38,1 - ćwiczyć? PILNE!

31.01.05, 07:11
Mój synek ma 38,1 stopni gorączki mierzone w pupie. Mogę z nim ćwiczyć? Czy
poczekac, az goraczka sie zmniejszy? Rehabilitujemy go Vojta.
    • edytkax Re: 38,1 - ćwiczyć? PILNE! 31.01.05, 07:56
      Nasz rehabilitant nam powiedział, ze NIE ĆWICZY SIĘ z dzieckiem jeśli ma
      temperaturę 37,5 stopnia Celsjusza i po szczepionce heinego Medina (polio).
      rehabilitant jest dobry więc wierzę, że ma rację, tym bardziej, że czytałam na
      stronie o Vojcie, ze nei ćwiczy się z dzieckiem kiedy jest głodne, niewyspane i
      chore. ja to rozumiem, ze wtedy gdy cos mu dolega bo nei potzrebne mu sa
      dodatkowe stresy
      • kmianka Re: 38,1 - ćwiczyć? PILNE! 31.01.05, 09:06
        A jak dam synkowi czopek z paracetamolem itemp. spadnie, to co wtedy? Tez nie
        ćwiczyc?
        • edytkax Re: 38,1 - ćwiczyć? PILNE! 31.01.05, 10:44
          mi mówiono, że od 37,5 sie nie ćwiczy a co do obniżenia temperatury to sama
          zobacz jak dziecko sie zachowuje. Mój syn np. jest beztemperaturowy tzn. nawet
          jak miał zapalenie uszu to miał tylko 38 w pupie czyli ok 37 - 37,5. także jak
          ja widzę, ze mój syn jest niewyraxny, marudzi np teraz na zęby to tez daje mu
          spokój, pomimo, ze nie ma temperatury...ale jest rozgrzany....
          • kmianka Dziękuję Wam za rady 31.01.05, 16:52
            Edytko, podpisuję sie pod Twoim postem niespecjalnie. Tak wyszło.
            Dziękuję Wam za rady. Faktycznie, dalam Hbiemu spokój, bo od rana gorączka
            wzrosła do 39 stopni. Niech najpierw chłopak dojdzie do siebie zanim zacznę go
            znowu męczyć.
    • martamila1 Re: 38,1 - ćwiczyć? PILNE! 31.01.05, 08:33
      Zgadzam sie - nie cwiczyc. Ja slyszalam ze nie wolno cwiczyc przy temperaturze
      od 38 wzwyz. Ale nawet gdyby bylo ze dwi kreski mniej, to chyba tez bym sie
      bala...
    • gabi11 Re: 38,1 - ćwiczyć? PILNE! 31.01.05, 11:44
      Ja nie ćwiczyłam. Przez ostatnich kilka dni mały był chory, miał goraczkę,
      potem stany podgorączkowe. Był słabiutki i płaczliwy. Dużo spał. Nie chciałam
      go męczyć ćwiczeniami, rozbierać...
Pełna wersja