Chodzenie a dysplazja

28.10.04, 11:13
Moja córka urodziła sie z rozszczepem wargi i podniebienia, dysplazja stawów
biodrowych ,miała krwawienie dokomorowe II stopnia.W chwili obecnej
rozpoczęła 17 miesiac jednak nadal nie chodzi.Bardzo mnie to niepokoi,potrafi
raczkować, chodzi przy meblach ale daleko jej jeszcze do samodzielnego
chodzenia.Dodam jeszcze że przez pierwsze 5 mcy życia była zaopatrzona w
Szynę koszli i w ten sposób miała unieruchomione stawy.Czy są tu mamy których
dzieciaczki miały dysplazję? Czy miały problemy z chodzeniem?

Kasia mama Diany
    • osmag Re: Chodzenie a dysplazja 29.10.04, 13:46
      a jak długo Twoje dziecko czworakuje, wstaje samodzielnie i chodzi przymeblach?
      • kati31 Re: Chodzenie a dysplazja 30.10.04, 14:16
        Czworakuje już jakieś 7 mcy i chodzenie przy medlach również trwa dosyć
        długo,ok 4mcy.Martwi mnie to ze jednak nie ma tu mowy o chodzeniu samodzielnym.
    • osmag Re: Chodzenie a dysplazja 31.10.04, 19:53
      Opisz troszeczkę to raczkowanie. Czy jest swobodne ,bez podciągania bioderek?
      Czy wykrok jest jednakowo długi po jednej i drugiej stronie? Jak ułożone są
      stopy? Na zewnątrz , do środka czy wzdłuż linii podudzi? Jak przechodzi do
      wstawania podciągając się na rączkach czy z klęku jednonóż i czy zawsze z tej
      samej nogi?
Pełna wersja