Sztokholm wynajem mieszkania problem?

IP: *.chello.pl 10.07.08, 15:09
Jak to jest z wynajmowaniem mieszkania np w Sztokhomnie czy
rzeczywiście jest tak trudno wynając mieszkanie czy po prostu
trudno w centrum a na obrzezach nie ma problemu? Nie długo bede
szukać więc pytam. Ktoś coś wie?
    • Gość: gosc10 Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? IP: *.chello.pl 10.07.08, 15:10
      bez "np" - chodzi mi kokretnie o Sztokholm
      • 2ivvet Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 24.07.08, 09:03
        Jest problem ale mam nadzieje związany tylko z okresem wakacyjnym -
        poprostu wynajmują mieszkania na pokoje jest to dla nich bardziej
        opłacalne i więcej kasy.Musisz szukać na stronach polonijnych tam
        dają ogłoszenia .Pozdrawiam
        • pia.ed Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 25.07.08, 13:09
          Widze, 2ivvet, ze juz trafilas na forum polonijne.
          W takim razie ciekawi mnie, ile planujesz za takie mieszkanie
          placic miesiecznie?

          Jesli wynajmiesz mieszkanie, na ktory juz ktos ma kontrakt,
          to cena wynajmu bedzie sporo przekraczala cene
          ktory posiadacz tego mieszkania sam placi!
          • 2ivvet Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 25.07.08, 16:19
            ha trafiłam ty zresztą też jak widać :)
            Już Ci mówie ile płace bo już wynajęłąm mieszkanko tj.3 pokoje 77m-
            a płace miesięcznie 6500kr ze wszystkimi opłatami Pozdrawiam
            • pia.ed Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 26.07.08, 14:08
              To moze napiszesz jak Ci sie to udalo?

              Bo wg tego co pisza w prasie, to za malenka kawalerke biora
              w Sztokholmie 6 000 kr, a ludzie placa,
              bo nie maja innego wyjscia - jesli nie posiadaja kilku milionow
              koron na kupno mieszkania!
              • Gość: goral Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? IP: *.telia.com 26.07.08, 14:54
                To moze napiszesz jak Ci sie to udalo?
                >
                > Bo wg tego co pisza w prasie, to za malenka kawalerke biora
                > w Sztokholmie 6 000 kr, a ludzie placa,

                taki jeden to ma mieszkanie za 4300 i mieszka u swojej dziewczyny.
                Wynajmuje te mieszkanie za 7200 moim znajomym.Poniewaz mieszkanie
                jest jego a w calej okolicy wielu tak robi,nikt sie w to nie wtraca.
                I tak moglo sie np udac :)
                • 2ivvet Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 26.07.08, 23:21
                  A właśnie napisze bo znalazłam ogłoszenie na poloniainfo dziewczyna
                  się ogłaszała i od niej wynajęłam -losie czy to takie trudne czy
                  Tobie trzeba wszystko pisać ze szczegółami nie moja wina że tak
                  chciała widocznie nie wszyscy są zdziercami mi się akurat udało i
                  mieszkanko mam od sierpnia umowa wcześniej podpisana :)))))))
                  Dziewczyna razem z chłopakiem remontują sobie te które dostał z
                  komuny a jej wynajmują więc tak to mi sie udało .Jak masz jeszcze
                  jakieś pytania to słucham :)))
                  • pia.ed Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 27.07.08, 02:01

                    Ja pisalam o mieszkaniach na ktory ma sie wlasny kontrakt,
                    a to mieszkanie mimo podpisania umowy jest tzw. wynajeciem
                    z drugiej reki, czyli odnajeciem, nie wiadomo nawet
                    czy za zgoda wlasciciela domu albo zarzadu wspolnoty ...

                    Chlopak "dostal mieszkanie od komuny"???
                    W Szwecji "dostaja mieszkania" ludzie zyjacy na socjalu,
                    z problemami alkoholowymi albo innymi uzaleznieniami,
                    lub tacy ktorzy nie placili za mieszkanie
                    i wyrzucono ich na bruk.

                    Normalnie mieszkanie sie wynajmuje albo kupuje.

                    • pia.ed Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 27.07.08, 12:33
                      Cytuje wypowiedz znaleziona na forum, pisana przez kogos
                      zamieszkalego w Szwecji od ponad 30 lat,
                      i naprawde swietnie zorientowanego ...


                      "Wynajecie mieszkania, szczegolnie w miejscowosciach gdzie panuje
                      deficyt mieszkan, jest ogolnym problemem. Jeszcze wiekszym problemem
                      jest wynajecie mieszkania przez tuz przybylego obcokrajowca, ktory
                      szuka mieszkania na wlasna reke, a to chociazby z powodu braku
                      referencji. Niestety istnieje szara strefa w tej branzy, a to
                      sprzyja, przy tak wielkim zapotrzebowaniu, roznego rodzaju nieczystm
                      interesom. W wiekszosci dominuje popyt na tanie mieszkanie, a wiec
                      ludzie wynajmuja grupowo pomieszczenia o bardzo niskim standardzie,
                      bardzo czesto niezgodne z przepisami i za stosunkowo wysoka cene,
                      wyzsza w kazdym badz razie od obowiazujacych. Zdarzaja sie wynajecia
                      z drugiej reki, czyli od kogos kto ma kontrakt wynajmu na dane
                      mieszkanie.
                      Nie zawsze sa to wynajecia legalne, bo w wiekszosci
                      kontrahentowy najemca musi uzyskac zezwolenie wlasciciela
                      nieruchomosci lub zarzadu wspolnoty mieszkaniowej na odnajem
                      mieszkania osobie drugiej.
                      Za roznice od podstawowego czynszu
                      odnajmujacy powinien zaplacic 20 % podatku.
                      Nowoosiedlajacy sie najczesciej nie znaja tych regul, a ze znajduja
                      sie czesto w podbramkowej sytuacji wiec godza sie czesto na
                      skandalicznie niedopuszczalne warunki, a do znanych mi ekstermalnych
                      anomali naleza
                      np dostep do prysznica raz w tygodniu, czy temperatura
                      pomieszczenia +10 stopni. Owszem mieszkania sa ale raczej te
                      drozsze. Poza tym pozadane sa referencje lub kaucja. Poza tym dobrze
                      jest poprosic pracodawce o pomoc w poszukiwaniu mieszkania albo
                      przynajmniej w negocjacjach w jego zalatwianiu.
                      Hieny mieszkaniowe wywodza sie z roznych kregow.
                      Nie brak w nich ani
                      rodzimych Szwedow jak i osiadlych obcokrajowcow."

                    • Gość: Kiki Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? IP: *.bredband.comhem.se 27.07.08, 21:45
                      Glupstwa piszesz.Kto ci takich rzeczy naopowiadal,ze w Szw.mieszkania komunalne
                      dosaja tylko ci co sa na socjalu
                      i pijaki? Nic nie wiesz a wypisujesz glupoty.Ja mieszkam tu od wielu lat i moge
                      cos na ten temat powiedziec.Mieszkania komunalne byly,sa i beda.Mieszkaja w nich
                      ludzie ktorzy pracuja,maja rodziny i prosperuja jak wielu innych.Pijaki maja
                      specjalne placowki gdzie mieszka 2-3 w jednym mieszkaniu ze wspolna kuchnia.A
                      jesli tak duzo wiesz to napisz co to jest za skrot? "MKB"Jesli nie wiesz to
                      jutro ci dam odpowiedz.
                      • 2ivvet Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 28.07.08, 00:03
                        pia.ed - ja nie wiem gdzie i jak mieszkasz,ale ja nie narzekam i
                        musze Ci powiedzieć,że obrażasz innych tak pisząc bo nie mieszkam w
                        warunkach o których opowiadasz cudzymi tekstami. A z resztą szkoda
                        gadać
                      • pia.ed Re: Sztokholm wynajem mieszkania problem? 28.07.08, 14:11
                        www.mkbfastighet.se/templates/PageStandard.aspx?id=886
                        Oczywiscie wiem, co to jest MKB. Gdybys jednak czytala ze
                        zrozumieniem to zauwazylabys, ze zakwestionowalam jedynie
                        wyrazenie "dostal od komuny".

                        Jeszcze raz powtarzam, w Szwecji mieszkania WYNAJMUJE sie,
                        a nie dostaje ...
                        bez wzgledu na to kto jest wlascicielam budynku:

                        "Med 21 300 lägenheter är MKB Malmös största hyresvärd."

                        Jesli ktos mieszkanie "dostaje", to jest to ktos,
                        kto nie jest mile widziny na rynku mieszkaniowym.
                        Przechodzi wtedy przez rozne mieszkania zastepcze,
                        czesto z duzymi ograniczeniami, zalatwione przez gmine
                        i nalezace do gminy.
                        Po jakims okresie prob ktore wypadly pozytywnie DOSTAJE
                        od MKB wlasny kontrakt.

                        Czy teraz juz zrozumialas o co mi chodzilo,
                        czy dalej nie???




Pełna wersja