Kto pomoże Maciejce?

11.02.05, 23:51
Rehabilitujemy Maciusia od 3-go miesiąca życia (aktualnie ma 2 i pół roku). Metody były różne, Voyta, Bobath, elementy metody Dennisona, Veroniki Sherborne, masaże Shantal, Moralesa, klasyczny... Cwiczenia z logopedą, psychologiem... mogłabym wymieniać bez końca. Pracujemy wszyscy nad Maciejką bardzo ciężko, a do końca prawie tak daleko jak na początku. Ale do rzeczy. Potrzebna nam do ćwiczeń duża (przynajmniej 1m średnicy) piłka. Ja wim, że to nie miejsce na tego typu prośby, ale jestem zdesperowana. W osteteczności kupię nową w sklepie, ale może ktoś ma niepotrzebną i może sprzedać, oddać, pożyczyć...
    • gabi11 Re: Kto pomoże Maciejce? 12.02.05, 13:11
      Taka piłka kosztuje bardzo różnie. Widziałam i za 100 zł. Sama korzystam z
      takiej za niecałe 20 i jest dobrze. Nie potrzeba więc wcale wydawać ogromnych
      sum.

      Pozdrawiam
      A.
      • agatajach Re: Kto pomoże Maciejce? 12.02.05, 20:32
        To podpowiedz mi, gdzie taką można kupić. Ja wiedziałam po 300 zł. Mniejsze są w sklepach z zabawkami. Ale my potrzebujemy takiej dużej, przenajmniej metr średnicy. Maciuś ma 86 cm wzrostu i na takiej małej zabawkowej piłce wyrabia sobie kręgosłup godny akrobaty. A to nie o to chodzi, nie?
        • gabi11 Re: Kto pomoże Maciejce? 12.02.05, 20:40
          Faktycznie- ja mam mniejszą piłkę- na pewno nie metr średnicy. Swoją kupiłam w
          sklepie zabawkowym. Ale rehabilitantka ją zaakcetowała.

          Chyba więc nie potrafię ci pomóc :(
          Asia
        • fajka7 Re: Kto pomoże Maciejce? 12.02.05, 23:12
          a to musi byc taka wielka pilka? moj rycerz jest duzo starszy i ma ponad metr
          wzrostu i cwiczy na 80-tce bez problemu i to od gdzies 2 lat (??)
          pytam bo naprawde widzialam w sklepie rehab. pilki w cenie ok. 100zl - wiele
          zalezy od firmy;
          ja mam 80-tke dobra dla 5 latka, no ale skoro wam potrzebna ponadmetrowa to
          akurat nie pomoge.
          pzdr f.
        • fajka7 Re: Kto pomoże Maciejce? 12.02.05, 23:17
          to jest przykladowy link po wpisaniu w google hasła "piła rehabilitacyjna" - ta
          propozycja pewnie cie nie zainteresuje bo najwieksza pilka ma u nich 75cm ale i
          tak kosztuje 90zl brutto, wiec mysle ze jak poszukasz to znajdziesz to o co ci
          chodzi wcale nie za 300zl
          www.actimed.com.pl/cgi-bin/easyshop.cgi?vid=ofmvboqbywbbllyyyqstllvicgmookbh&com=PT/145
    • amela1 Re: Kto pomoże Maciejce? 13.02.05, 21:23
      droga Agatajach!
      zanim kupisz tak wielką piłkę zastanów się gdzie będziesz na niej ćwiczyć. ja
      kupiłam 90-tkę w sklepie rehabilitacyjnym, mąż napompował ją na stacji
      benzynowej i ... nie zmieściła nam się w drzwi, bo wszystkie drzwi oprócz
      wejściowych mamy 80-tki!
      zwróć uwagę na ten problem,chyba że napompujesz ją w domu.
      pozdrawiam
      małgosia
    • agatajach Re: Kto pomoże Maciejce? 15.02.05, 12:50
      Dziękuję dziewczyny, kochane jesteście. Niestety, zarówno rehabilitant, jak i logopeda radzą większą piłkę. Coś wymyślę. Małgosiu, cudny był pomysł z napompowaniem piłki na stacji benzynowej! I co zrobiliście? Spuściliście powietrze (rozpompowaliście - jak mówi moja córka)? Dzięku za wsparcie. Ja już czasami zapominam, że są ludzie dookoła...
      • fajka7 Re: Kto pomoże Maciejce? 16.02.05, 18:57
        pilka 80 cm tez nie wchodzi do samochodu po akcji na stacji bezn. :))
        przynajmniej nie przez drzwi, trzeba spuscic troche powietrza i dopompowac w
        pomieszczeniu docelowym :)))
      • amela1 Re: Kto pomoże Maciejce? 17.02.05, 00:19
        mamy z mężem duzy samochód więc piłka weszła do bagażnika. a jeśli chodzi o to
        co zrobiliśmy z piłką to spuściliśmy z niej powietrze i zamieniliśmy w sklepie
        na 80-tkę, która w zupełności też wystarcza.
        pozdrawiam wszystkie Mamy
        małgosia
        • agatajach Re: Kto pomoże Maciejce? 17.02.05, 23:55
          Dziękuję bardzo wszystkim Mamom! Wydaje mi się, że znalazłam piłkę ^z drugiej ręki^. Ma 120 cm średnicy i niewiele kosztuje. Napiszę Wam, jak ją wniosłam do domu. Myślę, że do ćwiczeń bezczelnie wykorzystam pokój moich córek (poddasze 30 m2). Jedna z nich trenuje gimnastykę artysyczną i na pewno też skorzysta.
          Cześć!
          • fajka7 Re: Kto pomoże Maciejce? 18.02.05, 10:55
            o kurcze, ale locha!!!
            chyba sie wszyscy na niej zmiescicie!
            :))))))))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja