Emigranci, nie zapominajcie o dowodach, ha, ha, ha

02.04.08, 19:10
Calosc tutaj
polonia.wp.pl/country,14,wid,9797972,wiadomosc.html?title=Emigranci%2C-nie-zapominajcie-o-dowodach

Fajne jest to
"Osoby, które nie złożyły jeszcze wniosku, bo nie zdążyły przyjechać
z zagranicy, mogą zrobić to w każdej chwili, muszą mieć tylko ważny
paszport. Problem pojawia się, gdy paszport straci ważność. Wtedy
trzeba u wojewody ubiegać się o poświadczenie polskiego
obywatelstwa - a tego nie załatwi się od ręki. Jeśli ktoś mieszkał
przez dziesięć lat w Stanach Zjednoczonych, to na potwierdzenie
obywatelstwa musi czekać nawet przez rok"
I jeszcze to:
"1 kwietnia stare książeczkowe dowody tracą ważność. Za uporczywe
uchylanie się od wymiany dowodu osobistego grozi do 5 tys. zł
grzywny. W ostateczności: miesiąc aresztu - podaje "Polska".

Super. Isetu-i-setam jeszcze bardziej bedzie bolalo w rozkroku.
To co, do Bullandii po dowodzic?
    • powiernia Bez bolu. 02.04.08, 19:13
      Nikt nie ma prawa zmusic obywatela to okazania dowodu jesli
      legitymuje sie waznym dokumentem osobistym, na przyklad paszportem
      polskim.
      • aaron.1 Re: Bez bolu. 02.04.08, 19:53
        Tylko w Bulbie waadza mysli ze jest suwerenem nad obywatelem ( czytaj poddanym ) ktorej tenze ma okazywac dokumenty na jej widzimisie.

        P.S. W cywilizowanych krajach paszport jest dokumentem podrozy ktory pokazuje sie tylko uprawnionym osoba na granicy i nikomu wiecej .
    • ratpole Re: Emigranci, nie zapominajcie o dowodach, ha, h 02.04.08, 20:25
      davro napisał:

      > Fajne jest to
      > "Osoby, które nie złożyły jeszcze wniosku, bo nie zdążyły przyjechać
      > z zagranicy, mogą zrobić to w każdej chwili, muszą mieć tylko ważny
      > paszport. Problem pojawia się, gdy paszport straci ważność. Wtedy
      > trzeba u wojewody ubiegać się o poświadczenie polskiego
      > obywatelstwa - a tego nie załatwi się od ręki. Jeśli ktoś mieszkał
      > przez dziesięć lat w Stanach Zjednoczonych, to na potwierdzenie
      > obywatelstwa musi czekać nawet przez rok"

      Piekna sprawa hehe
      Czyli obywatel, ale tak jakby niepotwierdzony wicie rozumicie
      Polacki burdel nie bylby soba gdyby panowal tylko w wojskach powietrznych,
      ktorym przezen samoloty spadujom buahahahahaha
    • Gość: charlie_x spokojnie IP: *.sol2.cable.ntl.com 08.04.08, 23:21
      ..ha ha ha przed wyjazdem wymienilem wszystko
      dowod,prawko i paszport.
    • Gość: wolny ptak Re: Emigranci, nie zapominajcie o dowodach, ha, h IP: *.rc.kyushu-u.ac.jp 10.04.08, 12:34
      Bzdura totalna. Już widzę, jak ktoś będzie leciał z drugiego końca
      świata do Polski tylko po to, żeby spotkać się z przesympatyczną
      jaśnie panią urzędniczką w okienku. Martwe przepisy należy zmienić i
      umożliwić załatwianie takich spraw korespondencyjnie. Poza tym
      istnieje coś takiego jak upoważnienie notarialne, które można
      zostawić komuś z rodziny.
      • dcio Re: Emigranci, nie zapominajcie o dowodach, ha, h 10.04.08, 13:52
        Nie mozna upowaznic notarialnie , trzeba osobiscie zlozyc wniosek i
        odebrac dowod chocbys mial zlamana noge w 3 miejscach.
        • elka.net Re: Emigranci, nie zapominajcie o dowodach, ha, h 12.04.08, 22:13
          Dzwonilam w tej sprawie do MSWiA i nikt nikogo karac nie bedzie za to,ze na
          stale mieszka za granica i dowodu nie ma...a zwlaszcza nikt niogo za to wszadzac
          nie bedzie. Sadze ze Twa radosc zbyt szybka jest. Poza tym sa jeszcze paszporty
          i w razie gdyby sie konczyl to nie ma potrzeby jechac do Polski- wystarczy
          wizyta w ambasadzie i po sprawie. Teraz pytanko- po co Polakowi dowod skoro i
          tak mieszkajac za granica legitymuje sie albo paszportem albo tak jak w moim
          przypadku tymczasowym dowodem holenderskim- mieszkam tu 5 lat i jeszcze nikt
          mnie nie poprosil o okazanie dowodu polskiego- ja juz to o prawo jazdy. Caluski
Pełna wersja