Gość: Marysia
IP: 121.90.87.*
28.03.08, 07:22
Znalazlam liste emigracyjnych "niewiemow" (www.kiwicytryna.blog.onet.pl) i
ciekawa jestem co jeszcze mozna do niej dodac... Kurcze, najwyrazniej nie jest
latwo
Uroki przeprowadzki do nowego kraju, zwlaszcza na koncu swiata:
- Nikogo nie znasz
- Nie wiesz gdzie jestes
- Nie wiesz jaki nosisz rozmiar ciuchow i butow
- Nie znasz cen, nie wiesz co jest tanie, co drogie
- Nie wiesz gdzie sa jakie sklepy
- Nawet jesli rozumiesz jezyk, to i tak czesto nie wiesz o czym ludzie mowia
- Nie wiesz co jest w telewizji
- Nie wiesz gdzie zalatwic: prawo jazdy, rachunek za prad, gaz, telefon itd.
- Nie wiesz gdzie jest lekarz ani jak sie zapisac i ile sie placi
- Nie wiesz gdzie sa szkoly i dlaczego lepiej isc do tej, a nie do tamtej
- Nie wiesz jak beda smakowaly rzeczy, kotre kupisz, nawet jesli to jest
cukier czy sol...
- Lokalne nazwy NIC ci nie mowia i nie masz pojecia gdzie ten autobus cie zawiezie
- Ogladasz wiadomosci i nie masz pojecia kim sa ci ludzie (no chyba, ze mowia
o papiezu, Bushu albo Beckhamie)
- Nie wiesz w ktorej dzielnicy dobrze mieszkac, a w ktorej niekoniecznie
- Nie wiesz jakie pytania wypada zadawac
- Nie wiesz, czy ludzie sa chamscy pytajac np. ile zarabiasz, czy moze to normalne