rugatek
11.11.04, 22:35
Mój synek ma w tej chwili 16 miesięcy. Niby wszystko jest w porzadku chodzi,
a właściwie biega, jest bardzo sprawny, wspina sie, skacze itd. zaczyna tez
mówic pierwsze słowa czyli jakas tam norma. Zauwazyłam jednak ze czasem jego
plecki sa nierówne np jak tanczy, albo biegnie to mam wrazenie ze jeden bark
jest wyżej, niz drugi. boję sie ze on utrwala sobie jakąs złą postawę.
Jednoczesnie byłam kilka razu u róznych lekarzy, żeby obejrzeli małego pod
katem asymetrii i zawsze słyszałam ze wszystko w normie. własciwie tylko raz
jedna pani ortopeda zasugerowała, ze krzywo trzyma główke, widziała go jakies
5 minut. Poszliśmy potem do neurologa, o którym większośc mam dobrze sie
wypowiada i który zbadał młodego dość dokładnie i nie stwierdził zadnych
nieprawiłowości. W zasadzie nie mam się do czego przyczepić , pediatra na
rejonie twierdzi, ze on tak łapie równowage. A mnie sie nie podoba ze jego
plecki nie są zawsze proste i juz sama nie wiem co myślec. Aha synek
przeszedł wszystkie etapy od pełzania przez raczkowanie do chodzenia. Po
rzeczy sięga obydwiema raczkami, aczkolwiek preferuje prawą.
Myslicie, że jest sens jeszcze drązyc temat, ale do kogo isc. Poza tym boje
się ze na ewentualne cwiczenia jest juz za późno. Z drugiej strony nie chcę
żeby kiedys miał kkrzywy kregosłup albo problemy z koordynacja jak mama. Dla
mnie aeorobik i wszelkie układy taneczne to czarna magia bo lewa reka nie
wie co robi prawa noga
Uff dużo tego ale czekam na opinię
Pozdrawiam