Gość: elilianna
IP: *.eastwest.com.pl
02.09.08, 06:41
Mąż dostał propozycję pracy w Londynie. Według naszych wstępnych obliczeń (za
pomocą kalkulatorów podatków itd z netu) wyszło, że na rękę ma zarabiać ok
30tyś funtów rocznie, czyli 2,5tysiąca funtów miesięcznie. Mieszkać
musielibyśmy pewnie też w Londynie, więc z tego co się na razie dowiedzieliśmy
koszty życia będą bardzo wysokie. I na pewno zupełnie nieporównywalne z
Polską. Dlatego się zastanawiamy czy jest sens zamieniać 7tyś złotych w Polsce
(duże miasto, nie Warszawa, tyle mąż teraz dostaje) na 2.5 tyś funtów w
Londynie. Czy po takiej zamianie wg was będziemy mogli żyć na tym samym
poziomie, czy na wyższym? A jeżeli na wyższym to czy przy takich zarobkach w
grę wchodzi jeszcze odkładanie jakichś sensownych kwot, żeby było z czym
wracać do Polski?