ali_bey
10.12.04, 23:51
Kuba ma 3,5 roku, od 2 miesięcy jest rehabilitowany(nie widzi na jedno oko i
w związku z tym ma "pewne" deficyty w rozwoju).Oczywiście na początku była to
dla niego świetna zabawa, ale jak to dziecko....znudziło mu się.Powtarzanie
codzinnie tych samych czynności juz mu się nie podoba i stanowczo protestuje.
Jestem w kropce, wiem,że muszę, ale Kuba jest już trochę za duży,żeby go
zmusić.Dodatkowo nie chcę, aby miał "jakiś tam" uraz.
Może któraś z Was ma podobny problem??Ja już nie wiem co robić.Staram sie
codziennie robic cos innego, tak aby ćwiczenia nie powtarzały się... to tez
przestaje działać.Dochodzi do tego,że jak tylko wspomnę o "ćwiczeniach",
czy "zabawie" mały ucieka z krzykiem;-(
Jak go przekonać??Co zrobić, aby rehabilitacja nie była katorgą dla niego i
dla mnie??
Alicja.