8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić się?

23.01.05, 21:20
Moja 8 miesięczna córeczka, turla się po całej podłodze, pełza do tyłu :-),
posadzona siedzi ale sama nie usiadzie, nie sprezynuje, nie raczkuje. Probuje
wstawac, postawiona przy sofie chwile ustoi.
Czy mam sie martwic, czy jest cos nienormalnego w takim zahcowaniu.
jest wesola, energiczna :-)
Głowkę też zaczęła ciągnąc do brody później niź inne dzieci/
Powiedzcie co sądzicie?
    • magda_poland Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 23.01.05, 21:35
      Uważam, że wszystko z malutką jest w porządku. Początki samodzielnego siadania to 9 m-c, w 10 m-cu dopiero dziecko pewnie siada. Raczkowanie, wg tabelki którą mam, dopiero jest w 11 m-cu.
      • estocek Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 23.01.05, 22:16
        Kochana jesteś :-) dzięki
    • osmag Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 25.01.05, 06:33
      Trochę ostudzę radość. Przede wszystkim z tego co piszesz sama hamujesz rozwój
      swojego dziecka. Sadzając go lub nawet stawiając pozbawiasz go nauki zmiany
      pozycji a to jest bardzo ważny etap w rozwoju dziecka.Z tego co piszesz
      najpierw powinno nauczyć się pełzać potem z tej pozycji przejść do czworaków i
      prawie jednoczasowo zacząć siadać i wstawać.Trudno też nie widząc dziecka
      autorytatywnie stwierdzić czy masz się martwić czy nie. Wybór należy do Ciebie.
      Pozdrawiam
      • estocek Osmag, co mam robić? 25.01.05, 21:33
        To co Twoim zdaniem powinnam zrobić?
        Proszę, doradź mi...
        • s1korupka Re: Osmag, co mam robić? 26.01.05, 23:52
          Też jeszcze niedawno się zamartwiałam,że moja córeczka nie siada sama, nie
          raczkuje, nawet nie pełza.Popełniłam błąd, bo ją sadzałam, stąd nie miała
          motywacji do samodzielnego siadania, ale z drugiej strony trudno było tego
          uniknąć. Teraz ma rok i siada, raczkuje tak szybko,że nie nadążam za nią po
          mieszkaniu, wstaje i stawia pierwsze rozchwiane kroczki. A to wszystko gdzieś w
          półtora miesiąca. Myślę,że najbardziej jej pomogłam pozwalając jej całe dnie
          spędzać na podłodze(w raczkowaniu napewno pomogła zabawa w turlanie piłki),
          ograniczając do minimum foteliki, krzesełka itp.Może też pomogła moja zmiana
          podejścia...przestałam tak natarczywie czekać na kolejne postępy i "rozliczać"
          z tego czego jeszcze nie umie, a powinna.
    • osmag Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 27.01.05, 11:53
      Dokładnie. jak wyżej. Zakaz sadzania, do karmienia pozycja półleżąca i cały
      dzień na podłodze. To czasami czyni cuda. Samodzielna rehabilitacja i
      autostymulacja dziecka.
      • karolina11 Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 06.02.05, 16:18
        Brawo - i to jest najrozsądniejsze.
        Podłoga (oczywiscie ciepla i bezpieczna) jest najważnijeszym sprzymierzeńcem
        malucha. Trzeba dac mu okazje do poruszania się - jak zacznie pełzać i
        raczkować na pewno usiądzie.

        pozdrawiam
        Karolina
    • radlena Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 19.02.05, 18:09
      brak ograniczeń ze str. rodziców daje dziecku pole do popisu
      własnie ta nie lubiana przez rodziców podłoga tak bardzo pomaga
      nie noś małej na rękach zbyt czesto, niech nie przesiaduje godzinami na
      kolanach lub w foteliku- dajmy malej troche swobody
      mysle że to pomoże
      • estocek Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 22.02.05, 22:18
        Dzięki za wszystkie wypowiedzi. Mała za kilka dni skończy 9 miesięcy.
        Dużo bawi się na podłodze, jednak wymuszając na nas, żebyśmy ja posadzili. Sama
        nie siada nadal. Gdy podamy jej jedną rękę podciąga się, pomagając sobie drugą
        ręką (podpiera się nią o podłogę).
        Nadal nie raczkuje, ale wykonuje niesmiałe próby:-)
        Gdy zabieramy jej zabawkę, podpełznie troszeczkę, ale pod warunkiem, że zabawka
        jest tuż tuż przy jej rączce. Jeśli jest za daleko, uznaje, że nie dosięgnie i
        skierowuje sie w inną stronę.
        POtrafi stać sama, ale sama się nie podciągnie do stania.
        Ogólnie myślę, że sami jej zaszkodziliśmy robiąc za nią wiele rzeczy. sadzając
        ją swtaiając, gdyby leżała na pododze pewnie by już raczkowała albo pełzała do
        przodu. Do tyłu świetnie śmiga :-)
        Radziłam się pediatry, al emnie wyśmiała.
        Już sama nie wiem co robić.
        Córcia ostatnio bardzo ostro płacze jak nie chcę jej posadzić:-(
        • amela1 Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 22.02.05, 22:44
          hej!
          właśnie dlatego nie powinno się sadzać dzieci. tak mówi moja reh-tka. gdy
          dziecko chce usiąść, a samo jeszcze nie potrafi to SYRENA, mama przybiega i
          dziecko sadza, gdy znudzi mu się ta pozycja, a same nie portafi jej zmienić, to
          znowu wzywa mamę i tak w kółko...
          pozdrawiam
          małgosia
        • radlena Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 22.02.05, 23:39
          a skąd jesteś?jeżeli mogę zapytać?
          pozdrawiam
        • tomus132 Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 23.02.05, 13:15
          Nie przejmuj sie .Moj synek ma 10 miesięcy. Chodze z nim na rehabilitacje
          poniewaz zbyt pozno ciagnał glowe i mial asymetrie.Pani neurolog powiedziała
          nam, że nie ma sie czym martwic bo kazde dziecko rozwija sie indywidualnie
          podstawa to nic na siłe .Nie sadzać,nie wkładać w chodzik,bo to obciąża
          kręgosłup.dziecko powinno raczkowac,usiadzie w swoim czasie. powiedziała też,że
          14,15m-cy to też dobry moment na pierwsze samodzielne kroki i nic nie nalezy
          robic na siłe i za niego.Mysle ,ze za pare dni zaskoczy Cię tą nową
          umiejetnoscią jaką jest siadanie.pozdrawiam
        • tomus132 Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 23.02.05, 13:27
          dodam jeszcze,że mój synek też na początku pełzał do tyłu a za pare dni już
          raczkował do przodu i według lekarzy większość dzieci tak robi ,najpierw do
          tyłu pppożniej do przodu.
          • estocek Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 23.02.05, 13:36
            Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Tomus, moja Mała pełza do tyłu juz ponad 2
            nmiesiące.
            NNajgorsze jest to, ze teraz gdy często reaguje płaczem, nie mogę tego płaczu
            ignorować.
            Już sama nie wiem, co mam robić?
            • tomus132 Re: 8 mcy - samo nie siada, nie raczkuje -martwić 23.02.05, 14:07
              Mój mały też pełzal do tyłu bardzo długo raczkować zaczął w wieku 9-ciu
              miesięcy.Ja też martwiłam sie ,że coś jest nie tak, ale w poradni
              rehabilitacyjnej mnie uspokojono.pani powiedziała nam, że dziecko moze
              raczkowac nawet dopiero w 11 miesiącu a miała tez pacjenta który raczkował
              mając pięć miesięcy.Jak ta Pani mówi "natura dziecku dała jak chciała " i mnie
              to przekonuje . Wiele łez wylalam martwiac sie o rozwój mojego
              synka ,oczywiscie wszystko jest w jak najlepszym porządku.U Twojej małej też
              tak bedzie.pa,pa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja