Nie Pracujcie na etacie, bo to głupota !

IP: *.lanet.net.pl 21.07.08, 22:07
Pracując na etacie stajesz się niewolnikiem, Twój szef mówi Ci co, jak, i
kiedy masz robić. Mówi Ci ile zarabiasz, z kim pracujesz, kiedy idziesz na
urlop, i jeszcze zwalnia Cię z pracy jak już mu nie jesteś potrzebny. To
straszne ale to prawda. Wstajesz każdego dnia do pracy, by z uśmiechem
przywitać swojego szefa słowami w stylu: Dzień Dobry Szefie, co mógłbym dziś
dla Ciebie zrobić? (udajesz zadowolonego a za plecami narzekasz razem z
kolegami z pracy)


Zwolniłem się z pracy po przeczytaniu pierwszej z książek Roberta Kiyosaki -
Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec.
Nie chcę Was na siłę namawiać żebyście je czytali, chociaż mi bardzo pomogły
i tak naprawdę zmieniły one moje życie finansowe.
Darmowe fragmenty znajdziecie na polskiej stronie Roberta Kiyosaki -->
www.BogatyOjciec.info

życzę wytrwałości w dążeniu do osiągnięcia wolności finansowej :)...........
....
    • Gość: emigrant Re: Nie Pracujcie na etacie, bo to głupota ! IP: *.bagu.cable.ntl.com 23.07.08, 23:46
      Oczywiscie, ze to prawda!
      Ja do tego nie potrzebowalem ksiazki a jedynie obserwacji zyciowej.
      Praca dla siebie ma same zalety i jedna wade - ta wada, to wrecz prozaiczna
      sprawa: "samego siebie nie oszukasz". Jesli wyeliminuje sie ta wade, to zycie
      zaczyna sie prostrze...
      Praca na etat, tak jak piszesz, jest pewna forma oddania swojej niezależności
      drugiej osobie, w tym przypadku - pracodawcy.
      Na oko, patrząc z wierzchu i nie zastanawiając się głębiej tego nie widać! Ale
      tak jest w istocie!
      Pracując sam na siebie, to ty jesteś sobie panem. Zarabiasz tyle ile pracujesz,
      nie tyle ile da ci pracodawca.
      Niestety, cały system edukacyjny od pierwszych klas podstawówki do ostatnich lat
      studiów uczy nas jak pracować dla kogoś... Żadna szkoła nie uczy nas jak być
      bogatym! Czy ktoś o tym pomyślał?
      Zawsze tylko: musisz być sumiennym, uczciwym pracownikiem. Musisz dbać o
      wizerunek firmy, być takim a takim... wszystko dla pracodawcy.
      Pomyślcie o tym idąc następnym razem do pracy...
      • matrix_us Re: Nie Pracujcie na etacie, bo to głupota ! 24.07.08, 00:30
        Rozumiem, ze obaj jestescie juz od dawna milionerami i nie martwia
        was takie triwialne sprawy, jak emerytura, bo macie juz tyle
        odlozone, ze nie jest wam ona potrzebna.
        • sebold Re: Nie Pracujcie na etacie, bo to głupota ! 03.08.08, 13:21
          a nie wiesz, że ta cała wielka emerytura to fikcja i dla większości nie starczy
          pieniędzy, zacznij inwestować w aktywa to będziesz miał swoją emeryturę
    • mansuba Re: Nie Pracujcie na etacie, bo to głupota ! 28.07.08, 10:54
      Też odeszłam z pracy na etacie również niedługo po przeczytaniu książek Roberta.
      Bogaty Ojciec to pierwsza część serii.
      Zatrudniłam się jedynie na pół etatu (na wszelki wypadek). Resztę dnia walczę o
      swoje.

      Pracować na siebie to naprawdę fajna sprawa, jedyny problem to przezwyciężenie
      niechęci do niekiedy bardzo nudnych, żmudnych, monotonnych prac. Własny biznes
      to trzymanie się planu i parcie do przodu nawet jeśli idzie jak po grudzie.
      Potrzeba wiele samozaparcia i SAMODYSCYPLINY. Nie każdy to ma.

      Kiedy zmieniłam pracę, teoretycznie na lepszą, lepiej płatną, byłam załamana.
      Miałam zerową motywację do pracy. Kiedy rano siadałam koło szefa miałam ochotę
      zmyć się po pięciu minutach. Zmyłam się... po dwóch miesiącach. Teraz mam i
      motywację i czuję się o wiele lepiej pracując dla siebie zamiast dla kogoś.
      • jednapani Re: Nie Pracujcie na etacie, bo to głupota ! 28.07.08, 12:52
        Fantastyczny pomysl!
        Kazda sprzataczka zalozy wlasna firme sprzatania,
        kazdy noszacy cegly na budowie firme budowlana,
        kazdy ksiadz nowy kosciol,
        a kazdy nauczyciel otworzy wlasna szkole!

        Tylko zyc a nie umierac...
      • ratpole Re: Nie Pracujcie na etacie, bo to głupota ! 28.07.08, 14:08
        mansuba napisała:

        > Teraz mam i motywację i czuję się o wiele lepiej pracując dla siebie zamiast
        dla kogoś.

        Hmmmm, dla siebie?
        Jestes wlascicielka firmy Mansuba?
        A moze nazywasz sie Pawel Ciok?
        Ale on tez jest tylko wyrobnikiem slepnacym przed monitorem
Pełna wersja