Może wy mi podpowiecie...

03.03.05, 18:11
Byłam z moją zuzanka wczoraj u lekaza. Powiedziałam jej ze mała jeszcze nie
odkryła nozek, nie przekręca się z brzuszka na plecki i odwrotnie.
Powiedziała że to nie dobrze i ze poczekamy jeszcze miesiac i jak nadal nie
bedzie tego umiala to zleci rehabilitacje. Zuzia ma skonczone 6m. Chce jej
oszczedzic rehabilitacji. Wiecie moze jak ja zachecic do tego by zaczela sie
przewracaj, zeby odkryla nozki?? Staram sie aby jak najczesciej lezala na
brzuszku lecz po 2-3min jej sie juz nie podoba.
Z gory dziekuje i pozdrawiam
ania i zuzia
    • radlena Re: Może wy mi podpowiecie... 03.03.05, 20:44

      moja rada- nie ograniczaj jej- nie noś na rekach zbyt czesto, nie noś
      w "kubełku", nie sadzaj na kanapie i nie baw sie na łózku
      zejdz na podłoge, zainteresuj dziecko zabawkami pokazywanymi w leżeniu na
      plecach i na brzuszku, daj Jej wiecej przestrzeni -aktywizuj ja
      spróbuj sama na swoj sposób zmobilizowac ja do ruchu ale nic na siłe

      dziecko z brzuszka na plecy zaczyna przekręcac sie ok 7 m-ca ale musi juz miec
      wtedy umiejetnosc poruszania sie za pomoca KKG w prawo i lewo wobec lezacej na
      podłozu miednicy oraz musi umiec przenosic ciezar ciala z jednego boku na drugi
      odrywajac od podloza naprzemiennie rączki
      co do obrotów z pleców na brzuszek-hmm- to juz najwyzsza pora , ale Ty masz jej
      w tym pomóc a nie ja wyręczac kładac sama
      to w takim skrócie
      próbuj moze uda sie zadziałac samemu w domu bez pomocy rehabilitantów
      pozdawiam
      • arleta.kamilek Re: Może wy mi podpowiecie... 04.03.05, 10:06
        Witaj!
        Rehabilitacja dziecka nie jest taka straszna. Jesli będzie taka konieczność,
        nie zwlekaj z rozpoczęciem ćwiczeń. To tylko dla dobra Twojej córeczki.
        Przy Vojcie rzeczywiście dzieci płaczą, ale to bardziej płacz przez bunt,
        przez to ze narzucasz dziecku sposób leżenia i ograniczasz swobodę ruchu.
        Natomaist Bobath nie jest tak drastyczna metodą.
        Jeśli chodzi o rozwój Twojej córeczki, to mnie by martwiło brak zainteresowania
        nózkami. Bo co do przewrotów to sprawa indywidualna.
        Moj synek (6.5 miesiaca)ma stwierdzone obniżenie napiecia mięśniowego.
        Rehabilitujemy się od 6 tyg. życia.Teraz rzadziej, bo sam doskonale ćwiczy.
        Nózkami się bawi, stópki wkłada do buźki. Ale z przewrotami też jest srednio.Z
        pleców na brzuszek kiepsko, a właściwie wcale. Nad tym ćwiczymy czesto
        przewracąjac się na brzuszek. Odwrotnie chętniej, ale narazie tylko przez prawą
        stronę.
        Jesli chodzi o zmotywowanie do bawienia się stópkami, to pokazuj jej stópki
        przez podnoszenie nózek do góry. Pomagaj jej rączkami dotknąć stópek.
        Pozdrawiam
        Arleta
Pełna wersja