jeszcze raz na ten temat

07.03.05, 17:43
Dziewczyny,
mam po raz kolejny dylemat: szczepić dziecko czy nie?

Marysia ma zespół wad wrodzonych: agenezja ciała modzelowatego, wodogłowie,
brak przegrodzy przezroczystej, niedorozwój lub brak móżdżka (móżdżku) i inne
z tym związane jak: niedosłuch, niedowidzenie.

Trzech neurologów zaleca szczepić z wyłączeniem krztuśćca, jeden - mówi tylko
WZW; pediatra uważa że można wszystkim, a krztusiec acelularny... Lekarz od
rehabilitacji nie wypowiedziała się jednoznacznie, stwierdziła, że zdania na
ten temat: szczepić lub nie, są podzielone.
Serce mi podpowiada, żeby tylko WZW

A pediatra się upomina o te szczepienia, bo ja nie przychodzę z dzieckiem.

Marysia ma wiele wad wrodzonych
Już jedna z tych wad u innych neurologów w kraju powodowała decyzję o
zawieszeniu szczepień na czas nieokreślony.

Napiszcie choć słówko na ten temat.
Gosia
    • fionna Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 17:59
      Nie wiem, co Ci doradzić, napiszę jak było u nas - Bruno miał odłożone pierwsze
      szczepienia (te w 6 tygodniu życia) oprócz WZW właśnie. Powodem był mały
      przyrost masy ciała i wrodzona CMV. Kiedy miał 6 miesięcy neurolog pozwolił na
      szczepienia (oczywiście te "lepsze"). Jednak nie wiem, czy dobrze zrobiłam - po
      tych szczepieniach rozwój młodego wyraźnie się spowolnił. Wcześniej miał
      napięcie w porządku, a od 6 miesiąca zaczęło się obniżać (mimo że byliśmy pod
      opieką rehabilitantki).
      Z drugiej strony - gdybym nie zaszczepiła młodego, to mógłby zachorować na
      polio, które na pewno byłoby groźniejsze od "zwykłego" obniżonego napięcia.
      Nasza dr neurolog mówiła, że WZW wystarczy, raczej dziś się nie spotyka
      zarazków polio (dzięki szczepionką zresztą) i tak naprawdę groźne może być
      tylko zapalenie wątroby.
      • siago1 Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 18:03
        Fionna
        Dziękuję za ekspresową odpowiedź.
        Potrzebuję bardzo tych informacji.
        Pozdrawiam.
        Gosia
        • fionna Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 18:10
          A pediatrą tak się nie przejmuj - chce mieć porządek w papierach i wszystkie
          dzieci zaszczepiona. Ważniejsze są opinie rehabilitantów i neurologów.
    • gabi11 Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 19:47
      Hej,
      ja również nie podejmuję się niczego doradzać. Sama miałam i mam wiele obaw.
      Mimo wszystko czekałam na decyzję neurologa.

      Szczepiłam trzy tygodnie temu - kiedy Michaś ma już 11 miesięcy. Malec ma
      obniżone napięcie, i kilka wad wrodzonych (spodziectwo, podejrzenie hypoplazji
      nerek)Bałam się bardzo tego szczepienia. Pediatra nakazywał szczepić, neurolog
      zakazywał. I dopiero teraz uzyskałam zgodę neurologa. Szczepiliśmy oczywiście
      tymi bezpiecznymi ( 5 w jednym). Nic złego po szczepieniu nie zauważyłam. Nie
      było gorączki, nie ma zmain na gorsze w napięciu. Ale przed nami jeszcze
      kolejne dawki szczepionki.

      Pozdrawiam
      Asia
      • siago1 Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 19:57
        Asiu
        Jaka to jest szczepionka 5 w jednym?
        To znaczy co zawiera?

        Dziękuję za odzew
        Gosia
        • magda_poland Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 21:33
          Myślę, że chodzi o Infanrix. Jest to najbezpieczniejsza szczepionka dla dzieci,
          ma tylko "zabite" wirusy. Swego czasu tez miałam taki dylemat i zdecydowałam
          się właśnie na tę szczepionkę. Powinna być w każdej przychodni, ale kosztuje od
          120 do 150 zł (zalezy od przychodni i apteki, w której kupują). Najbardziej
          niebezpieczne jest szczepienie p. krztuścowi, on daje najwięcej neurologicznych
          powikłań. Bardziej zdałabym się na opinię neurologa niż pediatry.
          • siago1 Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 21:58
            Szczepienie dziecka przeciw WZW jest dla mnie zrozumiałe i oczywiste,
            z uwagi na ewentualne interwencje chirurgiczne.

            I mam zamiar na tym na razie poprzestać.
            Dzięki za każde słowo.
            Choć czekam na jeszcze


            Gosia
    • fajka7 Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 21:54
      popieram przedmowczynie - wzw ok, pediatre olac, a na reszte zasczepic jeszcze
      zdazysz; nasza neurolog mowi, ze ryzyko zalapania tych chorob jest prawie
      zadne, a na pewno mniejsze niz ryzyko zalapania powiklan; dodatkowo lista
      szczepien obowiazkowych nie wynika wprost z dbalosci o zdrowie dzieci tylko z
      wplywow lobbby farmaceutycznego, ktore na obowiazkowych szczepionkach trzepie
      gruby szmal, a wiadomo, ze budzet to najlepszy klient, bo zawsze zaplaci;
      dlatego wlasnie czesto mowi sie o tym ze w polsce jest kupa niepotrzebnych
      szczepien na przestarzale choroby;
      ja dlugo nie szczepilam, a potem 2 lata nadrabialam;
      pozdrawiam, fajka
      • siago1 Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 22:03
        Dzięki
        Potrzebowałam tych Waszych słów bardzo, bardzo

        pozdrawiam
        Gosia
        • iza_luiza Re: jeszcze raz na ten temat 07.03.05, 22:33
          Gosia, jeszcze ja się dołączę, szczepionki to mój guzik :)))
          Ja też walczyłam z pediatrą, która upierała się że Maćka nie zdążę zaszczepić
          przed rokiem, jakby to miało jakieś znaczenie. Neurolog odroczyła szczepienia,
          neurochirurg kazał szczepić. Jedna pediatra odroczyła, druga nalegała żeby
          szczepić. Paranoja. W końcu uległam jak Maciek miał z 6 mies, krztusiec
          przeszedł ok, ale polio niestety spowodowało cofnięcie napięcia. 2 mies.
          rehabilitacji do tyłu, drugą dawkę już neurochirurg odroczył, szkoda że tak
          póżno. Ja wogóle nie rozumiem tej paranoi ze szczepieniami po trupach,
          szczególnie jak dziecko ma jakiś problem neurologiczny.
          My szczepilismy bardzo ostrożnie, tylko acelularnymi i pojedyńczo w miarę
          możliwości, bo gdzieś przeczytałam kiedyś, że dziecko nie choruje nigdy na te
          wszystkie choroby naraz na które się je szczepi (które szczepionki pakuje się
          do jednej), i to jest bardzo duże obciążenie dla organizmu. A widzisz i tak
          było to dla Macka za dużo.
          Tak więc popieram przedmówczynie, pediatra niech robi swoje tzn leczy katarki,
          lepiej posłuchać neurologa.
          pozdrawiam serdecznie,
          Iza
    • gabi11 Re: jeszcze raz na ten temat 08.03.05, 12:54
      Ta szczepionka 5 w jednym to był infanrix ( krztusiec, błonnica, tężec) W tym
      jednym wkłuciu było tez polio i HIB. Musiałam zapłacić 120 zł. I tyle samo przy
      każdej powtórce. W cześniej był oczywiście szczepiony na grużlice i WZW (
      planowo)

      Ja też musiałam przeciwstawiać się długo pediatrze, która chciała szczepić juz
      dawno temu. Wolałam czekać jednak na decyzję neurologa. Myślę że nie trzeba się
      z tymi szczepieniami spieszyć. Zgadzam się z tym co napisała fajka- ryzyko
      kontaktu z taka choroba jest mierne.
    • mamrysia78 Re: jeszcze raz na ten temat 09.03.05, 10:27
      Cześc Gosiu :)
      my dopiero nadrabiamy WZW ze względu na planowane operacje Rysia. Cała reszta
      jeszcze czeka - neurolog wyklucza tylko krztusiec i odrę a co do reszty nie ma
      zastrzeżeń ale ja coraz częściej zastanawiam się czy inne szczepienie niż WZW ma
      sens...z jednej strony kontaktu z chorobami nie ma ale z drugiej częste wizyty w
      szpitalu a tam wiadomo że różnego paskudztwa pełno lata. Tak czy tak pozostałe
      szczepienia dopiero po operacji czyli najwcześniej jak Rysiu będzie miał jakieś
      10 miesięcy.
      Pozdrawiam
      Iza
      • siago1 Re: jeszcze raz na ten temat 09.03.05, 14:53
        Iza
        ale się cieszę, że się odezwałaś.
        Czekamy na dobre wieści o Rysiu

        Gosia od MaRysi
    • anufa7 Re: jeszcze raz na ten temat 16.03.05, 18:57
      moja córa ma 7 lat ,wady wrodzone itp.i nie była szczepiona i chyba nie będzie.Czy w całym mętliku opieki ,rehabilitacji,leczenia i wogóle codziennego życia,jest jeszcze czas na myślenie o konieczności szczepienia???Kto powiedział,że akurat zachoruje nasze dziecko!!!
    • jo5 Re: jeszcze raz na ten temat 17.03.05, 07:27
      wczoraj byłam ze swoim Synkiem u Pani neurolog i poleciła nam infanrix
      trzyskładnikowy z wyłączeniem polio i hibb. ale my mieliśmy ogromny problem po
      pierwszym szczepieniu tripacelem. Acha i to szczepienie tylko i wyłącznie jak
      wyjdzie OK USG przezciemiączkowe. Mój Synek ma obniżone napięcie. Ponadto
      powiedziała nam, że polio w zasadzie już nie ma i tak będą powoli się wycofywać
      z tego szczepienia.
      • siago1 Re: jeszcze raz na ten temat 17.03.05, 19:02
        Dzisiaj zaszczepiliśmy przeciw WZW.
        Nie wyraziłam zgody na BCG.

        No i na razie mamy spokój.
        Choć zawsze wątpliwości się pojawiają - jak przy każdym dylemacie,
        a takim jest niewątpliwie szczepić - nie szczepić!?

        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Niech nam służą.

        Pozdrawiam
        Gosia
Pełna wersja