mauszka
22.01.05, 16:59
Witam,
jestem mamą Julki u której zdiagnozowano WZM i asymetrię.
Mam jednak problem,bylismy u dr Potakiewicz i ona wyraziła opinie iż z
dzieckiem jest ok. wystarczy odpowiednia pielęgancja i raz w miesiacu mozna
spotkac sie z rehabilitantka i ona bedzie ewntualnie poakzywała jakies
dodatkowe ćwiczenia.Generalnie dziecko jest dobre jak to sie wyraziła, a
ćwiczenia sa bardzo korzystne dla wszytkich bobasków żeby sie lepiej
rozwijały:)
Cóż wczesniejsz opini była wydana przez dr Banaszek i sama nie wiem co o tym
mysleć:(Pani dr kazała ćwiczyć Vojtą a same wiecie że to trudne ćwiczenia i
wywołuja płacz i negatywne reakcje dziecka.Wiec nie chciałabym nie potrzebnie
męczyć bąbelka.
Dwie lekarki zostały mi polecone,skad ta roznica???
Napiszcie co o tym myslicie i czy miałyści epodobne doswiadczenia, bo nie
wiem co robić?
Pozdrawiam
Mauszka i Julcia