barbamama_2004
04.04.05, 15:11
Witam i prosze goraco o opinie
U mojego obecnie 10 miesiecznego synka stwierdzo w 7-8 miesiacu opoznienie w
rozwoju niewielkiego stopnia. Od polowy stycznia jest
rehabilitowany "Bobathami" (raz w tyg. 1/2 godz przez rehabilitanta i przeze
mnie w domu - w miare umiejetnosci). Z tego co zaobserwowalam opoznienie 3
miesieczne sie utrzymywalo, ale syn szedl do przodu. Od 2-3 tygodni stoi na
etapie bujania sie na wyprostowanych rekach i kolanach - w pozycji do
raczkowania. I dalej nic. Samodzielnie podnosi sie do tej pozycji tylko w
lozeczku, ktorego nogi sa podwyszone u wezglowia. Nie siedzi jeszcze
samodzielnie bez podparcia i samodzielnie nie siada. Nie pelza do przodu ani
do tylu, tylko w kolo. Prosze o porade: czy moze tu pomoc bardziej metoda
Vojty? Co robic w tej sytuacji? Boje sie, ze jesli nic sie nie zmieni, syn
nie bedzie ani samodzielnie raczkowal ani siadal ani chodzil.
Dziekuje i pozdrawiam b. serdecznie