olga50
08.01.05, 15:44
Mój syn rozwija prawidłowo, nigdy nie był rehabilitowany.Jednak martwi mnie
to, że jak go położe na brzuszku to od razu sie pzekreca z powrotem, nie lubi
na nim leżeć, tymczasem powinien już pełzać a niebawem raczkować.Co mam robić?
Czy można ominąć ten etap?Czy może powinnam nie pozwalać synkowi sie odwracać
i zmuszac go do lezenia na brzuszku.Mały ma skończone 8m.
Zaznacze, że potrafi (ledwo) sam usiąsc , ale coraz częsciej chce stac bo jak
go sadzam to nie chce zginać nóżek.Czy jest szansa , że zacznie raczkowac, bo
czytałam, ze dziecko powinno raczkowac, bo może być dyslektykiem jeśli
ominie ten etap - czy to prawda?Jesli "tak" to dlaczego?Co ma raczkowanie do
dyslekcji?