Dodaj do ulubionych

Rozpocząć życie w Szwecji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 08:42
Rozpoczynam nową drogę życia po 40-ce i w zasadzie jest mi obojetne
gdzie.Myślałam o Szwecji. Proszę o wszystkie za i przeciw na ten
temat.
Obserwuj wątek
      • dcio Re: Rozpocząć życie w Szwecji 14.04.08, 13:57
        bylem w Szwecji nie raz , jak juz to tylko na poludniu. Wszycy szwedzi to
        alkocholicy , spowodowane jest to ze zimia nie swieci slonce. Klimat bardzo zimy
        tak , ze nawet w maju jest lod na kaluzach z rana. Kraj sie wyludnia.
        Plusem jest , ze nie widzialem murzynow i muzulmanow, ale bylem na prowincji.
        Do kosciola na msze szweca chodzi z 5 starcow.

        raczej odradzam.
        • nijaki20 Re: Rozpocząć życie w Szwecji 14.04.08, 16:43
          Dcio, znow jestes na prochach???



          dcio napisał:

          > bylem w Szwecji nie raz , jak juz to tylko na poludniu. Wszycy
          szwedzi to
          > alkocholicy , spowodowane jest to ze zimia nie swieci slonce.
          Klimat bardzo zim
          > y
          > tak , ze nawet w maju jest lod na kaluzach z rana. Kraj sie
          wyludnia.
          > Plusem jest , ze nie widzialem murzynow i muzulmanow, ale bylem na
          prowincji.
          > Do kosciola na msze szweca chodzi z 5 starcow.
          >
          > raczej odradzam.
          • pia.ed dcio, bo sie wnerwilam ... 14.04.08, 17:33
            Dcio, jesli byles w poludniowej Szwecji i MUZULMANOW nie widziales,
            to chyba przesiedziales caly Twoj pobyt gdzies w lesie ...

            W Szwecji bedzie niedlugo 1 000 000 muzulmanow,
            a wiekszosc jest osiedlona wlasnie w poludniowej Szwecji.

            No a tych "pijanych Szwedow" to pewnie widziales
            na lawce pod Systembolaget, gdzie przyszedles kupic piwko ...
            a wypiles tam gdzie Cie nie widziano!
            • dcio Re: dcio, bo sie wnerwilam ... 14.04.08, 22:19
              No moze mialem to szczescie ksanti, ze siedzialem po lasach, a mieszkajac w
              Warszawie nie zdazyla mi sie widziec ludzi ciagnacych wode z gwinta na ulicy w w
              szwecji owszem pozatym klimat naprawde zimny.
              • pia.ed Re: dcio ... 15.04.08, 02:13
                No widzisz, co kraj to obyczaj ... W Polsce popija sie piwo
                pod kioskiem, a szwedzki i finski menel woli lyczek gorzaly
                na rozgrzewke ...
                Kiedy nastepnym razem bedziesz w Szwecji, to zaprosze Cie do Malmö
                zebys zobaczyl muzulmanow, meczet i ich miejsce pochowku.
                Murzyna tez na pewno spotkasz!
                • Gość: Blebla Re: dcio ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 13:27
                  Dziękuję, że próbujecie jakoś pomóc swoją wiedzą, ale nie do końca o
                  to mi chodziło.Myślę, że wszędzie pije sie alkohol i są różne kolory
                  skóry, ale czy to jest takie ważne?!Interesują mnie opinie osób
                  które zaczęły życie w Szwecji. Jak zacząć, jak tam żyć?!
    • dagis.1 hihi blebla no to sie doczekalas odpwoiedzi 15.04.08, 13:42
      rzeczywiscie cholernie rzeczowe i momocne. ilosc murzynow i muslimow (moze byc
      dwa w jednym) na polnocy i poludniu szwecji... ludzie po co pisac takie bzdury o
      ilosci spozywanego alkoholu np? przeciez wiadomo ze i w polsce i w szwecji
      zjawisko jakim jest alkoholizm istnieje. i takna marginesie - zbiegiem
      okolicznosci sie sklada ze mieszkalam w warszawie i widzialam panow ciagnacych
      wodke z butli :)

      co do nowej drogi zycia zycze zeby byla jak najbardziej satysfakcjonujaca bez
      wzgledu na to gdzie.

      co do szwecji. nie przerazalabym sie ani opisami jak to tu strasznie, jak
      bedziesz przesladowana, uciskana jak to straszni sa szwedzi jak ciezko o
      cokolwiek, drogo i wogole przerazajaco.

      nie bralabym tez sobie do serca uwag jakie to wspaniale i opiekuncze panstwo.
      jak to rozdaja zasilki na lewo i prawo i jak wogole jest niebiansko.

      sa to dwa skraje przyklady opisow jakie mozna w necie wygrzebac. prawda jest
      taka, ze zuje sie normalnie. jak wszedzie zeby zyc na poziomie musis sobie
      zapracowac.

      zycie jak zycie - spotkasz roznych ludzi - bardzo milych sympatycznych i
      pomocnych jak i takich ktorzy utopiliby cie w przyslwowiowej lyzce wody.

      aha wybierajac szwecje nigdy nie wybralabym malmö jako miasta w ktorym mam sie
      osiedlic. pelno obcokrajowco i ogolnie jak dla mnie najgorsze miasto w szwecji.
        • dagis.1 dcio 15.04.08, 13:57
          twoje wypowiedzi sa na poziomie kilkunastolatka. nie wiem czy wlasnie w takim
          wieku jestes czy cos nie tak z toba...ale jakbys nie zauwazyl to dyskusja nie
          toczy sie o murzynach, arabach i wielkosci szwedzkich miast. ponadto pragne
          zauwazyc ze szwecja w europie lezy - nie jest to ani afryka ani azja ale wlasnie
          europa. proponuje poprzegladac atlas lub zakupic globus. dobrym miejsce na
          zglebienie geografii moga byc tez odpowiednie strony internetowe. moze poswiec
          lepiej czas na to a nie na glupie odpowiedzi, na pytania ktore nie zostaly zadane
      • zzz12 Re: hihi blebla no to sie doczekalas odpwoiedzi 16.04.08, 17:30
        dagis.1 napisała:

        > rzeczywiscie cholernie rzeczowe i momocne. ilosc murzynow i
        muslimow

        Po polsku- muzulmanow. Juz zapomnialas jezyka?

        > aha wybierajac szwecje nigdy nie wybralabym malmö jako miasta w
        ktorym mam sie
        > osiedlic. pelno obcokrajowco i ogolnie jak dla mnie najgorsze
        miasto w szwecji.


        Obcokrajowcy Ci przeszkadzaja? A Ty, przepraszam, kim jestes w
        Szwecji?
        (zapomnial wol jak cieleciem byl)
        • dagis.1 Re: hihi blebla no to sie doczekalas odpwoiedzi 17.04.08, 20:56
          wiesz co muslim to jest miedzynarodowe okreslenie :)

          no ale mniejsza o to.

          co do malmö uwazam ze to jedno z paskudniejszych miast niestety. ponadto gdybym
          chciala mieszkac wsrod polakow i arabow wyjechalabym do krajow arabskich lub
          zostala w polsce. co w tym zlego ze mieszkajac w jakims kraju wole sie
          integrowac? lepiej gdybym jak wielu polakow podlaczyla sobie parabole
          (przepraszam antene satelitarna) i otoczyla sie polakami, kupowala w polskich
          sklepach i narzekala jacy szwedzi durni??? sorry ale wole swoj sposob zycia
          • zzz12 Re: hihi blebla no to sie doczekalas odpwoiedzi 18.04.08, 01:24
            Zdecyduj sie, w jakim jezyku piszesz. Jesli po polsku- uzywaj
            polskich wyrazow. Chcesz pisac po szwedzku-prosze bardzo. Ale
            mieszanie jezykow brzmi bardzo pretensjonalnie, nie mowiac o
            poprawnosci.
            Nie rozumiesz, o co chodzi z tymi imigrantami. Ci muzulmanie sam
            imigrantami dokladnie tak samo, jak Ty. Tak, jak oni przeszkadzaja
            Tobie, tak samo Ty im mozesz przeszkadzac. Jedziecie na tym samym
            wozku. Rozumiem, ze mozna miec pretensje do tych bezrobotnych,
            ktorzy ,zyjac z zasilkow, sa utrzymywani z Twojej pracy, jesli
            pracujesz i placisz podatki.To jest akurat zrozumiale.Ale z samego
            faktu bycia imigrantem? Tez nim jestes, i chocbys nie wiem, jak
            bardzo sie asymilowala, mieszala jezyki i udawala bardziej
            papieska , niz sam papiez, dalej bedziesz invandrare (a co, tez
            sobie pomieszam!), tak samo, jak ci Kurdowie czy Somalijczycy,
            ktorych obecnosc tak ci sie nie podoba.
            • dagis.1 Re: hihi blebla no to sie doczekalas odpwoiedzi 18.04.08, 09:06
              to ty czegos nie rozumiesz. ja nie napisalam nigdzie (a jesli napisalam to
              prosze o wskazanie gdzie?) ze mi sie nie podoba obecnosc somalijczykow, kurdow i
              kogo badz jeszcze :)

              wrecz przeciwnie. ja lubie jak jest roznorodnosc. mam np bardzo fajnego
              przyjaciela bosniaka, znajoma tajke i nawet kolege somalijczyka wlasnie. tu
              gdzie mieszkam rowniez sa ludzie przyjezdzajacy do szwecji z roznych stron
              swiata. i nic do nich nie mam a nawet uwazam ze sa duzym bogactwem - np kopalnia
              wiedzy o roznych kulturach, zwyczajach, jezykach. bardzo milo spedzam z nimi
              czas. niemniej jednak moim zdaniem malmö to miasto typowo imigranckie i jego
              klimat absolutnie mi nie odpowiada. mam prawo do swoich pogladow czy bedziesz
              dalej uwazala sie za jedyne zrodlo prawdy, prawdy wiedzy i niepretensjonalnosci???

              ponadto twoj napastliwy klimat wypowiedzi niestety zniecheca mnie do dalszej
              korespondencji. w moim zwyczaju nie jest taka forma dialogu tak wiec jesli
              chcesz dalej poipisac pogladach to zmien troszeczke swoj ton albo niestety ja
              kontynuowac nie mam zamiaru. uwazam ze forum to fajna sprawa o ile dyzkusja
              utrzymuje sie na pewnym poziomie a nie uwazam by na poziomie bylo ocenianie w
              tak nieprzemyslany sposob innych.

              pozdrawiam
    • dagis.1 blebla 15.04.08, 13:59
      a co konkretnie chcesz wiedziec?

      jak tu sie osiedlic? czy jak nam sie zyje? bo pytanie jest strasznie ogolne - za
      i przeciw mozna by pisac cala noc a i tak nie beda to obiektywne info tylko
      nasze subiektywne :)
      • Gość: Blebla Re: blebla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 15:09
        Nareszcie coś na temat:)
        Przyjeżdżam do Szwecji i co dalej. Czy w Polsce poszukać firm
        oferujących pracę w Szwecji czy lepiej na miejscu?!Jak z
        mieszkaniami?!Napewno nie będę chciała zamieszkać w dużym mieście,
        tylko na prowincji.
        Wszelkie rady mile widziane.
        • dcio Re: blebla 15.04.08, 15:14
          To napisz do mnie na prowa, na razie nie wychodzi mi z Holandia to pewnie wyjade
          do Szwecji mozesz ze mna. mala miejscowoasc liczaca w zimie 2 mieszkancow.
        • dagis.1 Re: blebla 15.04.08, 22:20
          no wiec tak :)

          cala sprawa osiedlanie sie w szwecji przypomina troszke bledne kolo - bo tak -
          cizko cokolwiek zalatwic nie majac numeru pesel szwedzkiego. a numer ten
          dostajesz wraz z przynanaiem ci pobytu. ten z kolei mozesz uzyskac w kilku
          przypadkach - w skrocie mowac - gdy masz prace na terenie szwecji, masz
          partnera, meza majocego pobyt lub bedacego obywatelem tego kraju, no i gdy
          studiujesz w szwecji (wtedy jednak musisz sie wykazac mozliwoscia utrzymania sie
          lub podjac prace legalna i studiowac jednoczesnie, lub przyjechac na wymiane
          studentow) wlasciwie wszystkie info znajdziesz tu
          www.swedenabroad.com/Page____22973.aspx
          www.swedenabroad.com/Page____22276.aspx
          niestety nie pomoge ci jak lepiej szukac pracy bo ja w szwecji jestem z uwagi na
          to ze moj partner a zarazem tata mojego dziecka jest szwedem i tak uzyskalam
          prawo pobytu.

          mieszkania z dala od najwiekszych miast nie sa ani super drogie ani trudne do
          zdobycia - ja mieszkam w kalmar i za mieszkanie placimy okolo 3 tys koron
          (wynajmujemy czesc domu , z osobnym wejsciem)

          niestety ludzie czesto boja sie wynajac komus kto nie ma szwedzkiego numeru
          pesel. wiem ze wiele osob przyjezdza pracowac tu i w miejscu pracy ma tez
          mieszkanie. co do firm oferujacych prace w szwecji - niestety zdarzja sie
          oszustwa. niemniej jednak wiele osob korzysta z uslug takich firm - moze warto
          poszukac jakiejs sprawdzonej. najczesciej polacy w ostatnbim czasie odsiedlaa
          sie tu chyba tak ze przyjezdzaja do pracy sezonowej i szuaja pracy na miejscu po
          godzinach pracy

          nie wiem czy moja odpwiiedz jakos ci rozjasni jaeli masz wicej pytan pytaj smialo
          • pia.ed Re: blebla 16.04.08, 10:22
            Moze zaczniesz od tego, w jakim zawodzie bedziesz w Szwecji pracowac
            i jaka jest Twoja znajomosc jezyka szwedzkiego?
            Szwedzi mowia dobrze po angielsku, ale zeby dostac legalna prace
            musisz znac jezyk szwedzki chocby w stopniu podstawowym.

            Moze zaczniesz wiec Twoje plany osiedlenia sie w Szwecji
            od pojscia na kurs jezyka szwedzkiego w Polsce?
            • tomi.1 Re: blebla 16.04.08, 13:07
              A w jakim zawodzie ty pracujesz?
              Oj chyba jesteś na socjalu,bo masz tyle czasu i wiedzy na temat
              pracy.


              pia.ed napisała:

              > Moze zaczniesz od tego, w jakim zawodzie bedziesz w Szwecji
              pracowac
              > i jaka jest Twoja znajomosc jezyka szwedzkiego?
              > Szwedzi mowia dobrze po angielsku, ale zeby dostac legalna prace
              > musisz znac jezyk szwedzki chocby w stopniu podstawowym.
              >
              > Moze zaczniesz wiec Twoje plany osiedlenia sie w Szwecji
              > od pojscia na kurs jezyka szwedzkiego w Polsce?
            • dagis.1 pia_ed 16.04.08, 17:07
              nie wiem czy to dobry pomysl - ja od tego zaczelam a efekt byl taki, ze tu
              oduczlam sie bzdur jakie wpojono mi w pl :) np wymowa - no nietety wikszosc
              nauczycieli szwedzkiego w polsce mowi takim szwedzkim ze tu nie wiem kto by ich
              zrozumial :(

              niestety poziom naucznia jezyka szwedzkiego w polsce mozna okrslic najwyzej jako
              mierny. moze sa wyjatki tylko cholera wie gdzie ich szukac. a i kurs odszukac
              nie tak latwo.

              podobno w wawie maja dobre kursy w towarzystwie przyjazni pokslo-szwedzkiej.(ul
              miodowa chyba) ale nie porecze wlasna opinia bo nie bylam.



              • pia.ed dagis.1 napisała 16.04.08, 19:31
                Byc moze lektorzy nie sa najlepsi, ale na pewno uzywaja tez tasm,
                a tam wymowa jest prawidlowa!

                Mam znajomego w Polsce, ktory uczyl sie angielskiego samodzielnie,
                korzystajac wylacznie z podrecznika i tasmy.

                Z czasem niezle sie nauczyl i bedac na urlopie w Szwecji zagadywal
                Szwedow ktorzy chetnie z nim rozmawiali, bo to bardzo sympatyczny
                chlopak!
              • szeelma Re: blebla 17.04.08, 16:25
                Osiedliles sie w Szwecji i miales stala prace? Mozna sie zapytac w
                jakim zawodzie ta praca byla? Chyba jestes malarzem czy rzezbiarzem
                bo wtedy wyraza sie innymi srodkami wyrazu niz jezykiem.
                • dagis.1 Re: blebla 17.04.08, 20:52
                  albo pracowal u polaka... ja jednak stawiam ze to sciema ,ze pracowal w szwecji
                  - ten czlowiek wszedzie podobno pracowal - nawet w "holandji"
                  årzynajmniej tak napisal... ciekawe gdzie owa holandja lezy - pewnie niedaleko
                  cholandi ;)
                  • Gość: sisi Re: blebla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 18:37
                    chcac pracowac w szewcji trzeba znac jezyk szwedzki -taka prawda...nie znajac
                    jezyka mozesz tylko pracowac na czarno;/ szwedzi bardziej cenia przacownikow
                    ktorzy znaja ich rodowity jezyk...wiem to od mojej cioci ktora mieszka tam juz
                    od 6 lat a takze z wlasnego doswiadczenia;)

                    a co do tematu to racja ze w szwecji rozdaje sie wszelkie zasilki na lewo i
                    prawo:)...niewatpliwoe sztokholm-jest pieknym miastem ...cisza spokoj
                    bezpieczenstwo-lepsze perspektywy zawodowe niz u nas..jak sie uda rowniez tam
                    wyemiguje..pozdrawiam;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka