Nie wiem co z tym robić-pomóżcie proszę!

23.05.05, 14:56
Dobrze,że znalazłam to forum!Bardzo sie ciesze!Przyznam że licze na Waszą
pomoc emamy.Moja Natalka ma teraz 6 miesięcy,już trzeci miesiąc chodzimy na
rehabilitację do przychodni na Balkonową w Warszwaie z powodu WNM i asymetrii
ułożeniowej.Te ćwiczenia naprawdę pomagają jej,wcześniej trzymała rączki jak
ja to mówie jak kurczak skrzydełka a teraz robi nimi wszystko tzn wyciąga
je,sama sięga za ucho i nad głowe.Dodam że poza tym wg mnie rozwija sie
dobrze:przekręca się na brzuch i spowrotem,leży na brzuchu i podpiera się na
dłoniach(ostatnio próbuje nawet podnieść się na kolana i czasem jej to
wychodzi),ale jest coś co mi nie daje spokoju.Natalka czy leży na plecach czy
na boku złącza nogi i tak potwornie spina się w sobie,że pochwili jest mokra
a jak jej w tym przeszkodzić to płacze.Byłam z tym u neurologa i on
powiedział że to absolutnie nie jest żadna choroba neurologiczna,byłam u
psychologa dziecięcego który stwierdził że ona ma w sobie tyle energii że w
taki sposób musi ją "zurzuć"i że muszę ją zabawiać czymś.Ale ja to robie cały
czas i nic nie pomaga,ona to robi ciągle i jak zasypia i jak się bawi i w
wózku-wszędzie!Już mi ręce opadają!!!Ostatnio znajoma gdzieś wyczytała że
małe dzieci w ten sposób się onanizują ale czy to wogóle możliwe?Powiedziałam
nawet o tym psychologowi ale ta kobieta mało mnie wzrokiem nie zabiła i
stwiedziła że to bzdury.Drogie mamy pomóżcie co z tym robić bo zaczynam mieć
juz dość!!!
    • iza_luiza Re: Nie wiem co z tym robić-pomóżcie proszę! 23.05.05, 22:18
      Wiesz co, ja nie znam się na tym zbytnio ale na twoim miejscu skonsultowałabym
      się jeszcze ze sprawdzonym neurologiem. Polecam ci dr. Potakiewicz, wiele osób
      tu na forum i nie tylko ją poleca, nikt jeszcze nie był niezadowolony.
      Słyszałam, ze przyjmuje teraz w LIM-ie.
      pozdrawiam,
      Iza
      • hanti Re: Nie wiem co z tym robić-pomóżcie proszę! 23.05.05, 22:35
        iza_luiza napisał:
        Polecam ci dr. Potakiewicz, wiele osób
        > tu na forum i nie tylko ją poleca, nikt jeszcze nie był niezadowolony.


        No to je będę pierwsza, pani dr nie zdiagnozowała u mojej córeczki mpdz, Mała
        miała ro nie siedziała, posadzona przewracała się, nie potrafiła raczkować itd,
        a pani dr Potakiewicz powiedziała mi że dziecko jest ZDROWE !!!!!
        Kile dni później poszłam do innego neurologa, który ją zdiagnozował i u jeszcze
        jednego potwierdziłam diagnozę, oraz diagnozę potwierdziła komisja ds orzekania
        o niepełnosprawności. To chyaba wystarczy zebym z czystym sumieniem mogła
        powiedzieć że dr Potakiewicz przegapiła dość istotne uszkodzenie oun !!!!!!!
        • iza_luiza Re: Nie wiem co z tym robić-pomóżcie proszę! 23.05.05, 22:44
          No to rzeczywiście jesteś pierwszą osobą, która jest rozczarowana. Nie mniej
          jednak uważam, że należy się skonsultować z innym sprawdzonym neurologiem, jak
          widać dla jednych sprawdzony nie jest dobry dla innych. ALe ja się nauczyłam
          chodząc z Mackiem po lekarzach, że jak intuicja podpowiada mi, że ta diagnoza
          nie jest taka jak być powinna to idę do następnego. Z Maćkiem obeszłam kilku
          neurologów i każdy mówił co innego, a jedna z tych neurolożek to bardzo przez
          wszystkich polecana lekarka, sławna na Polskę całą, chciała Mackowi dać
          luminal "na wszelki wypadek", bo chociaż nie ma i nigdy nie miał napadów
          padaczkowych, to "takie dzieci często mają". Tak więc chodziło mi o to, że
          jeśli autorka wątku podejrzewa, że jednak coś nie jest w porządku powinna kuć
          żelazo póki gorące i szukać dalej.
    • sigvaris Re: Przeszłam podobną historię! 24.05.05, 00:20
      Przeczytaj wątek poniżej, może coś Ci to pomoże skojarzyc jakies objawy...Nie
      zrażaj się trochę innym początkiem...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22274618
      Koniecznie doczytaj do tego miejsca, gdzie rozpoznano u nas onanizm.

      U nas zwyczajnie dzięcko swędziało, ale nie mogło się podrapać, bo było zbyt
      małe i nie potrafiło tego zrobić. Niestety odruch zaciskania nóżek może sie
      utrwalići - potem ciężko się z takim nawykiem wojuje (wiemy, oj, wiemy). Więc
      trzeba szybko reagować. Nam też lekarze z CZD kazali czekać aż z tego samo
      wyrośnie. O mało nie wyrządzili małej wielkiej krzywdy..

      Powodem swędzenia, czego nie ma w załączonym linku może też być podrażnienie
      dróg moczowych. Trzeba robić badania moczu także. I zwykłe i posiew. Szukaj,
      tak rozpaczliwe zaciskanie nóżek to może byc swędzenie. Nie zabawisz go w zaden
      sposób, myśmy też tak robili.... Dziecko w tym wieku jest za małe na onanizm.
      Mam to na piśmie od kilku lekarzy (choć neurolodzy z CZD orzekli onanizm, dla
      rozśmieszenia jak moje dziecko miało 4 miesiące!!).

      Żeby ulżyć małej wietrz ją (bez pieluchy, jest ciepło). Kup szybko clotrimazol
      i smaruj odbyt- jeśli zauważysz nawet krótkotrwałą poprawę - to jesteś na
      dobrej drodze (pasożyty). Jeśli to jednak przewody moczowe to wietrzenie nic
      nie da. Zawsze możesz pisac na mojego priva. Przeszliśmy taki horror, że nie
      odmówimy nikomu pomocy w takim przypadku.
    • nadka1 Re: Nie wiem co z tym robić-pomóżcie proszę! 24.05.05, 09:09
      Dziękuje wszystkim za pomoc.Do neurologa chodzę na Niekłańską do dr
      Świętochowskiej,która przyjmuje też w CZD(robiłyśmy USG przeciemiączkowe-ok.)
      badanie moczu też robiłam bo małej bardzo pociła się główka(zawsze i wszędzie)i
      pediatra zanim zwiększyła witaminę d3 kazała sprawdzić mocz-wszysko w
      porządu,przynajmniej dla niej bo ja się na tym nie znam niestety.Do tego
      stwierdziła (na oko)uczulenie na mleko krowie i ja karmiąc miałam zakaz
      jedzenia nabiału a sztuczne podaje NAN H.A.Jedynym obijawem tego uczulenia była
      bardzo sucha skóra na brzuszku,rękach i nogagch oraz czerwone plamy na
      brzuchu.Teraz skórka jest piękna-Natalka nadal je NAN H.A i wszystko inne czyli
      warzywa,mięsko,soczki.Jedyną pozycją w jakiej nie spina nóg to jak ją posadzę,
      potrafi siedzieć tak z 10 minut i sie ładnie bawić.Nie spina wtedy bo się nie
      da się czy siedząć na pupie w jakiejś części"drapie się"?Nie wiem ale napewno
      skorzystam z waszych rad,a zaczne od smarowania odbytu bo wietrzyć to ją
      wietrze i jakby faktycznie mniej tak robiła-przyjrze sie jeszcze.pozdrawiam
Pełna wersja