Dodaj do ulubionych

dla kogo Polska,dla kogo Anglia?

IP: 194.216.125.* 11.08.08, 16:18
Mieszkam w Anglii 4 lata.nawet na chwile nie opuszcza mnie mysl-moze
wracac do kraju?zachecana dobrymi wiadomosciami o poprawie bytu w
naszym kraju gotowa jestem rzucic wszystko w diably i rozpoczac
zycie w |Polsce.Ale tu jest latwiej..czy tylko ja mam takie dylematy?
jak sobie eadzicie z decyzja,gdzie naprawde chcecie zyc?piszcie,ci
ktorzy zostaliscie na obczyznie i ci ktorzy wrocili.prosze o powazne
posty.pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • gadajaca-glowa Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? 12.08.08, 05:27
      Co to jest 4 lata?
      Na dobra sprawe nie znasz nic dobrze w Anglii.
      Pewnie jestes sama i tak sie miotasz to tu, to tam zeby sobie meza
      znalezc.
      > zachecana dobrymi wiadomosciami o poprawie bytu w
      > naszym kraju gotowa jestem rzucic wszystko w diably i rozpoczac
      > zycie w Polsce

      Wracaj, na pewno drugim razem emigrujac bedziesz miala wiecej
      samozaparcia zeby nie wrocic do Polski, albo po prostu skapcaniejesz
      i dolaczysz do ludzi ciagle narzekajacych, nic nie robiacych i
      skaczacych sobie do oczu.
      • mei.mei Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? 12.08.08, 09:30
        Właśnie podjęłam decyzję o emigracji. Jestem nauczycielką po dwóch
        fakultetach. Po 7 latach ciężkiej pracy na dwóch kierunkach
        uniwersyteckich zarabiam 1200 zł. Mój mąż - inżynier - tyle samo.
        Nie stać nas na kredyt mieszkaniowy, więc zamieszkaliśmy w TBS.
        Czynsz + garaż wynosi 800zł. Do tego inne opłaty. Nie ma szans na
        rozwijanie swego hobby, kupno książki, wyjście do kina czy teatru,
        odłożenie na wakacje. Do tego traktowanie mnie jako pracownicy w
        bardzo poniżający sposób, bowiem kiedyś byłam uczennicą szkoły, w
        której dziś uczę.
        Brak mi sił. Mam 29 lat, nie stać mnie na dziecko, na nic, poza
        liczeniem, ile dni do pierwszego. Nie mam wielkich wymagań. Chcę
        przygarnąć podwórkowego kota i mieć na jego leczenie, oraz chcę
        wyjechać nad lodowate polskie morze. Czy to tak wiele? Gdy któreś z
        nas choruje i trzeba kupić leki, rozpoczyna się dramat. Podobnie,
        gdy czas zainwestować w buty lub kurtkę.
        Gdy mój mąż umierał, nie przyjechało do niego pogotowie...
        • wanilinowa Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? 12.08.08, 14:43
          mei.mei napisała:

          > Właśnie podjęłam decyzję o emigracji. Jestem nauczycielką po dwóch
          > fakultetach. Po 7 latach ciężkiej pracy na dwóch kierunkach
          > uniwersyteckich zarabiam 1200 zł. Mój mąż - inżynier - tyle samo.

          jak to możliwe? mój brat już na studiach inżynierskich zarabiał 1500.. pracując
          na jakimś skrawku etatu. teraz, po dwóch latach, zarabia więcej niż Wy w sumie -
          dodam, że nie jest wyjątkiem i nie mieszka w Warszawie.
          tak czy owak powodzenia! mam nadzieję, że sytuacja którą opisałaś nie wynika z
          niezaradności bo ona za granicą przecież też jest potrzebna..
    • ouzothedrink Wiadomo ! 12.08.08, 15:44
      Dla nieudaczników tam gdzie łatwiej i nudniej.
      Udacznicy poradzą sobie świetnie w trudnym i ciekawym terenie.
      To przecież jest oczywiste.
      • Gość: driver Re: Wiadomo ! IP: *.mia.three.co.uk 12.08.08, 21:39
        mei.mei napisała:

        Gdy mój mąż umierał, nie przyjechało do niego pogotowie...

        Przykro z powodu męża.

        ouzothedrink napisał:

        Dla nieudaczników tam gdzie łatwiej i nudniej.
        Udacznicy poradzą sobie świetnie w trudnym i ciekawym terenie.
        To przecież jest oczywiste.

        Co masz na myśli? że warto w Polsce siedzieć?
        • gadajaca-glowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 00:53
          >Co masz na myśli? że warto w Polsce siedzieć?

          Dokladnie to ma na mysli,to zolnierz Wojsk Lacznosci z Polonia ma za
          zadanie obrzydzanie ludziom emigrowania, straszac jak tam jest zle i
          podkreslajac, ze to nieudacznicy wyjezdzaja a madrzy i zaradni
          siedza w Polsce i daja sie wykorzystywac i z radoscia placa podatki
          najwyzsze w Europie. A takze sa zadowoleni z rzadow pierwsze klasy
          debilow-zlodziei.

          On oczywiscie nalezy do tych madrych dlatego ma taka ciekawa prace.
          Szkaluje i obraza Polakow, ktorzy o wlasnych silach doszli do czegos
          poza Polska.
          • wanilinowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 01:37
            gadajaca-glowa napisał:

            > On oczywiscie nalezy do tych madrych dlatego ma taka ciekawa prace.
            > Szkaluje i obraza Polakow, ktorzy o wlasnych silach doszli do czegos
            > poza Polska.

            a więc doskonale się uzupełniacie:

            "A ty nadal sobie siedz przed polska telewizja, w obsikanym,
            smierdzacym siuskami bloku spoldzielczym i marz o naszym
            nieszczesciu."

            tym sposobem można wyciągnąć w miarę neutralną średnią :)
            • gadajaca-glowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 09:15
              Waniliowa to nowe wcielenie ouzothedrink. Robisz tu sztuczny tlok?
              ile za to placa?
            • gadajaca-glowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 09:23
              >a więc doskonale się uzupełniacie:

              >"A ty nadal sobie siedz przed polska telewizja, w obsikanym,
              >smierdzacym siuskami bloku spoldzielczym i marza o naszym
              >nieszczesciu.

              Na czym polega to uzupelnianie sie waniliowa?

              Na tym, ze mnie nie podobaja sie takie zera jak ty, ktore zamiast
              robic cokolwiek, zeby nie siedziec w smierdzacym bloku, szkaluja
              rodakow, ktorzy potrafili sobie dac rade?

              Zamiast nie nawidziec Polonusow i wciskac kit rodakom wbrew
              oczywistej rzeczywistosci, wez sie za jakas porzadna prace a nie
              zajmuj sie takim uwlaczajaca istocie ludzkiej dzialanoscia.
              • wanilinowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 09:36
                > Na tym, ze mnie nie podobaja sie takie zera jak ty, ktore zamiast
                > robic cokolwiek, zeby nie siedziec w smierdzacym bloku, szkaluja
                > rodakow, ktorzy potrafili sobie dac rade?
                >
                > Zamiast nie nawidziec Polonusow i wciskac kit rodakom wbrew
                > oczywistej rzeczywistosci, wez sie za jakas porzadna prace a nie
                > zajmuj sie takim uwlaczajaca istocie ludzkiej dzialanoscia.


                lol:)))
                pokaż mi jeden post w którym szkaluję kogokolwiek albo zamilcz bo wstyd
                emigrantom przynosisz swoim buractwem.

                teksty o zerach i śmierdzących blokach świadczą tylko o twoim poziomie. jeśli
                takie sympatyczne potworki jak ty otaczają też Geraldinę to nie dziwię się że
                chce wracać.
                • gadajaca-glowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 09:48
                  >pokaż mi jeden post w którym szkaluję kogokolwiek albo zamilcz bo
                  >wstyd emigrantom przynosisz swoim buractwem.

                  To nowy nick wiec nie mialas jeszcze mozliwosci?
                  A na czym wedlug ciebie polega buractwo?
                  Bo dla mnie na tym, co ty piszesz:

                  >łgarzom i krętaczom mówię NIE
                  >i ogólnie pierdzę -w ich kierunku

                  A moze to wspolczesna polska kultura?
                  Takiego chamstwa, buractwa, brudu i braku podstawowej kultury nie
                  bylo w Polsce od ponad 100 lat.
                  Specjalistka sie znalazla od kultury....





                  • bonzee32 Re: Wiadomo ! 22.08.08, 19:16
                    > A moze to wspolczesna polska kultura?
                    > Takiego chamstwa, buractwa, brudu i braku podstawowej kultury nie
                    > bylo w Polsce od ponad 100 lat.
                    > Specjalistka sie znalazla od kultury....

                    Wie co mowi..
                • Gość: zaba Re: Wasz poziom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 20:43

                  > teksty o zerach i śmierdzących blokach świadczą tylko o twoim
                  poziomie. jeśli
                  > takie sympatyczne potworki jak ty otaczają też Geraldinę to nie
                  dziwię się że
                  > chce wracać.
                  >
                  dlacego was Polacy, tak bardzo boli mowienie prawdy. czyz nie jest
                  prawda ze klatki schodowe cuchna i to wlasnie sikami? nie dalej jak
                  wczoraj w centrum 150 tys. miasta musialem wjesc do kancelarii
                  prawnej.Po otworzeniu drzwi do bramy zwalil mnie odor moczu. Tutaj
                  urzeduje polski prawnik. Ludzie wam daleko do swiata i do Europy.To
                  jest wasz poziom.
                  • wanilinowa Re: Wasz poziom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.08, 21:19
                    przykro mi że mieszkasz w zaszczanej klatce, naprawdę współczuję. to tłumaczy
                    nieco dlaczego szczekasz i kąsasz zamiast mówić jak człowiek.
                    • mcov nie rozumiesz co napisala? 22.08.08, 21:15
                      wroc do elementarza
                  • gadajaca-glowa Re: Wasz poziom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.08.08, 07:37
                    Ta wanilinowa to jest na tym poscie po to aby zachecac ludzi do
                    przeprowadzki do tego dzikiego kraju gdzie ludzie obszczywaja co
                    moga. Takie ma wytyczne. Trzeba na biale mowic czarne i na odwrot.
                    Stara sprawa.

                    Od czasu do czasu jacys naiwniacy daja sie nawet na to nabrac,
                    wracaja, zostaja oskubani z forsy, opluci i potraktowani jak
                    ostatnie zlo, po czym po takiej nauczce spokojnie pakuja sie i bez
                    grosza przy duszy rozpoczynaja "od nowa zycie" . Pytanie tylko czy
                    sie czegos nauczyli???
                    • wanilinowa Re: Wasz poziom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.08.08, 17:24
                      gadajaca-glowa napisał:

                      > Ta wanilinowa to jest na tym poscie po to aby zachecac ludzi do
                      > przeprowadzki do tego dzikiego kraju gdzie ludzie obszczywaja co
                      > moga. Takie ma wytyczne. Trzeba na biale mowic czarne i na odwrot.
                      > Stara sprawa.

                      przejrzałeś mnie na wylot Sherlocku
              • wanilinowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 09:51
                wygląda na to że popełniłam błąd odpowiadając ci. jesteś świeżym nickiem który
                dopiero od paru dni rzyga inwektywami w każdą stronę. poprzednie wcielenie ci
                zbanowali?:)

                wszystkim którzy mają ochotę na dyskusję z tym człowiekiem polecam lekturę
                wyszukiwarki.

                a teraz poużywaj sobie trollu, z mojej strony EOT.
                • gadajaca-glowa Re: Wiadomo ! 13.08.08, 10:05
                  Ten watek nie jest o tym co ty sobie myslisz ani o wyszukiwarkach
                  czy innych pie..ch.

                  Nie masz nic do powiedzenia na zaden temat, siedzisz tu z nudow, bo
                  myslisz, ze sie czegos dowiesz o emigracji.

                  Wypisujesz tez bzdety, ktore nikogo nie interesuja i zasmiecasz
                  watek. To ty jestes typowym trollem, ktory mysli, ze cos soba
                  reprezentuje a jedyne co robi to zasmieca.



                  • Gość: geraldina Re: Wiadomo ! IP: 194.216.125.* 13.08.08, 14:14
                    No,panie gadajaca glowa-gadac to ty rzeczywiscie potrafisz,ale od
                    rzeczy...
                    czlowiek watek porusza,oczekuje jakichs przemyslen,a w odpowiedzi
                    czyta,ze "miota sie bo meza szuka".
                    stanu cywilnego nie ujawnialam,i nie o wypowiedzi matrymonialne mi
                    chodzilo.
                    albo nie zrozumiales(as),albo po prostu piszesz co ci slina na jezyk
                    przyniosla.a szkoda,bo moze gdybys zrozumial jaki jest sens tego
                    postu-moglbys cos ciekawego napisac.
                    rozpisywac sie nie bede,ale tacy jak ty wlasnie idealizuja jedno a
                    blotem obrzucaja drugie..zadnego umiarkowania...
                    • galax1996 Re: Wiadomo ! 13.08.08, 16:44
                      Mysle, że większość chociaż przez chwile myśli o powrocie do kraju,
                      dochodzi jednak do różnych wniosków. Jedni dalej chcą wracać innym
                      przechodzi. To zależy jaki był powód wyjazdu. Jeśli był spełniony,
                      to można wracać, jeśli nie, trzeba szukać dalej.

                      Ja osobiście rozważam opcje powrotu również. Przyznam, że życie TU
                      jest o Wiele łatwiejsze niż w Polsce, jak wpadnie nam pomysł wyjazdu
                      gdzieś w góry czy zagranice, to jedziemy i tyle. W Polsce tego nie
                      był, nie ma, i chyb jeszcze kilka lat nie będzie. Chociaż z drugiej
                      strony w Polsce jest rodzina i znajomi, a to ważne. Jednak czy
                      rodzina pomoże mi opłacić czynsz, wykupić OC na samochód (o ac nie
                      wspomnę) albo go naprawić gdy się zepsuje?? Odpowiadając sobie na
                      tego typu codzienne pytania można sobie odpowiedzieć czy wracać do
                      Polski, czy jeszcze nie. Ja osobiście pochodze z małej miejscowości,
                      ze zwykłej rodziny z bardzo przeciętnym budżetem. O własnym domu w
                      Polsce moge zapomniec wracając teraz... Obecnie myśle i szukam
                      ciekawego miejsca na ziemii, gdzie możnaby spokojnie sobie mieszkać,
                      pracować i co najważniejsze, utrzymać się za to co można zarobić.
                      • Gość: geraldina Re: Wiadomo ! IP: 194.216.125.* 14.08.08, 13:40
                        Drogi Galax-w tym wlasnie problem.tam rodzina i znajomi.a tu
                        latwiej.ja sie miotam odkad tu jestem.pierwsze wrazenie nie bylo
                        zbyt korzystne i trudno je zmienic.faktycznie,generalizowac nie
                        nalezy,ale co kraj to obyczaj,a te tutejsze niezbyt przypadaja mi do
                        gustu.coz z tego,ze panie usmiechniete,jesli-jak ktos napisal-
                        szczerosc tego usmiechu jest mocno dyskusyjna.sama mam wrazenie,ze
                        traktuja mnie jak intruza.a wszystko to,na co skarza sie Polacy
                        czyli komplikacje urzedowe w Polsce-nie bardzo wiedzialam o czym
                        mowia,bo ja z tymi trudnosciami spotkalam sie dopiero tutaj(no,moze
                        nie zawsze,ale czasem utrudniaja jak moga).
                        Ale finansowo-rzeczywiscie,niezaleznosc.Spakowalabym sie i do Polski-
                        ale co dalej?pewnie (co ja mowie,na pewno)wielu z nas wrocilo.i jak
                        sobie daliscie rade?czy z praca rzeczywiscie latwiej?Nie zyje w
                        kosmosie,informacje oczywiscie mam,ale jak to wyglada w praktyce?
                        • galax1996 Re: Wiadomo ! 18.08.08, 12:39
                          Jeśli chodzi o komplikacje urzędowe, to przedmówcy mają 100% racje.
                          Kiedyś podkusiło mnie, załozyć własną firme (miałem mieć prace w
                          oparciu o samozatrudnienie), samego chodzenia po urzędach różnego
                          rodzaju było na ponad tydzień a prawie 2 tygodnie, dodatkowo koszty
                          związane z samymi pozwoleniami zaświadczeniami wyniosły ponad
                          1000zł. Po 3 miesiącach pracy na tych zasadach w innej firmie,
                          współprace zakończyliśmy. Problemy w związku z działalnością
                          ciągnęły się jeszcze przez około pół roku.
                          Pytanie czy wartobyło pchać sie w to? Nie było warto, teraz to wiem.
                          Teraz wiem też, że wróce do Polski, gdy będe miał wyremontowane
                          mieszkanie i odłożone około 60 tys zł. Wtedy będe mogł sobie
                          pozwolić na prace za 1,5 tyż zł, bo na jedzenie wyrobie. Jeśli okaże
                          się, że w Polsce nadal jest taki bałagan jak to było 2-3 lata temu,
                          to znów wyjade, ale dzięki obecnemu pobytowi w UK, późniejszy wyjazd
                          zagranice będzie łatwiejszy.
                          Moja rada, jeśli masz (lub możesz mieć) prace w Polsce, utrzymasz
                          się za to, masz dodatkowo odłożone kilka tyś funtów, to możesz
                          spróbować wrócić. Najwyżej stracisz oszczedności, ale zyskać mozna
                          więcej.
                          • risteard Re: Wiadomo ! 20.08.08, 11:48
                            galax1996 napisał:
                            > Teraz wiem też, że wróce do Polski, gdy będe miał wyremontowane
                            > mieszkanie i odłożone około 60 tys zł. Wtedy będe mogł sobie
                            > pozwolić na prace za 1,5 tyż zł, bo na jedzenie wyrobie. Jeśli
                            okaże się, że w Polsce nadal jest taki bałagan jak to było 2-3 lata
                            temu, to znów wyjade, ale dzięki obecnemu pobytowi w UK, późniejszy
                            wyjazd zagranice będzie łatwiejszy.

                            Zgadzam się w pełni z tą wypowiedzią. Ja także dałem się kiedyś
                            nabrać na propagandę sukcesu. Wróciłem, a na miejscu okazało się, że
                            moje kwalifikacje i doświadczenie zawodowe, język, nie są nikomu
                            potrzebne. Wszystko, co udało mi się uzyskać, to 1300 zł. brutto -
                            tyle, co na Wyspach w trzy dni. Ostatecznie dobiła mnie
                            niereformowalna mentalność kulturowa. Oszczędności szybko się
                            skończyły i znów kupno podstawowych dóbr stało się luksusem.
                            Podwijam ogon i wracam. Na szczęście, dzięki wcześniejszym
                            kontaktom, dobrą, legalną pracę w UK udało mi się znaleść w tydzień.
                            Wkrótce wyjeżdzam, a kolejną decyzję o powrocie do kraju będę
                            podejmował dużo, dużo bardziej rozważnie.
                            • ouzothedrink Re: Wiadomo ! 21.08.08, 09:34
                              risteard napisał:

                              > galax1996 napisał:
                              > > Teraz wiem też, że wróce do Polski, gdy będe miał wyremontowane
                              > > mieszkanie i odłożone około 60 tys zł. Wtedy będe mogł sobie
                              > > pozwolić na prace za 1,5 tyż zł, bo na jedzenie wyrobie. Jeśli
                              > okaże się, że w Polsce nadal jest taki bałagan jak to było 2-3 lata
                              > temu, to znów wyjade, ale dzięki obecnemu pobytowi w UK, późniejszy
                              > wyjazd zagranice będzie łatwiejszy.
                              >
                              > Zgadzam się w pełni z tą wypowiedzią. Ja także dałem się kiedyś
                              > nabrać na propagandę sukcesu. Wróciłem, a na miejscu okazało się, że moje
                              kwalifikacje i doświadczenie zawodowe, język, nie są nikomu
                              > potrzebne. Wszystko, co udało mi się uzyskać, to 1300 zł. brutto -
                              > tyle, co na Wyspach w trzy dni. Ostatecznie dobiła mnie
                              > niereformowalna mentalność kulturowa. Oszczędności szybko się
                              > skończyły i znów kupno podstawowych dóbr stało się luksusem.
                              > Podwijam ogon i wracam. Na szczęście, dzięki wcześniejszym
                              > kontaktom, dobrą, legalną pracę w UK udało mi się znaleść w tydzień.
                              > Wkrótce wyjeżdzam, a kolejną decyzję o powrocie do kraju będę
                              > podejmował dużo, dużo bardziej rozważnie.


                              --------------------------

                              No a co Ty myślałeś?
                              Jakie "kwalifikacje"? Jakie "doświadczenie zawodowe"?
                              Bez Polish experience zaczynasz od zera, od stażu !
                              Zapamiętaj to sobie. Tak jest na całym świecie.
                              Dlaczego w Polsce miałoby być inaczej?
                              I zapamiętaj: w Polsce urzędowym językiem jest język polski.
                              Znajomość języków obcych możesz wykorzystać w szkolnictwie jak ukończysz kurs
                              pedagogiczny i uzyskasz status nauczyciela dyplomowanego. Kasa niewielka, ale
                              jest to jedyne miejsce gdzie możesz zawodowo wykorzystać "znajomość języka".
                              Propaganda sukcesu w innych krajach również nie wykorzystuje polskiego
                              "doświadczenia zawodowego", polskich "kwalifikacji" i znajomości obcego tam
                              polskiego jeżyka.
                              Jak tego nie rozumiesz to zostań tam przy zmywaku i doopy w Polsce już nie
                              zawracaj. Bo nieudaczników Polska nie potrzebuje.
                              Polska potrzebuje obcych kapitałów, których polscy emigranci nie posiadają.
                              Albo zaczynasz od zera albo nie wracasz. Sam już podjąłeś takie wyzwanie
                              wyjeżdżając z kraju, więc teraz nie wydziwiaj.

                              Znajomość Polenglish, "doświadczenie" i "kwalifikacje" przy zmywaku chcą
                              wykorzystać w kraju!
                              Też coś! Wyraźnie nieudacznikom odbiło.
                              Nawet 1.300,- zeta brutto bym Ci nie dał za taki nieudaczny "experience".

                              "Rozważniej" dla Ciebie będzie pozostać przy emigracyjnym zmywaku, "doświadczony
                              i "kwalifikowany" nieudaczniku.



                              • mcov keller znowu plujesz zolcia? 22.08.08, 16:27

                              • Gość: emirant Re: Wiadomo ! IP: *.mia.three.co.uk 24.08.08, 10:00
                                Ty ouzothedrink masz jakieś dziwne podejscie do życia i
                                rzeczywistości w Polsce. Wszyscy wiedzą, że tam kasa jest mała, ceny
                                wysokie, ale głupoty które piszesz o znajomości języka itp... no
                                uśmiałem sie, super żart.

                                Powiem Ci, że jesteśw błędzie, to że do codziennej pracy w Polsce
                                język ang nie jest potrzebny, nic nie znaczy. Większość firmy wymaga
                                jednak znajomości przynajmniej 1 jezyka obcego. Nie mówie tu o
                                budowlańcach, ale o pracownikach hotelowych, czy nawet kierowcach
                                ciężarówek czy Taxi w Polsce.

                                Czasy, gdzie tylko język Polski był potrzebny dawno odeszły i nie
                                wrócą na pewno.


                                A i jeszcze jedno, gdyby nie tak duża liczba Polaków np w UK, to
                                przecież eksport do UK byłby na znikomym poziomie (mam na myśli np
                                produtky spożywcze). Więc przestań krytykować emigrantów, bo dzieki
                                nim pracujesz w firmie, która eksportuje np piwo czy kubusie do UK,
                                i dzieki nim masz co jeść...
                                • Gość: 223345 Re: Wiadomo ! IP: *.telia.com 24.08.08, 11:30


                                  A i jeszcze jedno, gdyby nie tak duża liczba Polaków np w UK, to
                                  przecież eksport do UK byłby na znikomym poziomie (mam na myśli np
                                  produtky spożywcze). Więc przestań krytykować emigrantów, bo dzieki
                                  nim pracujesz w firmie, która eksportuje np piwo czy kubusie do UK,
                                  i dzieki nim masz co jeść...

                                  ty "emirant" musisz byc dumny jak paw ! Trzeba miec nie byle glowe
                                  by wymyslac takie bzdety.Ale dobrze wiedziec ,ze to piwo i batoniki
                                  exportowane do UK karmia ludzi w PL :)
    • jamszczur Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? 19.08.08, 12:13
      Jakbys chciala przeprowadzic sie do USAS, to prosze napisz na
      skrzynke.
    • Gość: as Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? IP: 195.182.52.* 21.08.08, 13:58
      hmm
      • Gość: geraldina Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? IP: 194.216.125.* 21.08.08, 17:10
        ouzothedrink-sadzac z twojej agresywnej wypowiedzi wnioskuje,ze ty
        rzeczywiscie jestes po jakims "drink".skad stwierdzenie ze angielski
        przydaje sie tylko w szkolnictwie?to nie slyszales ze jezyk obcy to
        w dzisiejszych czasach podstawa?
        DO RIDERSIDE(DOBRZE ZAPAMIETALAM?)-to naprawde tak to wyglada?jedyne
        co mozna wynegocjowac to 1300-1500 brutto?pewnie komus sie udalo,i
        jest wielu ktorym powrot do Polski sie oplaca,ale zagladam na
        sasiednie fora,i czesto spotykam sie z podobna opinia...ja wciaz sie
        zastanawiam....
        • wanilinowa Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? 21.08.08, 17:21
          > pewnie komus sie udalo,i
          > jest wielu ktorym powrot do Polski sie oplaca,ale zagladam na
          > sasiednie fora,i czesto spotykam sie z podobna opinia...ja wciaz sie
          > zastanawiam....

          to pewnie zależy od wielu czynników, zwłaszcza co robiłaś w Anglii, jakie masz
          wykształcenie. może zorientuj się w ogłoszeniach o pracę? jest mnóstwo takich
          portali, nawet tu, na gazecie.
          wielu moich znajomych powracało i zaczynało w Polsce od zera, ale ich wyjazdy
          były krótkie, góra kilkuletnie (często jako przerwa w studiach) i wracali żeby
          pokończyć studia i rozpocząć karierę w zawodzie, licząc się z niższymi
          początkowo zarobkami.
          na pewno musisz się do tego porządnie przygotować, może już z Anglii rozpocznij
          poszukiwania pracy? przynajmniej zorientujesz się na rynku i policzysz czy to
          się w ogóle opłaca
    • Gość: Paweln Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.08.08, 21:34
      Witam. Fajnie, ze poruszylas ten temat.

      Sam mieszkam w UK od ponad 4 lat i moge powiedziec , ze jestem
      jednym z tych Polakow , ktorzy szybko i dobrze sie tu zaadaptowali.
      Otaczam sie miedzynarodowym towarzystwem, jednak zadnymi Polakami,
      po pierwszych dwoch latach pobytu tutaj stwierdzilem niestety, ze
      nie warto, a nawet czasem niebezpiecznie. Prowadze wlasna firme
      Property Developemnt razem ze Szkockim wspolnikiem, zarabiam dobrze
      i moje zycie jest latwe.

      Mimo to doskonale rozumiem czemu masz watpliwosci i czemu chcesz
      wracac do kraju. Prawda jest taka, ze nawet bedac swietnie
      zasymilowanym z mieszkancami tego kraju nigdy nie nawiazesz tak
      glebokiej wiezi emocjonalenj z tymi ludzmi, jaka moglabys miec z
      mieszkancami twojego kraju. To samo tyczy sie milosci i zwiazkow.
      Zwlaszcza te najglebsze uczucia wymagaja slownej ekspresji i tu
      pojawia sie silne napiecie psychiczne, gdyz niestety operujac
      jezykiem obcym (nawet w stopniu dosklonalym) nie bedziesz w stanie
      tego wlasciwie wyrazic. Summa summarum zawsze bedziesz troszeczke
      inny/inna i troszeczke sama. Teraz w zaleznosci od twojego
      charakteru twoj aparat psychiczny bedzie sobie z tym radzil lepiej (
      i wytrzymasz dluzej) badz gorzej (i szybciej bedizesz chciala
      powroic do kraju). Powyzsze dotyczy sie 99% populacji, ktora ma
      silna potrzebe bliskego kontaktu z innymi ludzmi.

      Podsumowujac: wroc do kraju, znajdz faceta, ktorego pokochasz i
      wyjedzcie razem, popracujcie dobrych pare lat, odlozcie kase i
      wracajcie do domu. Im dluzej bedziesz zwlekala z podjeciem decyzji ,
      tym bardziej ryzykujesz rozchwianie emocjonalne.

      ozdrawiam i mam nadzieje ze pomoglem choc troche.

      Pawel
      • Gość: geraldina Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? IP: *.range217-42.btcentralplus.com 25.08.08, 14:20
        dzieki za wszystkie wypowiedzi,za te o doswiadczeniach po powrocie do kraju,i za
        ta od Pawla-trafiles z tym rozchwianiem emocjonalnym w samo sedno.chodzi o to,ze
        sa "rzeczy"ktore mnie tu trzymaja i sa takie,ktore wrecz magnetycznie ciagna
        mnie do Polski.ach,gdyby w Polsce bylo jak nalezy....:)
        • ouzothepryk Re: dla kogo Polska,dla kogo Anglia? 25.08.08, 16:55
          Twoim problemem jest to ze masz do czego wrocic
          Dzisiaj masz moze jeszcze Rodzicow, moze masz mieszkanie, chlopaka
          itp
          I to zawsze bedzie magnes i pytanie "czy ja jestem we wlasciwym
          miejscu"

          Problem rozwiaze sie kiedy zabraknie Rodzicow, maz bedzie
          zagraniczny bez checi zamieszkania w Polsce.
          kiedy rodzinka czy koledzy z zawisci wyleja na ciebie wiadro
          zimnych pomyj, kiedy spalisz mosty latwiej bedzie ci mieszkac poza
          Polska
          skad wiem?
          ponad 25 lat to dlugi czas na nauke
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka