miedzy innymi powodu szkola twego syna nie
                        wzbudza mego zaufania.
                        Wrocilismy do kraju ze wzgledu na corke.Nie z powodu nauki, ale
                        bardzo tesknila za rodzina, kolezankami ktore zostaly w Polsce.Mimo,
                        iz tam tez miala znajomych.Jednak nie mogla sie z nimi po lekcjach
                        spotykac(ewentualnie w soboty lub niedziele), z powodu odleglosci.
                        Jesli chodzi o poziom nauczania nie widze zadnej roznicy.Fakt tam
                        lepiej sie uczyla.Jednak w Polsce jest od kilku miesiecy, no i zycie
                        towarzyskie ja pochlania.
                        Mysle, ze twoje oceny powinne byc bardziej
                        przemyslane.Pozdrawiam:)
                        • elka.net atrust 14.04.08, 09:27
                          ".....Byla chwalona za wyniki, a nie za
                          narodowosc.Owszem na wywiadowkach, w podstawowce zawsze ta kwestia
                          byla poruszana.I byla dawana za przyklad.Jednak tam byli sami
                          dorosli.Z tego tez miedzy innymi powodu szkola twego syna nie
                          wzbudza mego zaufania...."

                          Nie jest chwalony za narodowosc,bo nie wiem czy za cos takiego mozna chwalic-
                          jest Polakiem i tyle.
                          Jest chwalony za wyniki w nauce.
                          Skoro z referatu dostal 8 (w skali ocen od 1-10) a Jego kilku kolegow 5 czy 6 to
                          Pani zwracala sie do Nich w tym sensie ,ze Pawel potrafi, postaral sie i dostal
                          dobra ocene to oni tez potrafia...
                          Sadze ze w ten sposob tez Pawla motywowala do nauki,bo wtedy przychodzil
                          szczesliwy do domu i chetnie np. czytal ksiazke...

                          Ale znajac zycie pewnie i tu sie do czegos doczepisz i jeszcze wyjdzie,ze moje
                          dziecko chodzi do szkoly specjalnej...nie chce mi sie wiecej juz na ten temat
                          pisac bo nie sadzilam,ze to sie obruci przeciwko mnie i ze sie okaze iz Wy sami
                          wiecie lepiej gdzie moje dziecko chodzi do szkoly i jak sie uczy...no coz .
                          Pozdrawiam cieplutko i zycze milego dnia-wiosna za oknem wiec mily napewno bedzie...
                  • matrix_us Re: do elka.net 12.04.08, 22:51
                    Pia widac, ze elka pieprzy glupoty i nie wie o co chodzi.
                    Wyssala wszystko z palca. Albo stara baba, ktora czeka na wnuki albo
                    kolejna popieprzona Polka, ktorej wydaje sie, ze wszystko wie o
                    emigracji, zwlaszcza o Holandii, a tak naprawde nic nie wie i gubi
                    sie w detalach, bo ich nie zna.

                    Kolejna wszystkowiedzaca Polka, zadna nowosc.
                    • elka.net Re: do elka.net 12.04.08, 22:57
                      Matrix Ty to wiesz najlepiej , no coz tacy omnibusi sa...Jestes jednym z Nich
                      pewnie. Tylko ciekawi mnie czy tarota postawiles czy do swej kuli zajrzales? A
                      moja wiedza o miejscu gdzie mieszkam niech Cie tak nie boli moj
                      drogi...Spokojnej nocki zycze mimo wszystko, mimo pieprzenia!
                      • matrix_us Re: do elka.net 12.04.08, 23:21
                        >no coz tacy omnibusi sa...

                        Jezeli juz to same omnibusy

                        oj, kobieto, nie rob z siebie idiotki, Jak ktos jest analfabeta, to
                        powinien cicho siedziec i nie miec ambicji wypowiadania sie w
                        ojczystym jezyku, bo sie osmiesza.

                        Kiedys mojego ojca pewnie facet zachecal do wakacji na Mazurach i
                        mowil, ze tam nad jeziorem sa "sami kormorani". Cala rodzina smiala
                        sie z tego, przez nastepne 30 lat.
                        Teraz widac, ze moga tez byc sami omnibusi.
                        Juz mi sie nawet smiac nie chce.




                        • elka.net Re: do elka.net 12.04.08, 23:43
                          A Ja sie posmieje matrix bo w przeciwienstwie do Ciebie mam poczucie humoru....i
                          jakos nie rzucam sie z paurami na ludzi tylko dlatego,ze blad popelnili
                          -ortograficzny oczywiscie.
                          Spij spokojnie matrix!
                • matrix_us Re: Matrix 12.04.08, 22:47
                  A jakze slyszalem o rejonizacji tylko ty o niczym nie masz pojecia.
                  Reojnizacja dotyczy szkol panstwowych.
                  Jak ktos placi 26 tys rocznie za prywatna szkole ma gdzies
                  rejonizacje. Jeszcze tylko tego brakowalo, zeby placic gruba forse i
                  martwic sie o rejonizacje.
                  • majenkir Re: Matrix 13.04.08, 18:39
                    matrix_us napisał:

                    > A jakze slyszalem o rejonizacji tylko ty o niczym nie masz
                    pojecia.
                    > Reojnizacja dotyczy szkol panstwowych.
                    > Jak ktos placi 26 tys rocznie za prywatna szkole ma gdzies
                    > rejonizacje. Jeszcze tylko tego brakowalo, zeby placic gruba forse
                    i
                    > martwic sie o rejonizacje.

                    Naucz sie czytac ZE ZROZUMIENIEM, to wtedy pogadamy.
    • matrix_us Re: -"Eurodzieci"-Twoje dziecko na emigracji., 12.04.08, 23:56
      Elka.net to jakas agentka wysylajaca ludzi do pracy do Holandii.
      dlatego tworzy tu te historie o Holandii, zeby reklame robic
      Holandii w taki "chytry sposob" zlapac kilku innych chetnych na
      Holandie.
      Nawet stworzyla historie o swoim synu -geniuszu, ktory dopiero tam w
      tym wspanialym kraju holenderskim zostal doceniony jako geniusz, bo
      w Polsce, jak wiadomo, jest to zjawisko nagminne, ze mali geniusze
      sie rodza co dzien. ale co innego w Holandii, tam nie, tam sa
      spragnieni polskich geniuszy, ktorzy chetnie beda robili teraz za
      geniuszy holenderskich.

      No elka, teraz tylko wystarczy, ze podasz namiary na agencje w
      ktorej jestes naganiaczem do pracy w Holandii.
      • pia.ed Odczepcie sie od Elki ........................... 13.04.08, 19:51
        Wracajcie na forum POLONIA, tam mozecie sobie robic wyglupy!

        Jak napisalam - w Szwecji sa KLASY PRZYGOTOWAWCZE
        dla dzieci ktore przyjechaly do Szwecji.
        Sa to bardzo male grupy, najwiecej moze byc 10 uczniow.
        Te klasy sa zintegrowane z normalna szkola podstawowa
        czy srednia.

        SZKOLY dla dzieci cudzoziemskich nie znajacych jezyka
        nie istnieja!
        Takie skupienie cudzoziemcow wcale by dzieciom na dobre
        nie wyszlo ...

        Jesli do szkoly przyszlo tylko jedno dziecko, to daja mu specjalna
        nauczycielka, ktora z tym dzieckiem siedzi i uczy go jezyka.

        A rodzice moga duzo pomoc w nauce, pilnujac by dziecko patrzylo
        na programy dzieciece w jezyku tego kraju,
        zamiast natychmiast kupowac parabole i ogladac wylacznie
        wiadomosci ze swojego kraju pochodzenia,
        jak to robia arabowie, Turcy i niektorzy Polacy tez ...
              • elka.net A zreszta.. 14.04.08, 09:17
                Co Ja sie wysilam...nikomu krzywdy na tym forum nie zrobilam, do kazdego
                zwracalam sie kulturalnie ,bez chamstwa w wypowiedziach. Jezeli ktos obrzuca
                mnie blotem i poniza za kilka bledow ortograficznych to swiadczy zle nie o mnie
                jako czlowieku ale o Nim. Skoro ktos mi w twarz pluje i wyzywa a po moich
                spokojnych odpowiedziach nie przestaje , wrecz przeciwnie idzie moimi "sladami"
                na forum i oskarza o oszustwa to wybacz Pani Marysiu nie bede udawala ze to
                deszcz...zniazylam sie do Jego poziomu bo skoro normalnie i z kultura nie
                zrozumial to sadze,ze w ten sposob zrozumie- choc nie licze na cud, bo chamstwo
                w czlowieku, nietolerancyjnosc, zawisc nie znika po 2 czy 3 wypowiedziach np.
                moich...
                Ale glupia nie jestem i nie pozwole bym mnie ktos obcy, bez powodu wyzywal-
                skoro Ja szanuje innych w zyciu i na forum to wymagam tego samego dla siebie.
                Zycze milego dnia i z calego serca przepraszam za bledy!
                • pia.ed elka.net napisała: 14.04.08, 17:25
                  ... swiadczy zle nie o mnie jako czlowieku ale o Nim.

                  ...znizylam sie do Jego poziomu...

                  ... z calego serca przepraszam za bledy!


                  KOBIETO, NIE MASZ ZA CO PRZEPRASZAC!
                  NAWET NAUCZYCIELKOM JEZYKA POLSKIEGO ZDARZA SIEE POPELNIC JAKIS BLAD
                  ORTOGRAFICZNY, KIEDY IM SIE SPIESZY I SA ZESTRESOWANE ...

                  Natomiast ja zareagowalam na cos zupelnie innego:
                  jak mozesz zwracac sie do Twoich przesladowcow
                  z duzej litery?
                  Jestes stanowczo za grzeczna i za dobrze wychowana.
                  Z duzej litery pisze sie do osob i o osobach ktorych sie szanuje ...
                  a te osoby zasluguja wylacznie na pogarde!

                  Pozdrawiam
                  Pia

                  Kak mozesz

                  • talia.com pia.ed 14.04.08, 19:17
                    czy ty nie potrfisz normalnie pisac? w kazdym twoim poscie jest
                    krzyk.troche kultury kobieto nawet w necie obowiazuje.


                    pia.ed napisała:

                    >
                    >
                    > KOBIETO, NIE MASZ ZA CO PRZEPRASZAC!
                    > NAWET NAUCZYCIELKOM JEZYKA POLSKIEGO ZDARZA SIEE POPELNIC JAKIS
                    BLAD
                    > ORTOGRAFICZNY, KIEDY IM SIE SPIESZY I SA ZESTRESOWANE ...
                    >
                    • pani_marysia00 Re: pia.ed 14.04.08, 23:04
                      Jestem wrecz przybita tym jaka mizeria kulturalna i moralna panuje
                      teraz wsrod Polakow. Ludzie rownajcie do tych na poziomie a nie
                      popisujcie sie swoim chamstwem.

                      I nie ma tak, ze ktos kulturalny i grzeczny raptem zaczyna pluc i
                      byc ordynarny. On/ona po prostu sa chamami z urodzenia tylko sie
                      kryja. To kolejna cecha Polakow: niedouczeni pokazuja przez chwile
                      udana grzecznosc ale tylko przez chwile i jak im zalezy a jak sie
                      nagle okazuje, ze to nic nie warte, wtedy wychodzi prawdziwa geba
                      juz bez woalki: chamska i ordynarna. A na wszelki wypadek na koniec
                      przepraszaja i usprawiedliwiaja sie, ze ich ponioslo. Juz cala
                      Europa nie moze was ludzie zniesc. Nienawidza was w UK, w Irlandii a
                      nawet na Islandii. Nie tak dawno jechalam do Szwecji promem z Danii.
                      Widzialam, jak Szwedzi traktowali tych, ktorzy legitymowali sie
                      polskim paszportem. Ludzie, jacy prymitywni musicie byc,zeby sobie
                      na cos podobnego zasluzyc u tego narodu. I tak jest wszedzie w
                      Europie.

                      Wstretne jestescie pie czy elki. I nie bardzo wiecie, gdzie jest
                      granica miedzy kultura a chamstwem, miedzy moralnosci i jej brakiem.
                      To jest najbardziej przerazajace w tym narodzie.

                      Ciesze sie ze od lat juz w Polsce nie mieszkam i na to forum tez
                      rzadko zagladam ale tym razem musialam zabrac glos, bo to juz
                      naprawde przechodzi oczekiwania, nawet malo wymagajacego. Do Europy
                      takze ju niechetnie zagladam, bo wszedzie zepsuliscie Polakom opinie.

                      Matrixa lubie, jest wyjatkowo bystry i tak naprawde mimo czasami
                      dosadnego jezyka, malo kogo obrazil, jedyne co ludziom wytyka, to
                      ich nieuctwo i glupote czyli po prostu polactwo. A to wlasnie wy
                      panie tu soba reprezentujecie.
                      • pia.ed do pani_marysia00 15.04.08, 02:01
                        Jak juz cos chcesz pisac, to najpierw sprawdz fakty.
                        Kontroli paszportow miedzy Dania a Szwecja nie ma od co najmniej
                        50 lat ... nie wiedzialas o tym???
                        No chyba ze ktos wyglada na Araba ...



                        pani_marysia00 napisała:

                        "Nie tak dawno jechalam do Szwecji promem z Danii.
                        Widzialam, jak Szwedzi traktowali tych, ktorzy legitymowali sie
                        polskim paszportem ..."


                        >
                        > Ciesze sie ze od lat juz w Polsce nie mieszkam i na to forum tez
                        > rzadko zagladam ale tym razem musialam zabrac glos, bo to juz
                        > naprawde przechodzi oczekiwania, nawet malo wymagajacego. Do
                        Europy
                        • elka.net Re: do pani_marysia00 15.04.08, 07:57

                          >
                          > Ciesze sie ze od lat juz w Polsce nie mieszkam i na to forum tez
                          > rzadko zagladam ale tym razem musialam zabrac glos, bo to juz
                          > naprawde przechodzi oczekiwania, nawet malo wymagajacego.


                          Nic nie musialas moja droga...
                          Poza tym gardzac Polakami gardzisz sama soba-tez jestes Polka.
                          A Ja brzydze sie takimi jak Ty co wyjechali, maja teraz 5 euro w kieszeni czy
                          tez dolarow i rżna wielka pania zza granicy- jestes zalosna!
                          • matrix_us Re: do pani_marysia00 15.04.08, 13:24
                            >> A Ja brzydze sie takimi jak Ty co wyjechali, maja teraz 5 euro w
                            kieszeni czy tez dolarow i rżna wielka pania zza granicy- jestes
                            zalosna!

                            O, takie uczucie ma 90% Polakow, a bedzie jeszcze gorzej w miare,
                            jak koszty zycia beda skakaly w Polsce. Nienawisc, do tych, ktorzy w
                            Bulbie nie mieszkaja podniesie sie do zenitu. Bo im nie ma prawa byc
                            lepiej....to wie kazdy bulbonski geniusz. A juz bron Boze, jak im
                            sie naprawde dobrze powodzi. Za to Bulbonczyk gotowy jest zabic, nie
                            tylko nienawidziec.

                            Ale, ale cos spiewka sie zmienila. To teraz nienawidzisz takze
                            Polakow, ktory wyjechali i mieszkaja w tej Holandii???
                            To tak, jak nienawidziec samego siebie he he he

                            Widzisz nie oplaca sie klamac jak sie jest tlumokiem, bo mozna sie
                            zamotac w temacie i wyjsc na jeszcze wieksza idiotke, niz sie jest.
                            Nie lepiej prosto napisac, ze naganiasz ludzi do pracy w Holandii,
                            cienko jest i wymyslilas sobie, ze moze udajac osiedlona w Holandii
                            Polke, kogos nagonisz do swojej agencji.

                            Napisz namiary, ale patrzac na to jak sobie tu radzisz, nie
                            skorzystalbym z twoich uslug. Jestes zbyt cwana a niestety nie jest
                            to poparte wiadomosciami"na temat".

                          • matrix_us Re: do pani_marysia00 15.04.08, 13:33
                            Pani marysia nie napisala ci czy ma 5 euro w kieszeni, czy 10
                            dolarow, bo to nie bylo tematem jej wywodu tylko to, jak sie Bulboni
                            zachowuja i jak traktuja siebie i innych i co z tego wynika. Dla
                            ciebie wynika to, ze ci, ktorzy wyjechali maja wiecej pieniedzy....
                            tylko tyle i zeby nie podrzynali nie wiadomo czego.

                            Pani marysia nikogo nie podrzyna, pani marysia jest dama i miala to
                            nieszczescie, ze urodzila sie w Bulbonii. Jest tez niespecjalnie
                            bystra w tej materii, ze pisze, co mysli. I takie sa rezultaty.
                            Narazona jest na takie jak ty.
                            Ale za to elka.net wiemy, gdzie mieszkasz.... co zreszta dokladnie
                            wiedzialem przedtem.
                            • elka.net Panie Matrix. 15.04.08, 20:14
                              Kocham Polakow bo sama jestem Polakiem nigdy sie wysmiewalam z tego czy ktos
                              wyjechal czy nie wyjechal,bo to sprawa indywidualna.
                              Nie "naganiam" do pracy jak to okresliles-nie zajmuje sie tego rodzajem
                              sprawami. Mieszkam w Holandii juz prawie 5 lat i jak dotad nikt za moja sprawa
                              nie znalazl tu pracy- nikomu takowej nie "zalatwilam".Mam swoje zycie i swoje
                              problemy i na takie "rzeczy" nie mam ani czasu ani "glowy". wiec wypraszam sobie
                              tego typu insynuacje,bo nie znamy sie i nie znasz mojej sytuacji.
                              Skoro wiesz gdzie mieszkam to czego tego nie napiszesz bym mogla sie
                              przekonac,ze jednak jestes w posiadaniu takiej wiedzy.
                              No slucham? Pozdrawiam
                              • matrix_us Re: Panie Matrix. 27.04.08, 16:41
                                > Kocham Polakow bo sama jestem Polakiem nigdy sie wysmiewalam z
                                >tego czy ktos wyjechal czy nie wyjechal,bo to sprawa indywidualna.

                                No juz poszla won ty lajzo polacka...
                            • szeelma kulturalna pani_marysia00 15.04.08, 20:19
                              Dyskusja pani Marysi na innym form

                              Autor: maciekqbn 16.01.08, 19:56 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                              Odpowiedz cytując Odpowiedz

                              pani_marysia00 napisała:

                              > Ja nie jestem zadna megalomanka. A ty zdaje sie jestes skonczonym
                              > durniem, kotry sam nie wie co pisze:

                              >
                              > >matrix_uk napisał:
                              > > Z tego co widac, to nikt sie nie rwie do Polski kupowac
                              mieszkan,
                              > bo nie ma po co. Wiekszosc raczej sprzedaje mieszkania i to za
                              gruba
                              > > forse.

                              >
                              > Po pierwsze to walnąłeś jak 'łysy grzywką o kant kuli', no chyba,
                              że
                              > w zwojach mózgownicy, tam gdzie powinien być układ logiki masz
                              > negator.
                              >
                              > Jak wiec widac, to nie ja twierdzilam, ze Polonia kupuje
                              mieszkania
                              > w Polsce tylko ty,

                              >
                              Wskaż mi, gdzie napisałem, że Polonia kupuje mieszkania w Polsce?
                              Zanegowałem stwierdzenie matrixa, że nikt się nie rwie do Polski
                              kupować mieszkań.

                              >
                              > >obserwuję 'relaksacyjnie'.
                              >
                              > Nie ma takiego slowa w jezyku polskim.

                              Nie ma? A to ciekawe. 'Relaksacyjnie' - jest to przysłówek utworzony
                              od przymiotnika 'relaksacyjny'. Nie mów mi, że nigdy nie słyszałaś
                              np. o 'masażu relaksacyjnym'.


                              > Widze, ze nawet mieszkajac w Polsce nie mozna uchronic sie od
                              > analfabetyzmu wtornego. Najpierw naucz sie polskiego, pomieszkaj
                              > gdzies za granica troche a pozniej wchodz na to forum, bo robisz z
                              > siebie kompletnego idiote wypisujac tu bzdury i do tego lamana
                              > polszczyzna.

                              • elka.net Re: kulturalna pani_marysia00 15.04.08, 20:40
                                Bardzo kulturalna dama, jestem pod wrazeniem kulturalnosci tej Pani.
                                Ja swoje niezbyt przyzwoite wypowiedzi (dwie) poprosilam o skasowanie, bo
                                faktycznie glupio sie czuje ,ze to napisalam, ale bylam zdenerwowana
                                pomowieniami i jak to sie mowi dzialam w afekcie...ale Pani Marysi nie dorastam
                                do piet. Milego wieczorku zycze.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka