A jak u was ze szczepieniami ?

24.08.04, 22:45
Ciekawa jestem, jak to u was wygląda. Mój synek miał odroczone szczepienia z
wiadomych względów, ale ostatnio neurolog stwierdziła, że skoro stan jest że
się tak wyrażę stabilny, a nawet idzie ku lepszemu bo komory powiększone się
zmniejszają, to czas zaszczepić.
Zaszczepili nas infanrixem, broniliśmy się bo chcieli tą 5-czy 6 w jednym, a
ja jakoś nie jestem przekonana bo się nasłuchałam, że to jednak nie dobry
pomysł. W każdym razie pediatra się zdziwiła, która prowadzi synka, że kazali
szczepić. No i bądź tu człowieku mądry, nie ?
Teraz za parę tygodni powtórka i pewnie "pojadą po całości", co im się tak
spieszy z tymi szczepieniami, a jeszcze każdy mówi co innego, bo druga
neurolog mówiła, żeby odroczyć do odwołania...
    • fajka7 Re: A jak u was ze szczepieniami ? 25.08.04, 00:32
      ciagle komus odpisuje i wyglada jakbym tylko w necie siedziala, ale moj synek
      robi ostatnio psikusy i zasypia o 18-19 do rana; w zyciu nie mialam tyle czasu;
      jesli chodzi o szczepienia- nasza pediatra powiedziala ze zaszczepi go jedynie
      po zgodzie neurologa a neurogol sie nie zgodzil, tylko wzw. Po chyba roku uznal
      jak u Ciebie ze stan jest stabilny, co oznacza ze mozna szczepic - wiec
      zaczelismy nadrabiac wszystkie szczepienia szczepionkami acelularnymi i
      myslalam ze to sie nigdy nie skonczy :)) ciagle go szczepilam - ale w sumie
      nie bylo przeciez tego wiecej niz u zdrowych dzieci;
      spotakalam sie w roznych rejonach polski, bo troche z nim jezdzilismy na rozne
      konsultacje z roznym podejsciem do szczepien;
      jedni lekarza kaza szczepic, trzeba szczepic, szczepic koniecznie itd. a sa tez
      tacy, ktorzy mowia zeby nie wariowac, bo wiekszosc chorob na ktore sie szczepi
      i tak juz nie wystepuje albo trzeba miec wyjatkowego pecha zeby je zalapc; poza
      tym w roznych krajach sa rozne choroby na listach szczepien obowiazkowych i to
      co jest u nas wcale nie wyczerpuje szerokiego spectrum mozliwosc jesli chodzi o
      szczepionki , bo min, zdrowia zakwalifikowal akurat takie, bo np. tanie, a
      gdzies tam na polio sie juz nie szczepi za to na co innego owszem,a u nas nie,
      bo drogi lek;
      zawracanie glowy i tyle
      chociaz jak mam juz to za soba to sie ciesze ze jednak jest zaszczepiony
      • mirelak Re: A jak u was ze szczepieniami ? 25.08.04, 07:32
        My też jesteśmy odroczeni (Kubuś ma 14 miesięcy), naciska nas nasza pediatra,
        ale musi być zgoda neurologa. Do neurologa idziemy jutro i się okaże, chociaż
        ta pani doktor jest bardzo ostrożna, a i ja się zastanawiam czy go szczepić, a
        jeżeli to tylko i wyłącznie acekularnymi, bo na oddziale neurologicznym
        naoglądałam się dzieci, które były całkowicie zdrowe, a po zaszczepieniu stały
        się dosłownie roślinkami. Zresztą moja rehabilitantka powiedziała mi, że mają
        takich dzieci kilka w roku, więc problem nie jest taki mały. Dodatkowo takie
        szczepienie może dodatkowo dziecko osłabić (oczywiście nie każdego malucha),
        więc jestem w kropce.
        • edytaw75 Re: A jak u was ze szczepieniami ? 25.08.04, 07:47
          My także jesteśmy odroczeni. Nadmienię tu, że w wieku 3-ech miesięcy pediatra
          nie dopuściła nas do szczepienia, tylko dała skierowanie do neurologa. A
          ponieważ powiedziałam neurologowi (jak na spowiedzi), ze przy okazji badania
          przed poprzednim szczepieniem Konrad podniósł główkę za drugim podejściem, no a
          teraz to wcale nie podniósł, więc przypuszczam, ze neurolog wywnioskował jakis
          wpływ tej szczepionki. Zresztą nasz rehabilitant tez poparł tę teorię. Wczoraj
          natomiast byliśmy u innej Pani neurolog (tak kontrolnie) i ona stwierdziła, że
          należy szczepić. No ale ja juz się będę trzymała decyzji o wstrzymaniu
          szczepienia. Jakoś ta teoria bardziej mnie przekonuje.

          A oto mój synuś

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14989162
    • siago1 Re: A jak u was ze szczepieniami ? 25.08.04, 08:27
      Ja wątek o szczepieniach podjęłam na forum Chore dziecko, strata dziecka.
      Znajduje się tam kilka wypowiedzi mam.

      Ostatnio zapytałam lekarz, która decydudje o rehabilitacji Marysi.
      Powiedziała mi, że zdania są podzielone odnośnie szczepień. Oraz to, że pediatra
      dziecka bierze za nie odpowiedzialność, i po prostu niech on decyduje szczepić
      czy nie.
      Tu się w duchu roześmiałam i ... swoje wiem.
      Odpowiedzialność lekarzy za decyzje!?
      Jeśli dziecko jednak po szczepieniu zachoruje to nie im, ale rodzicom dochodzi
      nowy kłopot,troska, zmartwienie, ból, łzy.... i żal. Tylko wtedy do kogo?

      Pozdrawiam

      Gosia
    • pecja Re: A jak u was ze szczepieniami ? 28.08.04, 07:48
      U nas było tak: w czasie wizyty w 6 tyg, kiedy Szymek miał być szczepiony
      pediatra zauważyła u Niego asymetrię, zadecydowała, żeby szczepić tylko WZW, o
      pozostałych szczepieniach miał zadecydować neurolog. Neurolog po 1,5 mieś
      rehabilitacji wyraziła zgodę na jedną szczepionkę - Polimyelitis. Nie wiem czy
      to przypadek, czy faktycznie niekorzystne działanie szczepienia, ale Szymek
      który na krótko przed nim zaczął trzymać główkę spowrotem zapomniał jak to się
      robi. Trzeba było kolejnych 2 tyg. rehabilitacji żeby przywróić to osiągnięcie.
      Jak będzie z resztą szczepień - nie wiem, zależy to od decyzji neurolog.

      Magda
      • mirelak Re: A jak u was ze szczepieniami ? 30.08.04, 09:01
        Nasza neurolog zdecydowała, że się szczepimy, powiedziała że mogłaby jeszcze
        odwlec na jakieś dwa miesiące, ale nie chcę zaczynać szczepienia na jesień, bo
        wtedy dzieci szybciej łapią przeziębienia. No i jedziemy z tym koksem, ale
        acekularnym. Pierwsza seria 110zł. Ale wolę nie ryzykować i nie oszczędzać na
        zdrowiu dziecka.
        • edytaw75 Re: A jak u was ze szczepieniami ? 30.08.04, 12:02
          My też kupiliśmy acelularną, ale za 160 zł (razem z HiB). Z tym, ze my jesteśmy
          odroczeni, jak już wczesniej pisałam kilka postów wyżej. Ale zmartwiłaś mnie
          Mirela z tą jesienią, rzeczywiście nie pomyślałam o słabszej odporności o tej
          porze roku. No ale decyzja ostateczna, kiedy się bedziemy szczepić i tak należy
          do neurologa. A szczepionka czeka w lodówce na wykorzystanie.
          Pozdrawiam,
          Edyta
    • fikrus Re: A jak u was ze szczepieniami ? 30.08.04, 13:25
      Kuba miał podaną szczepionkę pierwszą jak skończył 6 tygodni, potem jak miał 3
      miesięcy pediatra nie zaszczepiła i dała skierowanie do neurologa no i
      odroczenie. Szczepiliśmy tylko na wzw. Do szczepień wróciliśmy jak Kuba
      skończył rok i został zaszczepiony szczepionkami acelularnymi, dodatkowo Hib.
      Teraz ma prawie 16 miesięcy i pediatra waha się przed zaszczepieniem go na
      odrę, świnkę i rózyczkę, ona jest bardzo ostrożna w stosunku do Kuby, za dwa
      tygodnie idziemy do szpitala więc na razie szczepienie odłozyliśmy na po
      szpitalu.

      Pozdrawiam Edyta i Kuba
Pełna wersja