policzyc-lzy
13.06.08, 16:45
Bardzo prosze o pomoc i wszelkie rady osob ktore rozwodzily sie u
USA. Chce odejsc od meza ktroy psychicznie zneca sie nade mna-
wstrzyna awantury o byle co,moiwi ze jestem glupia i kontoluje mnie
strasznie.Gdy placze krzyczy zebym wreszcie przestala-zachowuje sie
tak jakby to byla moja wina. Oskarza mnie o wszystko nawet o to
czego nie zrobilam. Mam 6 miesieczna corke i obecie nie pracuje-
jakie mam szanse,ze sad przyzna mi opieke nad nia. Dodam,ze tutaj
studiuje w miejscowym college-u, a wiec zawodu jeszcze nie mam i
chyba przerwe studia bo sobie nie poradze z praca i nauka w tym
samym czasie. Jak mam zebrac dowody przemocy psychicznej? I czy
musze zatrudniac adwokata(nie stac mnie na to)Maz mi powtarza,ze nie
da mi rowodu( ma do tego prawo?), a jak zloze pozew to odbierze mi
dziecko. Jestem zalamana. Do tego zadko sypiamy ze soba bo maz
oglada porno a potem sam sie zaspakaja tlumacza mi ze tak postepuje
kazdy facet. Jestem zalamana, blagam o pomoc. Nie mam tutaj zadnej
rodziny i nie mam dokad pojsc.Trace sens zycia...