aleks.w
20.12.04, 19:16
Drogie doświadczone Mamy! W zasadzie mogłabym powiedzieć, że wszystko jest ok ale...
Moja Zuza ma obecnie 4.5 m-ca. Jak miała około miesiąca to zaobserwowałam u niej prężennie się do tyłu w szczególności gdy trzymałam ją na rekach przodem do siebie.Odpychała się ode mnie rączkami do tyłu. Wypinała również troszkę brzuszek jak leżała na pleckach, ale nie zawsze. Miałam iść do neurologa ale objawy te ustąpiły. Teraz Zuzia namiętnie chce siedzieć. Jak jej podam palce to podciąga się do siadu z pozycji na wznak. Dodam że siedzi dość stabilnie, potrafi podeprzeć się rączką a drugą na przykład sięga po zabawkę albo szarpie sobie stopę. Oczywiści trwa to chwilkę i zaraz się przewraca. Jak leży na wznak to podnosi główkę wraz z barkami do siadu, ale oczywiście nie usiądzie sama. Do tego zrobiła się kapryśna. Wieczorammi urządza "sceny płaczu" bo np. chce siedzieć, albo być noszona. Płacze wtedy strasznie i zanosi się. W tym płaczu potrafi strasznie mocno mnie szczypać. Nie wiem czy to normalne, czy jest nadpobudliwa, czy może to wzmożone napięcie mięśniowe?? I czy może już siadać? Dodam że ogólnie do tej pory nie była w ogóle płaczliwa i ładnie potrafiła się bawić. Jak mogę poznać że to WNM, i czy WNM może samo ustąpić?
Proszę o poradę, bo z tego co tu przeczytałam do tej pory widać że jesteście bardzo zorientowane w "tych sprawach"
Pozdrawiam gorąco i życzę dużo zdrowia w Nowym Roku.