ewcia.12
09.05.05, 07:38
witam
jestem mamą 3,5 mies Mateuszka, który ma obniżone napięcie w osi głowa-tułów
(rehabilitujemy się od 6 tyg).
dotychczas jakoś nie zauważałam jego wiotkości, gdyż według mnie zbytnio się
nie opóźniał (podnosi się na brzuszku i nawet nie protestuje, ciągnie główkę
do siadu - no czasami mu nie wyjdzie ale rzadko, łączy rączki w lini ciała,
potrafi podciągać nóżki mocno do brzuszka, próbuje przewracać się na bok
niestety tylko lewy itp),ale miś ma jednak kłopoty z kontrolą głowy. widać że
się stara, lecz często jeszcze mu opada do przodu, obracając ją na boki ma
tzw szarpane ruchy i noszony "przodem do świata" robi taki giętki balans
ciałem.
wczoraj mieliśmy chrzciny i przeżyłam załamkę. wszystkie dzieci takie
sztywne, a w dodatku dziadek mówi co on taki jak trzcinka na wietrze.
no więc ta jego wiotkość jest widoczna.
w związku z tym mam pytanie kiedy wasze pociechy z obniżonym napięciem
radziły sobie z kontrolą główki?
i jeszcze jedno pytanie, czy wiotkie dzieci w przyszłości są "mniej zgrabne",
czy ta wiotkość tak bardzo rzuca się w oczy?
pozdrawiam