OBNIŻONE NAPIĘCIE

27.01.05, 10:56
Witam wszystkie mamy!!! Mój problem to obnizone napięcie mięśni w osi głowa -
tułów i kończyny górne. Tak przynajmniej stwierdzono w szpitalu po badaniu
metodą Vojty. Jest to wynikiem cięzkiego porodu i pewnie niedotlenienia. Na
badaniu u pediatry stwierdzino ,że jest troche wiotka ale większych problemów
nie zauważyła lekarka. Na wszelki wypadek jadę do neurologa na kontrolę.
Córcia dzwiga troche główke leżąc na brzuchu. Robiono jej usg głowy i było
ok. Boje sie czy nie ma porażenia lub cos w tym stylu. mała w niedziele
skończy 1 m-c. Czy koś miał taki problem i jak wyglada ew. rehabilitacja?
Olcia lubi spać na prawym boczku, ale swobodnie przekręca główke na drugi.
czy takie obniżone napięcie moze powrócic bez ćwiczeń? W szpitalu
powiedziano mi, że generalnie badanie Wojty wyszło OK. a takie obniżenie
napięcie zdarza sie u dzieci bardzo wymęczonych porodem.Aha mała czasami
pręży się przy karmieniu ale jest to zazwyczaj pod koniec i wydaje mi sie że
to bardziej nerwy gdy juz mniej leci. Co o tym wszystkim sądzicie i jakie sa
wasze doświadczenia z ONM?
    • arleta.kamilek Re: OBNIŻONE NAPIĘCIE 27.01.05, 11:42
      witam!
      Mój synek też ma obniżone napięcie mięśniowe. Cwiczymy odkąd Kamilek skończył 6
      tygodni. Są rewelacyjne postępy.
      Też miał usg główki i jest ok. A jego wiotkość objawiała się tym, ze nie
      dźwigał główki, tak jak go się położyło to leżal (nia miał albo ochoty albi
      siły na przełożenie się w inną pozycję). Przez to ma oxnienie w rozwoju
      ruchowym. W tej chwili jest lepiej- pewniej trzyma głowe w pionie, na brzuchu
      lepiej unosi, łapie stópki i przyciąga itp.
      Cwiczyliśmy Vojtą. Mały płakał. Ale mamy efekty i to jest najważniejsze. Przed
      nami jeszcze spora droga to sukcesu w 100%.
      Pozdrawiam.
      Arleta
    • osmag Re: OBNIŻONE NAPIĘCIE 27.01.05, 11:47
      Niestety musisz cierpliwie poczekać na badanie neurologiczne. Tak właśnie jest,
      że dziecko po długim porodzie może być wiotkie ( pomijając fakt, że dzieci w
      tym wieku nie posiadają zdolności kontroli swojego tułowia).
      Jeżeli ją obserwujesz to dziecko w tym wieku powinno mieć zgięte wszystkie
      cztery kończyny zarówno w leżeniu na pleckach jak i na brzuszku, powinno
      obracać główkę tak samo chętnie w lewą i prawą stronę. W leżeniu na brzuszku
      główka nie powinna zbyt wysoko się unosić. W zasadzie dziecko przesuwa ją po
      podłożu tak jakby "dziobało"..
      Jeżeli chodzi o obniżone napięcie to potrafi ono zmienić się we wzmożone i tak
      często się dzieje. Trzeba się temu przyjrzeć ,zwłaszcza że piszesz iż maluch
      zaczął pręzyć się podzczas jedzenia.Pozdrawiam
      • gosia128 Re: OBNIŻONE NAPIĘCIE 27.01.05, 12:24
        Dzięki za odpowiedzi. Co do pręzenia się przy jedzeniu to było to już w
        szpitalu zanim jeszcze zrobili jej badanie.(dodoam, ze bezproblemu śsie i łapie
        brodawki tylko czasem pod koniec robi takiego "dzięcioła") Wydaje mi się że na
        brzuszku właśnie tak dziobie zwłaszcza gdy szuka cycusia. A czy powinna
        ciągnąc główkę leżąc na plecka kiedy się ja chwyci za rączki? I jak rozpoznać
        wnm jeśli się onm się wnie przerodzi? Pozdrawiam
    • osmag Re: OBNIŻONE NAPIĘCIE 29.01.05, 09:55
      Jeszcze nie musi ciągnąć główki natomiast powinna pociągnąć do brzuszka zgięte
      w kolankach nóżki.
      Jeżeli chodzi o podwyższone napięcie to czuć, że dziecko się pręży, trudno je
      ubierać ,zwłaszcza wkładać rączki w rękawki( opór). Czasami dziecko mocno
      odgina się do tyłu zarówno leżąc na plecach jak i na brzuszku.
    • renata.s Re: OBNIŻONE NAPIĘCIE 04.10.05, 09:23
      Lekarz rehabilitacji stwierdził u mojego synka obniżone napięcie mięśniowe.
      Czekamy na wizytę u neurologa. Mamy zleconą serię ćwiczeń (codziennie po pół
      godziny przez miesiąc). Nie wiem czego oczekiwać, o co pytać. Czuję zamęt i
      zarazem pustkę. Mam wrażenie jakbym czekała na wyrok. Najgorszy jest lęk przed
      nieznanym. Proszę napiszcie Mamy, które borykacie się z takim problememem. Jakie
      efekty daje rehabilitacja u Waszych Maluszków? Potrzebuję wsparcia...
      Renata
      • jo5 Re: OBNIŻONE NAPIĘCIE 04.10.05, 11:15
        cześć,
        Mój Synek ma obniżone napięcie. Rehabilitację rozpoczęliśmy późno, bo Jaś miał
        7 miesięcy. To był czas naprzemiennego optymizmu i panicznego strachu. W fazie
        optymistycznej myślałam, że poćwiczymy dwa miesiące i po krzyku. W fazie
        panicznego strachu - lepiej nie będę opisywała, bo nie mam Cię stresować tylko
        pocieszyć :)) W tej chwili Jaś ma 14 miesięcy - raczkuje i porusza się przy
        meblach. Ćwiczony był dość intensywnie, ale też staraliśmy się nie przeginać,
        żeby miał siłę po prostu żyć. W tej chwili obok rehabilitacji ciała, prowadzimy
        rehabilitację ducha - systematyczne wizyty u psychologa, zajęcia
        rozwijające :))
        Ile miesięcy ma Twój Synek? I na kiedy masz wizytę u tego neurologa?
        pozdrawiam, jo
    • asiahill Re: OBNIŻONE NAPIĘCIE 05.10.05, 22:50
      znalazłam wasze forum przez przypadek i bardzo się cieszę że istnieje. Mam
      dwójkę dzieci a jedno znich cierpi na obniżone napięcie mięśniowe. Synek ma 5
      lat i rehabilitujemy go od dwóch lat. jest bardzo oporny na ćwiczenia płacze
      wyrywa się rehebilitantowi. Zmienialiśmy ich już trzykrotnie z nadzieją że
      wreszcie kogoś polubi i zacznie chętnie ćwiczyć.Miesiąc temu zmieniłam miejsce
      zamieszkania(mieszkam w Ustroniu) i teraz już w ogóle nie mamy rehabilitanta
      może któraś z Was wie gdzie w okolicach Ustronia jest dobry Ośrodek
      Rehabilitacyjny pozdrawiam i licze na pomoc
Pełna wersja