nijaki20
07.05.08, 09:43
wyborcza.pl/1,75480,5167466.html
"Na brzegach angielskich akwenów pojawiły się znaki o jasnej dla
Polaków wymowie:
"Trzymajcie się z dala od naszych ryb"
Tabloidy rysują Polaka: śpi w kiblu, spółkuje z odkurzaczem,
je w parku łabędzie i odławia karpie, które miały służyć wielu
pokoleniom wędkarzy Zjednoczonego Królestwa."
Moze to jeszcze jeden powod, ze porzadni Polacy wracaja do domu???