olga50
18.02.05, 21:15
Wy doświadczone Mamy piszecie często: "nie sadzać, nie stawiać dziecka - bo w
ten sposób hamuje sie jego rozwój, powinno samo usiaść, ustać..." Zgadzam sie
z tym. Sadzałam synka i popełniłam błąd, bo teraz jak chce usiąsc to szybko
sie zniechęca i krzykiem wymusza bym go posadziła, chociaż potrafi sam
usiaść, ale z lenistwa woli bym to ja go sadzała... No ale odnośnie mojego
pytania. Dlaczego jak jestem u pediatry na bilansach i mówie np. dziecko stoi
jak go postawie, samo jeszcze nie umie stanąć (czy kiedyś mówiłam, że siedzi
posadzone), to pediatra (mimo, że ma duże doświadczenie i jest na prawde
dokładna)nigdy nie zwróciła mi uwagi, zę nie powinnam sadzac czy tez stawiać
swojego dziecka.Ja gdyby nie to forum to nawet bym nie wiedziała, że w jakis
sposób hamuje rozwój swojego synka.Dlaczego pediatra nie informuje o czymś co
wydaje mi sie tak ważne?