A może się w końcu spotkamy ??

07.03.05, 22:43
Dziewczyny, wiem że mamy za oknem kadry jak z filmu "Przystanek Alaska", że
nic się nie chce, dzieci małe lub większe, że jesteśmy rozstrzelone po całej
Polsce jak z tego działa, co to strzelać nie kazano, ale...
Może zorganizujemy w końcu jakieś spotkanie nasze forumowe ? Jak tylko się
zrobi cieplej, (a ma sie zrobić już wkrótce), wybierzemy jakiś weekend,
dzieci zostawimy pod opieką rodziny i się gdzieś zjedziemy. Może gdzieś na
gruncie neutralnym, jakieś łono natury ? Albo połączyć przyjemne z
pożytecznym i zorganizować mini turnus rehabilitacyjny forumowy ??
Co wy na to ?
    • fajka7 Re: A może się w końcu spotkamy ?? 07.03.05, 22:57
      proponuje grunt neutralny nad morzem :)))) ale bron boze kolobrzeg, moze byc
      sopot- dalej nie jade! :))))))
      buziaki f.
      • fionna Re: A może się w końcu spotkamy ?? 07.03.05, 22:59
        Ha - ale się zgrałysmy... morze jest fajne. Myślę, że powinniśmy zabrać naszych
        bohaterów, choć logistycznie może być trudno.
        • fajka7 Re: A może się w końcu spotkamy ?? 07.03.05, 23:48
          :))) nie fisiuj :)) zrobi sie cieplej, wsiadziecie w dylizans i poprujecie nad
          morze :)) molo, plaza, piasek, smrod frytek, napierajace tlumy, szczajace i
          srajace psy... ach! rozmarzylam sie .... :)))))))))))))))
    • fionna Re: A może się w końcu spotkamy ?? 07.03.05, 22:57
      Też to chciałam zaproponować, ale mi śmiałości zabrakło...
      Jak tylko te śniegi stopnieją. Dziś miałam przyspieszony kurs jazdy przez
      zaspy, musiałam dotrzeć z młodym do lekarza na kontrolę uszek i nigdy w życiu
      się tak nie spociłam za kierownicą.
      Przez wrodzone lenistwo proponuję W-we (no dobra żartowałam), byle gdzie, byle
      było ciepło.
      • monkastonka Jestem za :) 08.03.05, 08:17

        • magggi Re: Jestem za :) 08.03.05, 10:19
          Fajka, a co z Twoją miłością do gór??? Może jednak coś z lekka "niżej"?
          • gabi11 Re: Jestem za :) 08.03.05, 12:41
            ja też proponuje góry! nad morze ciut za daleko..
          • fajka7 Re: Jestem za :) 08.03.05, 13:46
            przy takiej pogodzie dotargalibysmy sie w gory na boze narodzenie :)))

            a serio - nie moge dzwigac, no tak do 4 kg mi wolno po 2 na kazda reke, rycerz
            16 na golasa - cokolwiek zrobic z nim to koszmar, a w kazdym razie na pewno nie
            moge z nim jechac w zadna podroz sama; dupa blada krotko mowiac.
    • mama_michalka Jestem za ! 08.03.05, 22:50
      Bardzo bym sie chciala z Wami spotkac, to super pomysl. Problem jest tylko
      jeden. Brak kasy na podroze (szczerze). Moze uda sie zorganizowac taki zjazd w
      trzech miejscach... Dla polnocy, poludnia i centrum... Wiem, ze nie o to
      chodzilo, ale ja poprostu nie dam rady ruszyc sie z miasta :(
    • iza_luiza Re: A może się w końcu spotkamy ?? 08.03.05, 23:45
      Czuję, że mój pomysł upadł był zanim się podniósł, znaczy się ciągle leży :)))
      Chyba musimy poczekać aż wynajdą kabiny teleportacyjne, bo tak zanim się
      zdecydujemy czy nad morze, czy w góry, i czy wogóle się ruszać z chałupy, to
      dzieci nam się z domu wyprowadzą. A taki nasz ukochany kraj wielki...

      To mi przypomina jak byliśmy z szanownym małzonkiem na antypodach, i mój
      małzonek zapoznał przy piwku jakiegoś Australijczyka, zgadali się, że my z
      Europy i tamten zachwycony zaczął wykrzykiwać, że zna jednego Hiszpana z
      Barcelony, on się nazywa Pedro jakiś tam, mieszka tu i tu, może znamy ??

      Widzicie dzieczęta, co ta nasza Europa wobec takiej Australii, malizna :)))
      Dobranoc z centrum :)
      • fajka7 Re: A może się w końcu spotkamy ?? 08.03.05, 23:54
        pomysl gitowy, gorzej z realizacja, ale pogadac zawsze mozna i pogdybac :)
    • fionna Re: A może się w końcu spotkamy ?? 09.03.05, 07:55
      to może na początek spotkanie warszawskie? ja jestembardzo chętna
      • magggi Re: A może się w końcu spotkamy ?? 09.03.05, 11:34
        Kto jest za Warszawą ręka w górę. Ja się zgadzam, tylko jeszcze zapytanie czy z
        dzieciakami, czy bzzzy
        • iza_luiza Re: A może się w końcu spotkamy ?? 09.03.05, 11:51
          Ja też za i wolę bzzzy, bo zzz nie pogadamy :)))
          Proponuję jakiś weekend np. za 2 tygodnie, żebysmy zdążyły się zgrać i zebrać
          do kupy, no i może będzie cieplej ?
          • monkastonka Może lepiej po świętach co? 09.03.05, 12:57
            Wy to macie dobrze tak blisko he
            • fionna Re: Może lepiej po świętach co? 09.03.05, 14:08
              Myślę, że przed świętami się nie wyrobimy, może ustalmy sobie termin i do niego
              bedziemy planować? Może pierwszy weekend po świetach - 2,3 kwietnia?
            • agabu Re: Może lepiej po świętach co? 09.03.05, 16:55
              po świętach z przyjemnością, jak się nie da inaczej (pracujący mąż), to nawet
              zzzzz
              A w święta będziemy w Zakopanem, może jeszcze ktoś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja