blusia1
29.03.05, 17:07
Synek ma 6 miesięcy i od urodzenia wzmożone napięcie mięsniowe (wczesniak z
35 tyg). Na badaniu usg biodrek, lekarz określił II stopień. Dodał, że mały
mogłby nosić szelki Koszli ale tylko dlatego, że ma zwmożone napięcie, bo tak
to nie musi.
Rozmawiałam z rehabilitantką, która stwierdziła, że szelki nie pomoga na
rozluznienie mięśni nóżek i pomysł jest bez sensu.
Byłam teraz u naszego lekarza rodzinnego,który powiedział, że napięcie
mięsniowe może się przyczynic do spłaszczenia panewki biodrowej i tym samym
do dysplazji.
No i mam teraz taki mętlik w głowie, że nie wiem kto ma rację.
Może któraś z was miała podobną sytuację i coś mi doradzi :(