Dodaj do ulubionych

Jak się ubierac żeby nie zrazic tubylców?

19.12.08, 14:34
Mowie o dwoch egzotycznych krajach, USA i Wielkiej Brytanii. Coś w
klimacie preppy - fraternity-house.com?
Obserwuj wątek
    • nad_oceanem Re: Jak się ubierac żeby nie zrazic tubylców? 20.12.08, 02:44
      "koste-k100 napisał:

      > Mowie o dwoch egzotycznych krajach, USA i Wielkiej Brytanii. Coś w
      > klimacie preppy - fraternity-house.com?"



      Europejczycy mieszkajacy w Ameryce Polnocnej maja wsrod tubylcow renome
      "overdressed". Tubylcy na ogol nie przywiazuja wagi do stroju i bardzo czesto
      spotkasz ludzi po prostu w dresach lub wygladajacych zywcem jak wyjetych z lat
      80-tych. Wyjatkowo popularne sa tanie dresy i adidasy.
      Klimaty ze strony ktora podales znajdziesz w Europie, w filmach o Ameryce (a nie
      w Ameryce) albo na jakichs dobrych U.S. uniwerkach.
      W normalnym zyciu jak w pierwszym zdaniu.
        • ratpole Re: Jak się ubierac żeby nie zrazic tubylców? 20.12.08, 20:10
          kuba.perelski napisał:

          > Dresy ? Gdzie ty mieszkasz durnowany polaczku? W Getto?

          Czasem z rzadka, raz na miesiac zobaczy sie gdzies taka single mother w
          tights'ach wysiadajaca z Cadillaca. Jesli on takich widzi duzo to znaczy, ze
          mieszka w jakims housing project miedzy szumowinami.
          • nad_oceanem Re: Jak się ubierac żeby nie zrazic tubylców? 20.12.08, 20:26
            "ratpole napisał:

            > kuba.perelski napisał:
            >
            > > Dresy ? Gdzie ty mieszkasz durnowany polaczku? W Getto?
            >
            > Czasem z rzadka, raz na miesiac zobaczy sie gdzies taka single mother w
            > tights'ach wysiadajaca z Cadillaca. Jesli on takich widzi duzo to znaczy, ze
            > mieszka w jakims housing project miedzy szumowinami."
            >
            >


            Housing projects sa w USA i Toronto, w Vancouver niet.
                • ratpole Re: Jak się ubierac żeby nie zrazic tubylców? 20.12.08, 21:10
                  nad_oceanem napisał:

                  > Ahmed w rozowym dresie.

                  Ahmed to porzadny, muskularny kebabiarz, a jego kebabiarnia jest jedyna oaza
                  kultury w tym zasranym Van. Klopot tylko, ze z twojego ghetta jest do niego
                  daleko, a cougar juz od dawna czeka na ten silnik diesla od Mercedesa i doczekac
                  sie nie moze.
                  Nie sadze, zeby Ahmed specjalnie dla ciebie zakladal rozowy dres. Takich jak ty
                  to on ma na peczki hehehe
                  • nad_oceanem Re: Jak się ubierac żeby nie zrazic tubylców? 20.12.08, 21:24
                    "ratpole napisał:

                    > nad_oceanem napisał:
                    >
                    > > Ahmed w rozowym dresie.
                    >
                    > Ahmed to porzadny, muskularny kebabiarz, a jego kebabiarnia jest jedyna oaza
                    > kultury w tym zasranym Van. Klopot tylko, ze z twojego ghetta jest do niego
                    > daleko, a cougar juz od dawna czeka na ten silnik diesla od Mercedesa i doczeka
                    > c
                    > sie nie moze.
                    > Nie sadze, zeby Ahmed specjalnie dla ciebie zakladal rozowy dres. Takich jak ty
                    > to on ma na peczki hehehe"


                    Opowiadaj dalej, nagle do kebabiarni wchodzisz ty i odbijasz mi Ahmeda?
                    Wal, nikt sie nie bedzie z ciebie smial.
                    Friends, remember?
                    Hehehehe...
                    • ratpole Re: Jak się ubierac żeby nie zrazic tubylców? 20.12.08, 21:27
                      nad_oceanem napisał:

                      > Opowiadaj dalej, nagle do kebabiarni wchodzisz ty i odbijasz mi Ahmeda?

                      A po co? Jam mam dziewczyne z Ipanema. Remember?

                      > Wal, nikt sie nie bedzie z ciebie smial.

                      Ze mnie trudno sie smiac, chociaz staram sie byc smieszny. Z toba jest calkiem
                      odwrotnie

                      > Friends, remember?

                      Friends to ty szukasz po calym bulwiaczym necie tylko bez efektow, lachu
            • andrew-01 Zaoceaniczny napisalo ze ... 20.12.08, 21:48
              > Housing projects sa w USA i Toronto, w Vancouver niet.

              _________________________________________________________________

              Boisz sie ze cie z komunalki wydupcom :
              www.weblocal.ca/community-housing-services-surrey-bc.html


              • nad_oceanem napisalo ze ... 20.12.08, 23:04
                Nikt mnie znikad nie wydupcy, Surrey to nie Vancouver a housing project to jest zupelnie co innego niz community housing services.

                BTW, Andrew, przysylaja ci do Kanady resortowa emeryture?
                Tak z ciekawosci, jak podpisujesz swoje donosy?




                "andrew-01 napisał:

                > > Housing projects sa w USA i Toronto, w Vancouver niet.
                >
                > _________________________________________________________________
                >
                > Boisz sie ze cie z komunalki wydupcom :
                > www.weblocal.ca/community-housing-services-surrey-bc.html"
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka