agaolsztyn
30.12.04, 12:27
dziękuję za wsarcie. W końcu jestem szczęśliwa po ostatniej wizycie
rehabilitantki u mnie w domu. Rehabilitantka stwierdziła że jest poprawa.
krzyś
zaczą ładnie siedzieć, trzyma prosto plecki już się tak nie wygina w
lędźwiach,
pełza do okoła pewnie, wyprostowuje rączki jak jest na brzuchu i ładnie sioę
na
nich podnosi . wiem że przed nami jeszcze długa droga (tylko uruchomić
miednicę) i ona twierdzi że krzyś bedzie gotów ruszyć na własnych nogach. A
obniżone napięcie powoli znika, a i asymetria lewostronna też.
dziękuję za otuchę i trzymam kciuki za inne dzieci
agnieszka i krzyś z olsztyna