agaolsztyn
18.03.05, 07:34
ostatnio byłam u rehabilitanta i on powiedział że za dwa miesiące koniec
rehabilitacji, krzyś ma prawidłowe napięcie, asymeria zniknęła, a rozwija się
bdb (mimo 1 Abgaru). Wczoraj zaczął raczkować po pieszkaniu, do tej poru saię
bujał na czworaka, od jakiegoś czasu wstaje w łóżeczku i przy meblach. Lekarz
chce poobserwować go jeszcze 2 miesiące ze względów bezpieczeństwa, ale mówi
że jeżeli nic się nie zmieni to w maju pożegnamy się z rehabilitacją. myśl że
mimo zakończonej rehabilitacji i tak będę go w domu stymulowała jeszcze przez
jakiś czas. Przyznam się wam że u mnie rehabilitacjaw domu nie była aż taka
regularna, mały często krzyczał że nie chce ćwiczyć bo wolał się bawić, więc
ćwiczyłam z nim po 5 minut kilka razy dziennie, kiedy odwróciłam jego uwagę.
Napewno będę was odwiedzać mimo że mam zdrowe dziecko. jeśli będziecie
potrzebować rady to postaram się pomóc.
nie martwcie się wasze dzieci też szybko wrócą do zdrowia, wiem to na pewno,
jeżeli mój mały wyszedł z bardzo ciężkiej zamartwicy, asymetrii,
naprzemienego napięcia - raz za duże raz za małe- to waszym dzieciom też się
uda .
trzymam kciuki
aga i krzyś (03.04.2004)