mój 9 miesięczny synek nie siedzi

19.12.04, 14:26
mój synek urodził się z 1 Abgarem. W drugim miesiącu życia stwierdzono
asytetrię i wzmożone napięcie mięśniowe. Na ostatnie wizycie w poradni
rehabilitacyjnej (w 8 miesiącu)stwierdzono że napięci przeszło w obniżone.
Synek obecnie nie siedzi, a jak już go posadzimy to bardzo się wykrzywia w
oddinku lędźwiowym, nie chce też pełzać. Jeśli ktoś ma podobny problem proszę
o poradę
Aga z Olsztyna
    • osmag Re: mój 9 miesięczny synek nie siedzi 19.12.04, 15:57
      A czy ćwiczycie z synkiem?
      Na pewno nie należy go sadzać. Powinien dużo leżeć na podłodze i ćwiczyć pod
      okiem rehabilitanta.
      • agaolsztyn dot.mój 9 miesięczny synek nie siedzi z 23.12.2004 30.12.04, 12:24
        dziękuję za wsarcie. W końcu jestem szczęśliwa po ostatniej wizycie
        rehabilitantki u mnie w domu. Rehabilitantka stwierdziła że jest poprawa. krzyś
        zaczą ładnie siedzieć, trzyma prosto plecki już się tak nie wygina w lędźwiach,
        pełza do okoła pewnie, wyprostowuje rączki jak jest na brzuchu i ładnie sioę na
        nich podnosi . wiem że przed nami jeszcze długa droga (tylko uruchomić
        miednicę) i ona twierdzi że krzyś bedzie gotów ruszyć na własnych nogach. A
        obniżone napięcie powoli znika, a i asymetria lewostronna też.
        dziękuję za otuchę i trzymam kciuki za inne dzieci
        agnieszka i krzyś z olsztyna
    • dorek3 Re: mój 9 miesięczny synek nie siedzi 23.12.04, 08:34
      Moi chłopcy najpierw staneli a dopiero później usiedli. Rehabilitowania byli od
      3 mż (są wcześniakami z 34 tc). Pełzać zaczęli w wieku 9 i 10 mż (Bartek robił
      wszystko z opóźnieniem w stosunku do Kuby), stanęli i usiedli praktycznie w tym
      samym momencie w 11 mż i od tego momentu zaczęli czworakować. W 15 mz zrobili
      pierwszy samodzielny kroczek. Teraz mając 16,5 miesiąca chodzą juz samodzielnie
      po domu, ale na dworze na razie się boją.
      Praktycznie cały czas byli na podłodze. Nigdy ich nie sadzałam. Ćwiczyliśmy 3-4
      razy w tygodniu. Diagnozy co do napięcia były zmienne, ale częściej przważała
      opinia o obnizonym.
      Moja rada jest taka: konsultuj się z rehabilitanatem, ćwicz i nie przyspieszaj.
Pełna wersja