obniżone napięcie w pasie barkowym - poradzcie.

02.12.04, 16:04
    • graziaham Re: obniżone napięcie w pasie barkowym - poradzci 02.12.04, 16:10
      przepraszam, ale za szybko wcisnęłam enter. Witam, mam na imię Grazyna i syna
      Łukaszka - 9 tyg. (wisi właśnie u cycka wybaczcie błędy). Ze względu na problemy
      przy porodzie byliśmy u neurologa w 2 tyg. i w 8 tyg. Lekarz stwierdził u małego
      nieco obniżone napięcie w pasie barkowym, przez co także nie ciągnie on główki z
      leżenia na pleckach. Zalecono nam tzw. stymulację rozwojowa, czyli samodzielny
      masaz rączek i ćwiczenie podnoszenia główki na pieluszce, oraz cwiczenie rączek.
      Czy możecie mi wytłumaczyć co oznacza ta diagnoza, jakie mogą być tego
      konsekwencie. Ppradzcie, czy zwrócić się do jakiegoś masażysty celem
      rehabilitacji, czy ćwiczyć samodzielnie. Dodam, że neurolog kazał nam przyjść do
      kontroli dopiero za dwa miesiące. Poradzcie co robić bo oszaleję z niewiedzy i
      bezsilności.
      • iza_luiza Re: obniżone napięcie w pasie barkowym - poradzci 02.12.04, 21:41
        Cześć Grazynko, zastanawiam się co ci doradzić.
        Myslę, że twój synek ma jeszcze czas żeby ciągnąć główkę, z drugiej strony ja
        bym się skonsultowała z innym neurologiem. Wydaje mi się, że nawet lekko
        obnizone napięcie warto rehabilitować żeby uniknąć w przyszłości problemów.
        Poza tym zastanawiam się jak wygląda to ćwiczenie podnoszenia główki na
        pieluszce, czy pokazał ci to lekarz ? Z całym szacunkiem, ale skonsultowałabym
        się z rehabilitantem, lekarz to lekarz, wątpię czy kończył kursy z
        rehabilitacji niemowląt a to jednak wymaga wiedzy i doświadczenia. Ja źle
        ćwiczyłam dziecko przez 3 miesiące więc wiem co mówię. Gdybym mogła cofnąć
        czas... eh,
        moim zdaniem podstawa to dobry rehabilitant, któremu możesz zaufać. A więc
        sprawdzony. I ćwiczyć. Jeśli problem jest niewielki to wkrótce wszystko się
        wyrówna, wróci do normy i będzieci mogli zaprzestać rehabilitacji. A lepiej nie
        zostawiać spraw własnemu biegowi.
        Pozdrawiam,
        Iza
        • fajka7 Re: obniżone napięcie w pasie barkowym - poradzci 02.12.04, 23:28
          tez mi ta pieluszka podpadla szczerze mowiac, nie slyszalam o takim
          majstrowaniu przy glowie;
          z mojego doswiadczenia wynika, ze wiekszosc neurologow dzieciecych ma,
          powiedzmy, mierne pojecie o wspolczesnych metodach usprawniania niemowlat i
          malych dzieci;
          tak wiec przydalby sie rehabilitant tylko tez nie byle jaki, popytaj o jakis
          osrodek ktory zajmuje sie kompleksowo rehabilitacja, ale koniecznie niemowlat i
          malych dzieci tam gdzie mieszkasz;
          moze powiedz skad jestes to moze ktoras z nas bedzie mogla cie nakierowac
          • grzalka Re: obniżone napięcie w pasie barkowym - poradzci 03.12.04, 10:07
            Dziecko 9 tygodniowe nie musi ciągnąć główki z leżenia na plecach- ma na to
            czas do końca 3 m-ca.
    • graziaham Re: obniżone napięcie w pasie barkowym - poradzci 03.12.04, 11:04
      Dziękuję za dobre rady. Ćwiczenie na pieluszce wygląda tak, że kładę małemu
      głowę i barki na rozłożonej pieluszce i tak go mam unosić lekko do góry. Ale co
      do rehabilitanta potwierdziłyście moje przypuszczenia, że co do usprawniania
      niemowląt, to on zna się lepiej aniżeli lekarz. Umówiłam się na dzisiaj z reh.
      który ćwiczył dziecko mojej znajomej (kręcz) Jackiem Pilchem. Mieszkam w
      Częstochowie, może któraś zna tego człowieka? Co można powiedzieć o jego
      kompetencjach? A może ktoś inny? Wiem, że ten rahabilituje dzieci w przychodni
      Matki i Dziecka w Cz-wie więc sądzę, że się na tym zna.
      Swoją drogą też mi się wydawało, że 9 tyg. dziecko nie musi unosić jeszcze
      głowy. Sama nie wiem, czy neurolog przesadza, czy co. Byłam u dr Szmaciarskiej,
      którą wszyscy i na oddziale położniczym i w przychodni mi polecali, więc mam
      nadzieję że diagnoza jest prawidłowa. Poza tym sama widziałam że z łapkami
      małego coś jest nie tak, bo najczęściej trzymał bezwładnie wzdłuż tułowia. Teraz
      jest znacznie lepiej, macha nimi jak szalony, chociaz też nieraz trzyma je przy
      sobie spokojnie. Czy tak robi normalny dzidzi? To jest moje drugie dziecko, ale
      przed 6 laty ja nic nie słyszałam na temat napięcia mięśniowego, być może
      dlatego że nie było żadnych problemów z córcią. Napiszę co powiedział
      rehabilitanat i na pewno jeszcze się z Wami skonsultuję.
      A jeszcze jedno pytanie. Mały ma często kolkę i wówczas wygina się i m.in.
      odgina głowę do tyłu i robi mostek? Czy to normalne? Neurolog powiedziała że
      tak. Co sądzicie o tym?
      • graziaham Re: obniżone napięcie w pasie barkowym - poradzci 03.12.04, 16:08
        Był rehabilitant i potwierdził moje spostrzeżenia, chociaż wcześniej nic nie
        sugerowałam, ze mały ma lekką asymetrię prawostronną i wzmożone napięcie mięśni
        w karku. Zauwazyłam wcześniej, że przechyla chętniej główkę na prawą stronę i
        bardziej przymyka prawą powiekę, opraz wygina główkę do tyłu. Miałyście rację z
        tymi ćwiczeniami. On się bardzo zdziwił, że neurolog kazał mi sam ćwiczyć z
        maluchem. A wogóle dziwił się dlaczego nie wysłała mnie od razu na
        reahbilitację. W każdym razie niesamoiwicie mnie pocieszył, bo zmiany są znikome
        i powiedział że po 20 masażach na pewno wszystko będzie ok. Co do rączek to
        stwierdził, że jest to takie wczesnodziecinne obniżenie napięcia i nic groźnego.
        A wogóle stwierdził, że zmiany są nie na podłożu neurologicznym. Także dzisiaj
        piję drinka z radości i na to forum będę zaglądać już chyba z większym spokojem.
        Niech i Wasze dzieciaczki zdrowieją szybciutko. Grazia
Pełna wersja