wzmozone napięcie - konsekwencje......

07.12.04, 22:16
Moja mała ma juz 7 miesięcy i dopiero miesiąc temu zdiagnozowano u niej
wzmożone napięcie nóżek i lekka asymetrie!! :-//Pani doktor pokazała jak małą
nosić i ćwiczyć, rehabilitantka pokazała ćwiczenia-niestety mam je sama
wykonywać. Codzienne czy co tygodniowe ćwiczenia u niej są problemem-po
pierwsze,że mam do niej 70km po drugie,że mała strasznie się spina przy
obcych :-/.Ogólnie po wprowadzeniu ćwiczeń zauważyłam,że mała szybko się
spina i jak poczuję,że zaczynam coś robić sztywnieje cała!Ostatnio całymi
dniami bawie się z nią próbując przemyćić jakieś ćwiczenia.Niestety
określenie jakiegokolwiek harmonogramu nie udaje się, nigdy nie wiem ile uda
mi się przemycić ćwiczeń a te z nóżkami czasem wogóle nie dja sie ćwiczyć :-//
Stąd moje pytanie związane z obawą,że nie dam rady :-/ jakie są konsekwencje
niedokładnych-szczątkowych ćwiczeń? Czy mała nie bedzie umiała sama usiąść
czy chodzić?? Czy po prostu nauczy sie tego sama ale pózniej.Pytam się bo
naprawdę nie mam pojęcia o wzmożonym napięciu a w necie nie mogę znależć
żadnych informacji.Wiem,że powinnam z nia ćwiczyc i nie zamierzam przestawać-
nie o to chodzi, ale wydaje mi sie,że robię tak mało.A może zmienić ćwiczenia
Na Vojte? Rehabilitantka raczej nie jest zwolenniczka tego ale ja muszę jakoś
pomóc mojej małej. jejku wiem,że tu troche namieszałam, ale moze któraś z was
mnie oświeci i uświadomi.

pozdrawiam
    • iza_luiza Re: wzmozone napięcie - konsekwencje...... 08.12.04, 21:49
      Nelka, zastanawiałam się co ci napisać, bo tak naprawdę nie wiem jakie są
      konsekwencje niewyrehabilitowanego wzmożonego napięcia, słyszałam o ADHD
      (zespole nadpobudliwości psychoruchowej).
      Napiszę co było u mnie. Zalecono nam ćwiczenia metodą NDT Bobath, ale nie
      przynosiły specjalnych rezultatów. Neurolog uznała, że Maciek ma poważny
      problem i NDT nie wystarczy, zaleciła nam vojtę.
      Wydaje mi się, że skoro mała się spina przy dotychczasowych ćwiczeniach, przy
      vojcie będzie się spinała jeszcze bardziej, bo to trudniejsze ćwiczenia i dla
      matki i dla dziecka. Z drugiej strony chyba musisz się na to trochę znieczulić.
      Mój synek tez potrafi się wkurzać, ale ja już specjalnie nie reaguję. W końcu
      to dla jego dobra :)
      O vojcie krążą negatywne opinie, ale to skuteczna metoda, wiele matek może to
      potwierdzic. Może skonsultuj się jeszcze z kimś innym ?
      Pozdrawiam,
      Iza
Pełna wersja