czy iść do neurologa?

10.10.04, 22:32
Być może niepotrzebnie zaprzątam Wam głowe ale prosze o podpowiedź. Otóż
zaczeło mnie niepokoic u mojej niuni (9m.) uderzanie prawą rączką. Ostatnio
jakgdyby zaczeła się przy tym złościć. napina mięśnie twarzy i wydaje okrzyk.
Po czym patrzy na nas i się uśmiecha. Pani pediatra dla świętego spokoju dała
nam skierowanie do neurologa. Nadmienię że wtedy mała jeszcze nie siedziała
ani nie raczkowała tylko pełzała jak "foczka". Teraz świetnie sobie z tym
radzi. Choć w swoim całym rozwoju niczym się nie wybija A cha dodam jeszcze
że jest baaaardzo żywym dzieckiem. I jeszcze jedno przez pierwsze tygodnie
życia wogóle nie miała zaciśniętych piąstek tak jak to piszą w podręcznikach.
Nie wiem czy jasno się wyraziłam ale proszę o jakąś podpowiedź. Do poradni
neurologicznej mam 60 km. i nie chcę też robić z siebie idiotki. Jednak nie
chciałabym czegoś zaniedbać
    • gosiasur Re: czy iść do neurologa? 11.10.04, 21:11
      Myślę że nie masz się o co martwić, doszukujesz się czegoś czego nie ma. Gosia
Pełna wersja