mabasia
30.01.05, 15:01
Jaś ma 7,5 miesiąca, zdrowo się rozwija, przekręca się z plecków na brzuszek i
odwrotnie, pełza bardzo fajnie, zaczyna wozić pupę do raczkowania i wszystko
wygląda w porządku, ale...
Do dzisiejszego dnia jak podnoszi się na rękach na brzuszku to ma zwinięte
piąstki, dzisiaj też przyuważyłam,że palce u stóp ma czasami takie śćiągnięte
na dół. Poza tym świetnie sobie radzi z zabawkami - rączki ma bardzo chwytne i
dobrze opanowane.
Do Was doświadczone mamy mam pytanie - czy faktycznie się czepiam i szukam
dziury w całym, czy jednak warto zwrócić uwagę lekarzowi.
Dodam, że Jaś miał trochę problemów po porodzie, m.in przeszedł sepsę i
zapalenie opon mózgowych. Jesteśmy pod opieka szpital, w którym był leczony
ale ostatnio na wizycie byliśmy w październiku i było wszystko ok. A mamy
trochę daleko bo 200 km. Nie chciałabym czegoś zaniedbać.
Czekam na Wasze odpowiedzi
Baśka i Jaś (12.06.2004)
foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2