Do mam 2-3 miesięczniaków

15.12.04, 15:08
Witam!
Właśnie rozpoczęła się rehabilitacja mojego 2,5miesięcznego synka z powodu
przekrzywiania główki w jedną stronę i asymetrycznego napięcia mięśniowego.
W związku z tym mam pytanie do Mam stosujących rehabilitację z podobnych
powodów u swoich dzieci: Czy Wasze maleństwa też tak rozpaczliwie płaczą w
czasie ćwiczeń? Jestem tym bardzo zaniepokojona bo przyrodni braciszek Stasia
(9mieś.) bardzo lubi swoje ćwiczenia a jest rehabilitowany z podobnych
powodów.
Bardzo proszę o odpowiedzi.
Krystyna i Staś
    • aneczka50 Re: Do mam 2-3 miesięczniaków 17.12.04, 01:35
      czesc, moj synek(3,5 mies) tez strasznie placze przy cwiczeniach, wrecz
      szlocha, serce mi sie kroi na milion kawalkow...ale to chyba zalezy od metody
      jaka stosujesz, u mnie jest vojta=straszliwy placz. powodzenia i wytrwalosci w
      cwiczeniach!
    • hugo6528 Re: Do mam 2-3 miesięczniaków 23.12.04, 20:37
      Ja miałam to szczęście że mój mały uwielbiał te ćwiczenia (Vojta). Gdy tylko rozbierałam go on chyba myślał że to zabawa bo był zadowolony. Pani rehabilitantka też podziwiała go, bo większość dzieci nie lubi ćwiczeń. Marcin był mało ruchliwy i ćwiczenia nie były dla mnie problemem. Trwały około 3 miesięcy. Dziś mały ma 7 miesięcy i wszędzie go pełno, pieluszki nie mogę mu zmienić bo przewraca się na brzuch i "pełza" do ciekawszych rzeczy.
      Życzę tobie cierpliwości i większego optymizmu, bo dzieci też wyczuwają nastrój mamy. A mały na pewno niedługo nie będzie już potrzebował ćwiczeń.
      Pozdrawiam
Pełna wersja