do mawa73

11.11.04, 20:58
Marzeno, w temacie "zaburzenie rozwoju czy porażenie mózgowe" napisałaś mi,
że twoja córcia miała asymetrię i nie otwierała do końca oczka tak jak mój
synek. Asymetrię ułożeniową udało nam się już prawie zniwelować, ale oczko
nadal jest takie samo. Napisz mi proszę jak Ci się udało z tym uporać? Które
miejsce masowałaś? Nasza rehabilitantka nie wie chyba jak się do tego zabrać,
a neurolog powiedziała, że to napięcie mięśnia barkowo-obojczykowo-sutkowego,
masujemy kark i barki, ale chyba nie mogę znaleźć tego mięśnia, bo w oczku
nie widać poprawy. Jak długo trwało aż oczko się wyrównało?
Pisałam do Ciebie na priva, ale nie odpisałaś, może teraz mi się uda.
Pozdrawiam
Monika i Mikuś
Pełna wersja